13 February 2009

"Ucieczka spod klucza" Henryk Czyż *****


Moje najnowsze odkrycie:)! Wyszperałam na Siennej 93. Henryk Czyż to trochę taka męska wersja Grodzieńskiej, prawie tak samo zabawna i prawie tak samo optymistycznie nastawiona do życia:). 
Pan Henryk był dyrygentem, a poza tym żył w PRLu - "Ucieczka spod klucza" to zbiorek historyjek przeplatanych rozmowami dziwnej rodzinki - trochę jak w Mistrzu i Małgorzacie...
Urocze to historyjki, wiele z muzycznego świata, pisane bardzo przyjaznym językiem:). Miło poczytać do poduszki:)! Baaardzo polecam!

"Dziewczyna z rogu Piccadilly" Anonim *****

Baaardzo ciekawa książka. Swego rodzaju spowiedź prostytutki - niby w obecnych czasach nic specjalnego, ale... ale została wydana w 1964roku!! Czytając ją w XXI wieku ma się wrażenie, że na skandaliczną książkę jest jakaś taka mało drastyczna, mało obnażająca... i to jest ogromnie ciekawe! 40lat temu ta książka została wydana anonimowo - dziś imię i nazwisko autorki byłoby napisane wielkimi literami i udzielałaby wywaiadów na prawo i lewo... Zawartość też pewnie byłaby zupelnie inna...
Dziewczyna z rogu Piccadilly pokazuje pewnein wydaje mi się uniwersalny mechanizm, odpowiadający na pytanie: jak zostałaś prostytutką? - tak wyszło...

Bardzo ciekawa książka.
Wyłowiona w kawiarni *mesita* ;)

"Inne głosy inne ściany" Truman Capote ****


Biedna sierota przypadkiem dowiaduje się, że ma ojca i wyrusza mu na spotkanie. Przybywa do małego miasteczka, a tam zastaje zupełnie nie to czego się spodziewał... Dziwną, oschłą pannę i zniewieściałego Randolfa, ródowłosą Idabel i ducha w oknie... Przez kilka dni próbuje spotkać się z ojcem - bezskutecznie, kiedy w końcu mu się to udaje, okazuje się, że jego ojciec jest...
Rzeczywistość splata się ze światem wyobraźni... Momentami historia o dorastającym chłopcu przypominała mi Faulknera, ale Capote ma zdecydowanie więcej wyobraźni, chociaż i tak pozostawia słodko gorzki posmak... Średnio polecam...

"Perły i wieprze" Kormel Makuszyński *****

Perły czy wieprze... chyba wolę wieprze, bo perły były trochę naiwne, trochę poczuciem winy przypominały zbrodnię i karę i takie jakies oczywiste były trochę...
Natomiast wieprze... to zupełnie co innego:)
Zaskaująca historia przyjażnie, eh jak patetycznie brzmi... ale jak inaczej to nazwać, skoro o przyjaciołach dwóch te wieprze... o tym jak pili, jak mieli farta, jak głodowali etc etc etc

Fajnie, przeczytać coś więcej niż koziołka matołka;)

"drugi niedzielny autobus" Ernest Bryll *****

Nie mogę znaleźć foty okładki:(.

Śmieszne opowiadania, które układają się w pewnego rodzaju hstorię życia. Pierwsze opowiadanie jest o dzieciakach, kolejne o nastolatku, później młodzieniec itd.
Większość pełna świetnego, prostego (ale broń Boże prostackiego!) poczucia humoru:).
Takie zwyczajne, a ciekawe...

"Pracownia doktora Mengele" Miklos Nyiszli ****

Książka napisana przez węgierskiego Żyda, lekarza patologa, który przeżył Oświęcim pracując dla Mengele. Opisuje machinę oświęcimską... wstrząsające. Jednak czuję pewien niedosyt... Te wszystkie straszne rzeczy są opisane jakis taki zimny, zdystansowany sposób, cóż Nyiszli napisał tę książkę niedługo po wjnie, może inaczej nie był w stanie...

Polecam

Historie osobliwe fantastyczne ****


Cóż tytuł frapujący, zawartość... . Podtytuł tej śmiesznej książeczki to "Nowela francuska od Cazotte'a do Apollinaire'a". Przedziwne nowele, wszystkie jakies takie niedopowiedziane:).
Ciekawa pozycja - podradłam z *mesity* - warto było hehe:). Polecam.

