23 March 2013
"Zaginiony symbol" D. Brown *****
Świetna książka na wakacje. Bardzo wciagająca. Niestety rozmemłane zakonczenie. Darowałanbym sobie ostatnio 8%. Gdzież tak w 4/5 jest niesamowita scena, gdy profesor znajduje się w wielkich tarapatach - nie zdradzę szczegółów - ale musze przyznać, że po 1 jestem ciekawa czy zatosowany "mechanizm" jest prawdziwy, a po 2 to najlepsza scena/wątek całej książki:)! Autor tak mnie zdenerwował w pierwszej chwili, że musiałam odłożyc Henrikasa;).
Lekka, łatwa i przyjemna.
Pięćdziesiąt twarzy Greya E. L. James *****
Walentynkowy prezent od męża, czyż nie uroczo;).
Początek był ciężkawy... trochę jak powieść dla nastolatek, niedoświadczona studentka spotyka niesamowitego faceta... juz chciałam porzucić, ale stwierdziłam, że trzeba dotrwac do scen erotycznych;).
Sceny mnie nie zawiodły, no może spodziewałam się troche ostrzejszych jazd (zwłaszcza po Strzale;)...), ale w pewnym sensie to, że seks w książce był baaardzo namietny, ale nie zwyrodniały dobrze się czytało.
Duży plus dla autorki i tłumacza za uniknięcie wulgarności.
Tak w połowie watek romansowy mnie calkiem wciągnął. Teraz musze nabyć drugą część trylogii;).
Dobra ksiażka na wakacje. Lekka łatwa i przyjemna:).
NO ******
Basia została z Ernestem, a ja poleciałam do kina... eh.. tak dawno nie byłam w kinie, więc spotkała mnie podwójna przyjemność;).
Świetny film, baaardzo ciekawy zarówno z politycznego punktu widzenia - pokazuje kampanie przed referendum w Chile, w wyniku którego ustapił Pinochet - jak i marketingowego. Wszyscy pracujący w agencjach reklamowych odnadą w filmie swó chleb powszedni;).
Film nakręcony jakby był dokumentem robionym w 1988 roku, ciepłe, żóltawe kolory, często nieostre zdjęcia. Świetne tempo filmu, mnótwo zabawnych, ironicznych sytuacji.
No i Chile my love;).
Bardzo polecam:)! http://www.youtube.com/watch?v=L43ZTdVozLQ
21 January 2013
CLOUD ATLAS *****
Ależ pogmatwana historia. Przezabawne odkrywanie tych samych aktorów w coraz to innych wcieleniach. Film trzyma w napięciu, mało męzowi nie połamałam palców;).
Dużo pięknych zdjęć. Bardzo bajkowy i wzruszający film.
po raz kolejny nasuwa mi się refleksja, że bardzo trudno jest zrobic dobry film, ale najnajnajtrudniej jest zrobić/napisać niepatetyczne, ciekawe zakończenie... nie udało się;).
Tak czy siak, jest to niezła propozycja na długi, zimowy sobotni wieczór.
Ah no i gra świetna Doona Bae z "Dmuchanej lali", którą z resztą bardzo polecam http://www.filmweb.pl/film/Dmuchana+lala-2009-499523 .
10 January 2013
Sto dni po ślubie E.Giffin **
Nawet niezła okładka, ale wystarczy zobaczyć zdjęcie autorki z tyłu i już wiadomo co to będzie za książka. Myślałam, że lekka, łatwa i przyjemna, że wciągnie i się trochę zrelaksuję, ale... no niestety kompletna nuda i szablonik. Dotarłam do 67 strony i już nie mogłam dalej.
W ramach ciekawostki załączam fotkę autorki;).
04 December 2012
"Dziewczyny Bonda" Zyta Rudzka *****
Mhm...
Na początku książki siatka wątków wydaje się nie do ogarnięcia, ale szybko orientujemy się, kto kogo i o kim jest kolejny rozdział... chociaż szczerze mówiąc kilku nie udało mi się rozszyfrować, trochę się zgubiłam w gąszczu bohaterek...
Ciekawy przegląd kobiecych sylwetek współczesnej Polski, spięty postacią Vipeczki (samo słowo vipeczka jest powalające w swej arcytrafności...).
Napisana dobrym językiem ze sporą dawką ciekawych niuansów życiowych.