14 January 2009

"Miłość i cienie" Isabel Allende ******


Cóż, przeczytałam już chyba wszystkie książki Allende, które ukazały się po polsku.
Wydaje mi się, że "Miłość i cienie" też już kiedyś czytałam hehe:). W skrócie: miłość, magia i dyktatura, a w tle obraz Chile. Idelana książka na mentalnego kaca - świetnie się czyta:)!

W zaczarowanym zwierciadle - opowiadania fantastyczne Ameryki Łacińskiej ****


Tytuł kuszący, okładka nie najgorsza. Myślę, że warto zajrzeć, bo można się dowiedzieć sporo ciekawych rzeczy. Trochę magiczna, trochę ludowa... Książka napewno interesująca pod względem kulturowym. Polecam:)!

"Kot w mokrej trawie" Kornel Filipowicz ****

Baaardzo dobre polskie opowiadania:). POlecam jako przekąskę.

12 November 2008

PERSOPOLIS *****


Rewelacja!!!!!!!!! Kreskówka o irańskiej dziewczynce, która zadaje za dużo pytań.

Jeśli ktoś nie ma zielonego pojęcia o Iranie - obowiązkowo powinien zobaczyć ten film!
Jeśli ktoś ma jako takie pojęcie o Iranie - jak wyżej. A jeśli ktoś uważa, że w Iranie miszkają sami religijni fanatycy - ko nie cznie niech obejrzy!!!! Baaaardzo polecam!!!

"O bibliotece" Umberto Eco *****


dla wszystkich moli! mniam! nie trzeba więcej słów:)!

PORA UMIERAĆ *****


Piękny czarno-biały film... Portret staruszki... eh! Daje do myślenia... Czy smutny? No oczywiście, że smutny, ale myślę, że warto obejrzeć choćby dla tej cuuuuuuudnej werandy!!! Jeśli ktoś mi załatwi taką werandę - może prosić o cokolwiek!!!!!!! I Szaflarska wybitna i pies rewelacyjny, a najlepsze są zdjęcia... Warto!! Naprawdę warto:)!

SYRIANA ***


Hmmm... smutne, smutne, smutne... nawet przerażające - USA panują nad światem i w każdej chwili mogą Cię zestrzelić:(. Dobrzy giną, a źli się bogacą. Film być może pokazuje mechanizmy, ale strasznie przybyja... No i grub George C. wygląda kiepsko, a Matt D. jest zbyt śliczniutki...

"Miasto to gra" Krzysiek Bielecki *****


hehe:) bardzo śmieszna książka, bo trochę jak nie książka... A poza tym pierwszy raz czytałam książkę napisaną przez znajomego. Świetnie się czyta, nawet jeśli ktoś nie uczestniczył w Urban Playground. Trochę mnie zaskoczył koniec i zawartość czerwonej koperty, ale nie będę psuć zabawy czytelnikom. Myślę, że warto sięgnąć po tę knigę i zastanowić się nad miastem jako planszą...
Nad mistem jako codziennym towarzyszem, nad miastem, w którym żyjemy i które tak naprawdę tworzymy... Polecam:)!

"Marsz Polonia" Jerzy Pilch ***!!!


Nie przebrnęłam...
Co za porażka...
Intelektualny bełkot...
Skojarzyło mi się trochę z chocholim tańcem...
Jestem baaaardzo zawiedziona panem Pilchem:(.

Nie jest dobrze Panie Pilchu!

"Oddałam ci całe życie" Zoe Valdes *****

Świetna książka!!! Kuba opisana z ciekawej perspektywy, a w tle niesamowita historia rodzinna, momentami smutna, momentami niewiarygodna. Czytając chwilami mozna się zapomnieć, że akcja dzieje się na Kubie a nie w PRLu...

"Tulipanowa gorączka" Deborah Moggach ***

Intrygujący tytuł i fajna okładka, a w środku patetyczność w siedemnastowieczej scenerii. Odadzam zdecydowanie!!!

opowiadania indyjskie "Taniec siedmiu zasłon" *****

Generalnie baaaardzo ciekawe:)! Niektóre dość naiwne, a niektóre zaskakują okrucieństwem...
Indie... hmmm... chyba ostatnio mniej kuszące.

26 July 2008

"Nie ma się z czego śmiać" S.Grodzieńska *****


Jak zwykle u Grodzieńskiej przyjemność płynie już z samego obcowania z językiem...
Warto czytać gdy się ma doła, dlatego lepiej odłożyć lekturę "Nie ma się z czego śmiać" jak i wszelkich innych dzieł tej pani na jesień bądź zimę:).

Kolejna autobigraficzna książeczka, gdzier wspomnienia przeplatają się z refleksjami 94 letniej już satyryczki:). Piękne wspomnienia z przedwojennej Warszawy, z czasów okupacji i dotyczących wydarzeń całkiem świeżych. Panuje wśród nich lekki bałagan, ale jeśli ktoś od Grodzieńskiej, a zwłaszcza 94letniej oczekuje porządku to... ;)


Trochę wzruszeń, sporo anegdot i mnóstwo radości:)! Bardzo polecam:)!


PS. Mogę pożyczyć, bo tak lubię Grodzieńską, że aż kupiłam tę książkę w NORMALNEJ księgarni za Normalną cene;)

"American Fuji" S.Backer *****


Bardzo przyjemna, wciągająca książeczka.
Świetne studium kobietki zamkniętej w skrupie z powodu wstydliwej choroby.
Pewien Amerykanin przybywa do Japonii żeby dowiedzieć się jak zmarł jego syn, oczywiście spotyka kobietę w skorupie;), a ponieważ w tej sprawie jest wiele niejasności, więc akcja wartko się rozwija....
Dodatkowo wiele ciekawych spostrzeżeń dotyczących Japonii.

Oczywiście książka ma kilka minusów, m.in. momentami ociera się o czytadło i są fragmenciki dość patetyczne, ale mimo tego warto po nią sięgnąć - zwłaszcza teraz w wakacje:)!

Bardzo polecam:)!!!

"Biedna Pani Morris" M.Dygat **


Wielkie nieporozumienie...
W tej książce podobała mi się tylko okładka stąd 2 gwiazdki! Nie dałam rady przeczytać całej, przebrnęłam 2/3 ale nadal nic się nie działo. Nuuudny i rozwlekły, moło szczegółowy, mało metaforyczny, no w ogóle mało... opis alkoholiczki - zupełnie NIC ciekawego!! A tym razem starałam się coś znaleźć... Radzę omijać szerokim łukiem!!

15 May 2008

"Królowa Południa" A.Perez-Reverte ******!


Rewelacja!!!!!!!!! Czyta się jednym tchem!!! Jestem pod wrażeniem pracy pana Reverte! Reprotaż w formie powieści... niesamowita wyobraźnia, żeby z suchych faktów, często szczątkowych stworzyć tak pełną i wiarygodną historię, która trzyma w napięciu do ostatniej strony trzeba mieć nie lada talent. Pan Reverte opisuje świat przemytników narkotyków w zadziwiająco realistyczny sposób, od wewnątrz... i nie tylko mu się to udało ale również to przeżył;) hehe:).
Główną bohaterką książki jest Teresa Mendoza, a wlaściwie jej historia, która zaczyna się gdzieś w Meksyku w wiosce gdzie prawie każdy coś przemyca, a jeśli nie przemyca to handluje czymś czym nie powinien, gdzie większość mężczyzn nosi broń, a kończy się... nie powiem gdzie bo bym zepsuła zabawę:)!!

Kawał dobrej reporterskiej i pisarskiej roboty!!!!
Bardzo bardzo ciekawa książka!!!!
Polecam naprawdę ogromiaście:)!!!

29 April 2008

"Terytorium komańczów" A. Perez-Reverte *****


"Świetny szkic o reporterach wojennych"" - mogłabym spokojnie zakończyć na tym recenzję.

książka trochę smutna - bo taka jest wojna, trochę tragiczna - bo taka jest wojna... momentami zatyka, tak że człowiek nie może oddychać gdy pomyśli, że to wszystko się dzieje naprawdę i że wszystkie wojny to tak naprawdę jedna i ta sama wojna...