Polecam:).
28 November 2012
MOONRISE KINGDOM *****!
Mmmm.....
Spokojnie mógłby to być film skandynawski, a tu proszę amerykański i taki świetny;). Uroczy, uroczy, uroczy:)!!!
Świetny scenariusz i reżyseria - Wesowi Andersonowi udało się uniknąć wielkiej patetycznej pułapki, która czyha na wszystkich opowiadających o miłości nastolatków;). Film wzrusza i ogrzewa serducho:).
Ale najcudowniejsze są zdjęcia i scenografia. Te wszystkie bibeloty z lat 60 - śliczne, a film podkolorowany, prześwietlony troszkę, kolorystyka lat 60... ogląda się bardzo przyjemnie.
Na dodatek film jest prześmieszny, co ostatnio wśród morza filmowej głupoty zdarza się tak rzadko... i narratorskie wstawki Wesa Andersona w tej krasnoludkowej czapeczce - rewelacja:)!
A fabuła - chłopiec spotyka dziewczynkę, zakochują się i postanawiają uciec z domu... Dodam tylko, że martwiłam się o zakończenie, żeby nie wyszło kiczowate, albo jakieś takie zbyt różowe, albo właśnie smutne, ale Anderson poradził sobie znakomicie:)!
Baaaaaaardzo polecam wszystkim zdołowanym, zwłaszcza teraz kiedy od miesiąca nie było słońca... ;)
http://www.filmweb.pl/video/trailer/nr+1-27154
22 November 2012
SKYFALL ***+
No nudny był no. No co ja poradzę, naprawdę nudo? 14-letni Gedas zasnął...
Sporo wspaniałych, zapierających dech w piersiach efektów specjalnych i sporo robiących duże wrażenie zdjęć (np. jak wpada pod lód), ciekawa scenpografia - np. kwatera w podziemiach, ale co z tego soko nudy straszne. Nawet historia kryminalna naciągana i jakaś taka no... no nie wiem...
Zawiodłam się bardzo. Aha no i ten cały Bond - no wygląda jak wyciosany... jak chłopek z pola... tylko wypatrywać brudu za paznokciami... Nie w nim ani uroku, ani charakteru ani seksapilu... Jedyne co mu trzeba przyznać, że ubrali go mniam... tak dobrze dopasowanych i świetnie skrojonych ciuchów dawno nie widziałam;)...
Brrrrr... chyba już nigdy nie pójdę na Bonda do kina, szkoda kasy.
"Nikt nie jest samotną wyspą, ale wszyscy bardzo się staramy" N. Bobrowska ******!!!
Zapisałam się do biblioteki w Instytucie Polskim w Wilnie, więc teraz nadrabiam zaległości we współczesnej literaturze polskiej;).
Pani Bobrowska okazała się rewelacyjnym odkryciem, muszę sprawdzić czy coś jeszcze napisała;) - sprawdziłam, tylko kilka opowiadań, więc muszę zaczekać na kolejną knigę;).
Zaczęło się od tytułu i świetnej graficznie okładki. No przyznacie, że tytuł frapujący.
Otwieram książkę, a tam wyskakuje do mnie moi kochani - JĘZYK, ten język tak żywy, współczesny tak cuuuudownie świeży i giętki.
I ci młodzi ludzie z książki... omg... chyba jeszcze nie czytałam tak autentycznych postaci... oczywiście przedstawionych w krzywym zwierciadle, co w żaden sposób nie zaprzecza ich autentyczności...
Czyta się wybornie. Uwielbiam gdy pisarz bawi się językiem, ale nie tworzy intelekutalnego bełkotu i lubię się śmiać czytając, a ta książka rozśmieszyła mnie wiele razy...
Bardzo, bardz polecam:)!!
"Biało-czerwony" D. Bieńkowski ******:)
Przewspaniały monolog wewnętrzny prawdziwego mężczyzny Polaka:)!!