Perez-Reverte pozwala nam zerknąć ale tylko przez chwilkę na to jak wygląda życie i praca reporterów wojennych... bardzo ciekawy szkic!

Jedyne moje zastrzeżenie dotyczy tego, że autor pędzi, skacz po wojnach, po ludziach od śmierci jednej osoby przechodzi momentalnie do innej, od wysadzonego mostu do zbombardowaego hotelu... więc czasem można się zgubić, ale smoże z drugiej strony ten chaos przypomina trochę chaos wojny... a przecież ta książka jest o wojnie! Bardzo polecam, ale może nie na majówkę żeby nie psuć sobie nastroju:)

PS. do kupienia po niższej cenie na Koszykowej

23 April 2008

"Kamyki pamięci" Kate O'Riordan *****


Jak bardzo historia rodzinna może być poplątana... W jak wielkim stopniu zdarzenia z przeszłości wpływają na naszą teraźniejszość... Jak inaczej każdy radzi sobie z tragediami...


Te i inne refleksje naunęły mi sie gdy czytałam "Kamyki pamięci". Dojrzała Irlandka mieszka w Paryżu i jest kiperem. Nie była w domu od trzydziestu lat, co musi się wydarzyć, żeby zdecydowała się wrócić? Książka trzyma w napięciu (szczerze mówiąc wyobrażałam sobie nie wiadomo co a w miarę nie najgorzej sie skończyło) i przyjemnie się ją czyta. Polecam!! Ale uwaga, bo jak się zacznie czytać - trudno przerwać;)

18 April 2008

"Codziennik" Daniel Passent *****


No nareszcie trafiłam na coś przyjemego!!! Zaczęło się od tego, że ksiażka jest fajnie wydana, format trochę większy niż zwykle, twarda , czarna okładka z niewielkim zdjęciem autora, sprawia wrażenie cegły ale jest lekka. Strony jak z kalendrza z odpowiednim numerkiem i imieninami... :)
Przy okazji przeglądałam sobie imiona z myślą o kolejnym potomku, ale szczerze mówiąc nic ciekawego nie znalazłam.

Świetnie się czyta. Passent opowiada trochę o swoim życiu, trochę komentuje co się wokół niego dzieje, trochę refelsji literackich... Muszę przyznać, że zaskoczyła mnie spora dawka szczerej samokrytyki.... A zasmuciło mnie trohę, że Passent czuje się staro i trochę niepewnie. Może już mu siępoprawiło, bo COdzinnik powstał w 2005 roku.

Bardzo polecam!!!

13 April 2008

"Chilijski nokturn" R.Balońo ***

No nie mam ostatnio szczęścia...
Kolejna porzucona książka. No cóż już tak mam, że jak mi nie idzie i z trudem brnę to gdy już mnie porządnie wymęczy książka to ja porzucam...
Tym razem mimo, że autor pochodzi z Chile to że się w jego ojczyźnie gra w bingo w pksach nic mu nie pomogło...
Nokturn jest momologiem, w dodatku dość zgmatwanym... postaci zmieniają sięniewiadomo kiedy i nagle czytelnik orientuje się, że autor opowiada o kimś innym niż kilka stron wcześniej...
Napewno dociekliwy i ambitny czytelnie wyłuska wiele ciekawych informacji o kraju moich marzeń, jeśli ktoś taki się znajdzie to poproszę o przekazanie mi ich w pigułce:)!

09 April 2008

"Matka Boska Płatnych Morderców" F.Vallejo ***

Hmmm.... jakoś ostatnio nie mam szczęścia do książek.
Podstarzały pisarz opowiada, a raczej nie opowiada tylko snuje i się i opowieść o sobie, swoim przyjacielu młodym mordercy i Kolumbii. Dość ciekawy obraz pełen przemocy i gwałtu, ale widziany trochę jakby przez szybę, trochę nierealny, więc w gruncie rzeczy niezbyt przekonywujący...

Książkę czyta się średnio, bo narracja w postaci monologu - nie dałam rady dokończyć, zostało mi jakieś 20 stron... Nie polecam, jest wiele innych świetnych książek.

08 April 2008

"Amerykański czyściec" J. Haskell *


Przebrnęłam przez pierwszą część składającą się z 5 podrozdziałów...
Jakaś kobieta znika na stacji benzynowej i jej mąż jej szuka, ale szuka w wyobraźni...
No taka ciężkawa i nudna książka, nie polecam... no chyba, że ktoś chce się pomęczyć.
To już druga książka znaku, która mnie zawiodła.

29 March 2008

REZERWAT *****


No, udało nam się wyrwać do kina:)!!! Na szczęście wybraliśmy dobry film.
Przesympatyczna komedia o kamienicy na Pradze oraz jej lokatorach - obrazek dość zabawny, czasem trochę przerysowany, ale wiarygodny.
Historia wygląda mniej więcej tak: do owej kamienicy, gdziś w samym środku praskiego trójkąta bermudzkiego wprowadza się młody fotograf, który ma zrobić dokumentację "obiektu". Powoli zapoznaje się z sąsiadami..............
Rewelacyjna Sonia Bohosiewicz w roli Hanki B. - fryzjerki, sąsiadki z góry - siarczystojęzycznej blondyny, niestety kiepsko wypadł główny bohater... 100% plastiku! Na szczęście dzięki reszcie aktorów jego beznadziejna gra mniej rzuca się w oczy:). Drugą perełką aktorską jest pani kioskarka.. no po prostu miodzio:)!!

Film generalnie uroczy, mało naciągany - przyjemnie się ogląda. Oczywiście ma kilka niedociągnięć - przede wszystkim Marcina Kwaśnego (który mimo wszystko nie jest aż tak tragiczny, żeby zepsuć poniekąd trochę swój film - jest jego współscenarzystą), momentami ociupinkę patetyczny, ale z humorem i pomysłem!!

Bardzo, bardzo, bardzo polecam - film idealny na wiosnę!!!!
Poza tym trzeba promować dobre polskie kino:)!

13 March 2008

"Pogryziona przez wiewiórki" K. Byzia ****


Świetny tytuł, który zwrócił moją uwagę... na szczęście na tytule się nie kończy i książka jest pełna świetnych pomysłów - główna bohaterka Edzia pisze scenariusz do telenoweli, a do tego ma tajemniczą bliznę, pozostałość po pogryzieniu przez wiewiórki... Pojawia siękilka barwnych postaci, zakręcona koleżanka detektyw, tajemniczy znajomy z forum dyskusyjnego. No w każdym razie mnóstwo zakręconych wątków. Jednak momentami czyta się to jak... telenowelę właśnie, trochę patatycznie i powierzchownie. Zwłaszcza dyskusje na forum depresyjnym czy sceny miłosne - koszmar!!! Ale to pewnie kwestia wprawy i doświadczenia pisarskiego i naprawdę bardzo chętnie przeczytam kolejną książkę autorki, bo ma kupę świetnych pomysłów, lekkie pióro i talent do tworzenia śmiesznych historyjek:).


Polecam jak ktoś ma przemęczony mózg:)

12 March 2008

"Namiętność" Jeanette Winterson *****


Ciekawe połączenie magicznych elemenrów baśni z nutką powieści historycznej. Dwoje niezwykłych bohaterów - on podaje kurczaki Napoleonowi, ona ma piękne rude włosy i błony między palcami u stóp... Dwie historie splatają się i uzupełniają. Oryginalnie odmalowana Wenecja początku XIX wieku... a to wszystko okraszone sporą dawką namiętności i polityki. Bardzo polecam:)!

18 February 2008

"Busz po polsku" R.Kapuściński ***


No cóż... najsłabsza książka Kapuścińskiego jaką czytałam. Może dlatego że jedna z wcześniejszych, więc pióro miał Kapuścński jeszcze niewyrobione... Jeśli chodzi o polski reportaż (tzn. dotyczący polskiej rzeczywistości) lat 60 i 70 polecam Lovella i Passenta.

29 January 2008

"Świat według Garpa" J.Irving ******!


Klasyka zasłużona. Świetnie napisana książka, momentami smutna, momentami kosmiczna, taka generalnie tragikomiczna;)... Książka pełna ironii, ale i ciepła... Trzeba mieć wyobraźnię, żeby coś takiego napisać. Taka fikcyjna biografia - historia S.T. Garpa - od poczęcia aż do śmierci - hehe:)

Ktoś inny mógłby powiedzieć, że Irving opisuje jak zostaje się pisarzem... też tak można.