Myślę, że nawet nowocześni faceci z zaskoczeniem odkryją, ukryte gdzieś głęboko w ich mózgach, wpojone z mlekiem Matki Polki przekonania, których się po sobie nie spodziewali;),
Najbardziej mi się podobało: "Patrzę w jej oczy, a one mi mówią, że ona jest taka szczęśliwa i właśnie chce żebym to zrobił, że ona oczekuje ode mnie tych czynów, że ona się cieszy, ze ja zaraz to zrobię i że jest ze mnie taka dumna, bo ona lubi jak ja...." hahahahaha:D
Bardzo polecam dla rozluźnienia, albo gdy wkurzy Cię jakiś facet;)
À COEUR OUVERT (scanorama'2012) *****
Hmmm.... Bardzo dobre zdjęcia, wzruszająca historia miłości, ale... ale mam wrażenie, że to już wszystko milion razy było... Historia małżeństwa chirurgów, gdzie on (co za niespodzianka) jest alkoholikiem... ona zachodzi w ciążę no i zaczyna się dramat...
Taka polska telenowela nakręcona we Francji, czyli polskie małżeństwo w ładnym opakowaniu;).
Muszę przyznać, że ładne zdjęcia, fajna scenografia i świetna Binoche. Ale czy warto? Sama nie wiem.
WEEKEND (Scan'2012)******
Mmmm... Zajebisty film. Nie ma to jak się zakochać, gej też może;). Świetnie opowiedziana historia spotkania i 2ch dni znajomości dwóch gejów - naturalistyczna, ale nie wulgarna.
Przede wszystkim świetnie, nie patetycznie pokazane jak rodzi się namiętność, co dzieje się z człowiekiem gdy spotyka kogoś wyjątkowego, magnetyzm... wzajemne przyciąganie, wewnętrzne drżenie, namiętność i czułość... No a potem przychodzi dzień i rzeczywistość puka do okna...
Pięknie pokazana erotyka, świetne zdjęcia naprawdę dawno takich nie widziałam.
Zajebisty film:)!
http://www.imdb.com/title/tt1714210/
KUMA (Scan'2012)******
Bardzo ciekawy film kurdyjskiego reżysera mieszkającego w Austrii. Gdy kolejnego dnia spotkałam go na korytarzu i powiedziałam, że świetny film, zapytał "Który?" hehe:).
Obraz mniejszości tureckiej w Austrii. Skomplikowane relacje rodzinne, tajemnice, tradycje, powinności i marzenia.
Bardzo polecam!!
BROKEN (Scan'2012) ******!!
Niesamowity...
Naprawdę kawał świetnej roboty pod wszystkimi względami, poczynając od muzyki, przez zdjęcia, scenografię (złomowisko...mmm...), aktorów po samą historię... Piękny, no naprawdę:)!
O miłości, o przyjaźni, o okrucieństwie, rozpaczy, głupocie, dzieciach i dorosłych... o życiu, jak to czasem beznadziejnie się wszystko układa... tak beznadziejnie, że gorzej być nie może, a jednak... Świetna główna bohaterka i w ogóle, wszystkie dzieciaki rewelacyjne... No i gra Cillian Murphy ze "Śniadania na Plutonie"...
BARDZO polecam!!!
http://www.imdb.com/title/tt1441940/
19 November 2012
L'AMOUR (scan'2012) ****
Wszyscy umieramy, pytanie w jaki sposób i jak szybko...
Piękny obrazek kochającego męża opiekującego się umierającą żoną...
Fajne zdjęcia i muzyka, ale... dość nudny i momentami trochę patetyczny.
Podobało mi się, że starsi ludzie też mogą być eleganccy, nawet w połowie sparaliżowana kobita po siedemdziesiątce wygląda dobrze, nie to co u nas na Wschodzie...
Nie polecam.
DESPUES DE LUCIA (Scan'2012) ***
Ciężki i... mało ciekawy. Nastolatka przeprowadza się do nowego miasta, na pierwszej imprezie robi głupotę, której konsekwencje musi ponosić przez kolejne miesiące... Agresywne nastolatki stosujące przemoc psychiczną i znęcające się nad kolegami ofiarami... Naprawdę nic specjalnego.
Jedyna co to ostatnia scena była megazaskakująca.
Nie warto tracić czasu.
NAKED HARBOUR (Scanorama'2012)******
Piękny film. Warkocz kilku historii. Niektóre kończą się happy endem, pozostałe nie... jak to w życiu. Bardzo wzruszający, ale i "krzepiący" za razem. Jakbym napisała, że o miłościach to zabrzmiałoby to kiczowato straszliwie, ale... no cóż, o tym jest ten film. Okraszony dużo ilością skandynawskiego humoru sprawia, że smakuje się go w każdej minucie.
Bardzo polecam.
THE CROWN JEWELS (SCAN'2012) ******!
Gdy zobaczyłam trailer i plakat pomyślałam - Alicja w krainie czarów... niewiele się pomyliłam. Piękny, baśniowy film... nieszczęśliwy zbieg okoliczności, który przecież zdarza się tak często... i ludzie, którzy podejmują decyzje mające wpływ na innych i powstaje wielkie domino...
Przepiękne zdjęcia...
Przepiękny film, wzruszający, ale nie smutny... wychodzisz z kina z mokrymi oczami, ale z lekkim sercem i nadzieją na kolejny dzień... :)
Bardzo polecam!!!!
12 November 2012
THE ALMOST MAN (scanorama'2012)****
Fajowa, skandynawska estetyka, przepiękna główna aktorka i tyle;). Historyjka o niedojrzałym 35-latku - no kochani, ile można??? Koleś jest taki poje...ny, że sika w samochodzie koleżanki swojej dziewczyny, pije do nieprzytomności i w ogóle jest jakiś z kosmosu... ale żeby jeszcze np. oddawał się jakimś niedojrzałym pasjom czy coś, ale nie on po prostu jest totalnie zamotany i jak na mój gust leniwy tym lenistwem co mnie do szału doprowadza... Moja dziewczyna robi imprezę, nudzi mi się, to wychodzę i pójdę sobie na imprezę do kumpla i się totalnie nawalę... eh... Nie polecam zabierać mężów/chłopaków/konkubentów w wieku do 40, bo głupota Henrika może być zaraźliwa....
Owszem muszę przyznać, że było kilka śmiesznych scen... no i scenografia...mmm... nie mogłam się napatrzeć na kuchnię... ;)
31 October 2012
CAFE DE FLORE *****
Smuteczek
ogromy... No chyba przez pół godziny po obejrzeniu filmu nadal nie mogłam przestać
płakać:(.
Dwie równoległe
rzeczywistości... Dziejący się w latach 70 wątek z Vanessą
Paradis i jej synkiem z zespołem Downa jest tak straszliwie
wzruszający, że..... ojoj.... Rodzi się upośledzone dziecko,
facet odchodzi, jak to się zwykle działo kiedyś, a teraz też nie
rzadko... Jacqueline postanawia zatrzymać dziecko i się nim
zaopiekować. Wychowuje synka we wspaniały sposób, chłopiec jest
pogodny, wesoły i chodzi do normalnej szkoły. Pewnego dnia w klasie
pojawia się dziewczynka z takim samym chromosomem... Do u love me
enought to let me go... ajajaj... bardzo wzruszające...
Drugi strumień
to już dwudziesty pierwszy wiek, kiedy małżeństwo rzadko jest na
zawsze... Świetnie napisał o tym wątku Darek (na dole wkleiłam), ja dodam tylko, że
osobiście się NIE zgadzam, że nie mamy wpływu na to co się z
nami dzieje... nie wierzę, że widzisz kogoś 2 minuty i ostatnie
szczęśliwe 15 lat twojego życia przestaje się liczyć... Myślę,
że to jest po prostu zajebista wymówka... self pity... pozwolenie
sobie na zachciankę... "Moja ex pchnęła mnie w ramiona Rose,
bo wysłała mnie na spotkanie AA" - buahahaha, jasne... pchnęła go w
ramiona.... masakra...
Bez względu jak
głośno bym nie krzyczała, że się nie zgadzam, że nie jesteśmy bezwolni, to niestety
obserwacja reżysera bardzo trafna :(. Fajnie nakręcony filmik, dużo dobrej muzyki, ludzkie historie z wieloma odcieniami szarości...
Spłakałam się strasznie na obydwu wątkach, nie polecam nikomu ostatnio zdradzonemu ani porzuconemu;).
Darek Arest na filmweb'ie:
"Nowy film
twórcy świetnie przyjętego "C.R.A.Z.Y." nie jest jednak
lamentem nad rozbitą rodziną czy nad aktem zdrady, ale nad
rzeczywistością, w której prawdziwa miłość nie działa jak
amulet chroniący przed inną prawdziwą miłością. Nikt nie jest
temu winny - niewierni wybierają w końcu wierność wobec miłości.
Są pokazani jako bezradni świadkowie zdarzenia, którzy muszą
sobie z nim radzić tak samo jak zdradzeni. Reżyser niejako
wyprowadza miłość poza nich, by mogli jej się przyjrzeć z
zewnątrz, z pokorą przyjąć jej wyroki i wzruszeni paść sobie w
ramiona. "
30 October 2012
"Dobry adres to człowiek" D. Terakowska *****
Zbiór lekkich, baardzo trafnych felietonów. Na szczęście Terakowska koncentruje się na prozie życia codziennego i pomija tematy polityczne. Teksty pełne humoru, wyjątkowego podejścia do życia i zdrowego dystansu zarówno do siebie jak i świata. Podobał mi się zwłaszcza o rodzinnych poplątaniach;). Godzinka, no może dwie bardzo przyjemnej lektury:).
SONS OF NORWAY *****
Świetnie nakręcony obrazek Szwecji lat siedemdziesiątych. Oskar za scenografię i kostiumy;). Szczęśliwa rodzinka, obchodzi bananowe święta Bożego Narodzenia - no co za pomysł, żeby choinkę obwiesić bananami, a zamiast potraw rybnych spożywać bananowe;).
No, ale niestety - zupełnie niespodziewanie w wypadku ginie ukochana mama i żona...
Jak poradzą sobie trzej osieroceni faceci - jeden 40-latek, 12-latek i 5-latek?
Na pewno będą bardzo confused...
Bardzo ciekawy film, zupełnie niepatetyczny, choć z opisu można odnieść takie wrażenie, że banał leje się drzwiami i oknami, a tu proszę - wszystko akurat. Momentami obawiałam się, że reżyser przegnie w drugą stronę i jazdy najstarszego członka rodziny staną się nadto surrealistyczne, ale nie.
Bardzo dobrze się ogląda.
Polecam bardzo:).
"Suma naszych dni" I. Allende ****
Allende opowiada o swoim życiu... trochę smutno, czasem zabawnie, czasem nudnawo, ale zawsze obiektywnie i z wielką dozą samokrytycyzmu (gdy opisuje, jak kupiła synowi i jego żonie dywan - całkiem bez ich wiedzy i zgody)...
Wiele rzeczy stało się dla mnie - wielkiej fanki - jasne.
Jednak powieści jakby zdecydowanie bardziej porywające. Nie dałam rady dokończyć.
NOW, FORAGER - A FILM ABOUT LOVE AND FUNGI *****
Bardzo zrównoważony film. Taki... nie nudny, ani trochę, ale taki stonowany bym rzekła.No i grzyby, grzyby, grzyby - rewelacyjny pomysł nakręcić film o współczesnym grzybiarzu. Ba, wręcz o współczesnym grzybiarzu zawodowcu i to jeszcze Amerykaninie;)! Asd koprodukcjia amerykańsko-polska;).
A wracając do naszego zawodowce, jaki może być grzybiarz? Ma niesamowitą wiedzę o tych dziwnych tworach, jest wręcz grzybowym obmnibusem, wie o nich wszystko, ale jednocześnie żyje trochę na marginesie, trochę poza społeczeństwem, jak to człowiek z lasu;). Jak to w życiu bywa, jego kobieta chciałaby się ustatkować wreszcie trochę... no i co ma biedny grzybiarz zrobić? Idzie na grzyby;)
Bardzo ciekawy, dobrze nakręcony film, pełen pięknych zdjęć grzybów.
Polecam bardzo.
O SOM AO REDOR ****
Hmmm... Na pewno powinien być o pół godziny krótszy, wyciąć kilka gałązek i film odzyskałby lekkość. Relacje, relacje, relacje, a wszystko w 20-piętrowym bloku, w którym mieszka reżyser.
Świetny wątek 35-letniej kobiety, głównie zajmującej się domem - jej wojna z nieprzestającym ujadać psem sąsiadów, rywalizacja z siostrą mieszkającą po drugiej stronie ulicy o to, czyj telewizor ma więcej cali, oryginalny sposób wykorzystania wirującej pralki.
Ciekawie popatrzeć sobie na Brazylię, taką zwykłą, a jednocześnie wyjątkową;)
DONOMA *****
Obejrzany w fajowym, kanapowym kinie Centrum Sztuki Współczesnej w ramach Kaunas Film Festival (odbywającego się w Wilnie hehe;)...). Świetne zdjęcia, większość z ręki, soczyste kolory... mmm... Trzy kobiety, trzy życia, trzy miłości... Seksowna nauczycielka hiszpańskiego postanawia poskromić swojego nieznośnego 19letniego ucznia uwodząc go, zastanawiające jak łatwo przekracza się kolejne granice. Młoda ateistka doznaje objawiania i próbuje odnaleźć sens życia w kontakcie z Bogiem. Trzecia - moja ulubiona bohaterka, czarna fotgrafka wchodzi w bliską relację z nieznajomym specjalnie zachowując milczenie...
Trzeci wątek jest wyjątkowo ciekawy - począwszy od osobistej historii dziewczyny, jej dzieciństwa, przez niesamowity, dość nierealny, ale możliwy pomysł z milczeniem po obraz uczucia, które wykiełkowało i wściekłość odrzucenia i przypadkowość przypadku:).
Świetny film. I love french cinema:)!
Trzeci wątek jest wyjątkowo ciekawy - począwszy od osobistej historii dziewczyny, jej dzieciństwa, przez niesamowity, dość nierealny, ale możliwy pomysł z milczeniem po obraz uczucia, które wykiełkowało i wściekłość odrzucenia i przypadkowość przypadku:).
Świetny film. I love french cinema:)!
"Kroki" M. Maślanka *****
Trzy krótkie historie.
Pierwsza to obrazek małego miasteczka i wsi końca lat 90... Młody chłopak wybiera inną drogę niż wszyscy jego koledzy... Tata kolejarz, więc rusza w trasę. Fabuła trochę się ślimaczy... i nie wiadomo za bardzo o co chodzi... ale znośnie się czyta.
Natomiast Romeczek z historii drugiej jest rewelacyjny:)! Piękny portret przeciętnego chłopaka ze wsi... zamkniętego w czterech ścianach swojego małego życia... małe pragnienia, małe troski... wspaniale narysowany!!! Dopracowany w każdym szczególe:)!
Ostatnia historyjka to wspomnienia dzieciństwa... niby banalne, a taki bliskie pokoleniu dzisiejszych trzydziesto, trzydziestopięciolatków:).
29 August 2012
"Triumf chirurgów" J. Thorwald *****
Mniam;). Arcyciekawa książka, chyba nabędę wszystkie pozostałe autorstwa Pana Thorwalda. Ta część chirurgów jest dużo mniej krwawa niż pierwsza, bo jesteśmy już w XIX i XX wieku. Zatem obiadek nie cofa się przy początku każdego rozdziału;).
Z medycznego punktu widzenia najciekawsza wydała mi się historia powstania znieczulenia miejscowego, a z psychologicznego - jak pewien doktorek nie mając odwagi przyznać się do postawienia błędnej diagnozy uśmiercił niemieckiego władcę...
Polecam bardzo bardzo bardzo.
Mam, dostałam od Kasi B. więc mogę pożyczyć jak ktoś wpadnie do Wilna.
11 August 2012
ANOTHER YEAR ****
Hmmm... jakoś nie mogę się ustosunkować do tego filmu...
Szczęśliwe, starsze małżeństwo, a w ogół sami nieudacznicy... Sami nieszczęśliwi, samotni... Przejaskrawiona postać przyjaciółki, która za dużo pije, nie ma nawet z kim porozmawiać i żenująco zaleca się do 30letniego syna przyjaciółki...
Smutny film, taki dość naturalistyczny... może przesłaniem ma być końcowa scena, że każdy musi ponosić konsekwencje własnych zachowań i decyzji... nie jestem przekonana.
"Moc seksu" M. Graham *****
Mimo straszliwie kiczowatej okładki, książka zawiera w sobie cały worek praktycznych mądrości o seksie:)! Oczywiście sporo śmiesznych rzeczy (bo książka jest dość stara) jak np. komentarze związane z ilością owłosienia łonowego u kobiet, jak to usunięcie go (dzisiaj całkowicie normalne i powszechne) jest czymś niezwykle specjalnym, wręcz trochę ekstrawaganckim;).
Parę teorii autora również trzeba brać z przymrużeniem oka, ale myślę, że najważniejsze jest przesłanie, że seks to radość i każdy sposób na znalezienie przyjemności seksualnej w związku jest dobry (oczywiście z zastrzeżeniem, że obydwie strony się zgadzają i nikt nie jest raniony). Poza tym sporo praktycznych pomysłów how to improve...
Panowie znajdą dla siebie wiele ciekawych informacji na temat kobiecego ciała i tego jak działa kobieca fizjologia.
Duży plus za brak oceniania, które pozycje czy fantazje są "dozwolone", a które mieszczą się już poza normą...
Myślę, że warto chociaż przekartkować.
"O islamie" R. Kapuściński ***
Tak jak uwielbiam i bardzo szanuję Kapuścińskiego, tak ta książka była jakaś taka niepełna... Jakaś taka... miałam odczucie jakby Kapuściński otwarty za wszystko co inne, na ludzi z całego świata pisał o islamie przez pryzmat dobrze skrywanej antypatii.
Miałam nadzieję, że lepiej zrozumiem czym jest islam, że dowiem się wiele ciekawych rzeczy, niestety rozczarowałam się.
Miałam nadzieję, że lepiej zrozumiem czym jest islam, że dowiem się wiele ciekawych rzeczy, niestety rozczarowałam się.
"Rozkoszne" *****
"Rozkoszne" to zbiór kobiecych opowiadań erotycznych, wyłonionych w konkursie Wydawnictwa Replika. Dwadzieście jeden opowiadań pokazuje jak różnorodna i bogata jest kobieca erotyka.
Ciekawa, oryginalna pozycja zwłaszcza, że opowiadania są polskie:). Niektóre opowiadania, głównie te poetycko-egocentryczne trzeba przeskoczyć już po jednej stronie. Natomiast zdecydowana większość porusza różne obszary seksualnego i erotycznego życia kobiety. Począwszy od seksu w małżeństwie, przez platoniczne uczucie do sąsiada po niemożliwe do zrealizowania fantazje, spalające duszę.
Warto przeczytać. Mam wersję na Henrikasa, mogę pożyczyć.
Ciekawa, oryginalna pozycja zwłaszcza, że opowiadania są polskie:). Niektóre opowiadania, głównie te poetycko-egocentryczne trzeba przeskoczyć już po jednej stronie. Natomiast zdecydowana większość porusza różne obszary seksualnego i erotycznego życia kobiety. Począwszy od seksu w małżeństwie, przez platoniczne uczucie do sąsiada po niemożliwe do zrealizowania fantazje, spalające duszę.
Warto przeczytać. Mam wersję na Henrikasa, mogę pożyczyć.
"Podmorska wyspa" Isabel Allende *****
Wzruszająca i poruszająca książka. Allende po raz kolejny rozlicza się z brutalną przeszłością świata - tym razem z niewolnictwem. Próbuję naszkicować mentalność ludzi, którzy traktowali niewolników gorzej niż zwierzęta jednocześnie uprawiając seks z niewolnicami. Pokazuje jak poprzez pokolenia zmieniała się mentalność społeczeństwa. To chyba jest jedną z największych zalet pisarstwa Allende - poprzez historie poszczególnych bohaterów pokazuje ogromne zmiany społeczne które zachodziły na przełomie kilkudziesięciu, a czasem nawet kilkuset lat.
Bardzo ciekawa i jak zawsze bardzo przyjemnie czytalna;).
"Defekt pamięci" Krzysztof Bielecki *****
Zakręcony jak zawsze Krzysiek Bielecki zabiera nas w zapętlony, prowokacyjny świat piszących. Pewnego dnia odkrywasz, że katastrofy w telewizorze są efektem Twojego zaniedbania... że masz moc ratowania świata, że musisz pisać... że pewna ilość znaków przelana na papier powstrzyma wybuch bomby, że odpowiednia liczba słów zapobiegnie wykolejeniu się pociągu... Z czasem może się okazać, że nie jesteś sam, że piszących są dziesiątki, setki, a może tysiące...
Wciągająca książka, a gdy dochodzisz do ostatniej strony czujesz ulgę, że się skończyła i że to tylko książka...
Ciekawe doświadczenie literackie:).
Subscribe to:
Posts (Atom)

















