Bardzo bardzo badzo bardzo polecam!!!!!

15 January 2008

"Weiser Dawidek" P. Huelle *****


"Weiser Dawidek" to moja pierwsza lektura Pawła Huelle - dostałam tę książkę od pana Ćwika seniora - i jestem zachwycona! Co prawda okładka koszmarna (wydanie z 1992 roku), ale zawartość warta przeczytania. Taka trochę magiczna, a napewno tajemnicza... Był sobie Weiser Dawidek, nikt nie zwracał na niego uwagi aż do tamtego Bożego Ciała, a potem zniknął... co się z nim stało? kim był? czy prywatne śledztwo narratora przeprowadzone po latach przyniesie rozwiązanie tej zagadki?
Nie powiem:)!

Fajnie napisane:).

25 December 2007

"Zapiski na pudełku zapałek 1986-1991" Umberto Eco *****


Zbiorek felietonów Umberto Eco dostałam od Marty K. a urodzinki, ale jakoś tak sę złożyło, że wcześniej nie dałam rady go przeczytać. Ostatnio po niego sięgnęłam i się zachwyciłam:)!!

Uwielbiam tego typu felietony - kiedyś takie pisał Stomma w Polityce np. o swojej czereśni dopóki nie zaczął tworzyć jakichś dziwnych i nudnawych historycznych wywodów - lekkie, cholernie inteligentne a za rozaem dowcipne i trafiające w samo sedno problemu czy zagadnienia!

Bardzo bardzo bardzo polecam:)!!!!!

18 December 2007

"Przegapienia" Luis Sepulveda *****

Cóż za cudowny tytuł, nieprawdaż? Jest to zbiór opowiadań bardzo znanego (nie u nas) czilijskiego pisarza. Niektóre z tych opowiadań są naprawdę nie-sa-mo-wi-te:)!! Trochę o miłości, trochę o polityce, trochę o przeszłości, trochę o wspomnieniach, trochę o upływającym czasie...
Naprawdę warto:)!!!

"Pierwsze znaki" B. Hines *****


Książka z wielkiej, ostatecznej wyprzedaży w Pałacu Starej Książki, którą nabyła dla mnie Natalia, bo ja byłam uziemiona w szpitalu po urodzinach Ernesta...
No więc po podziękowaniach dla sponsora możemy przejść do recenzji hehe:)

Książka napisana rewelacyjnym językiem, ale może to zasługa tłumacza, a nie autora... nie ważne, w każdym razie bardzo przyjemnie się czyta zwłaszcza pierwszą część londyńsko-włoską.
Był sobie facet... wyjechał do Włoch gdzie spacerował, pływał, opalał się, spał i czasem jadł. Pewnego dnia znalazł się na prywatnej plaży gdzie wylegiwała się na słońcu piękna kobieta w ciemnych okularach... Wyobraźcie sobie, że podeptał jej plażę:)! A później....
Wzruszająca scena z psem... ale nie mogę zdradzić szczegółów!
Druga część książki jest trochę... socjalistyczna, a może po prostu oddająca realia środowiska górniczego w małym miasteczku w Anglii lat 70tych, ale niech Cię to nie zraża!
Generalnie bardzo... hmmm... szorstka (cóż to znaczy???) książka, ale bardzo polecam:)!

01 December 2007

MICHAEL CLAYTON ****


Hmmm... Cóż przede wszystkim film dużo za długi!!! 2 godziny, które spokojnie można zmieścić w półtorej:). Historia prawnika pracującego w wielkiej korporacji, trujących substancji i wielkiego koncernu, wyboru między słusznym, a wygodnym. Nic nadzwyczajnego ani nowego. Dobrze zrobiony film jako telewizyjny, ale do kina... chyba nie warto. W dodatku Clooney ma koszmarny make-up;).

26 November 2007

"Trafieni. 7 opowidań o AIDS" *****


Bardzo ciekawy zobirek. Jak w kązdym zbiorku są dzieła wybitne i koszmarne:).
Pierwsze opowiadanie pt. "Siostra Marcjanna jedzie do Afryki" autorstwa Izabeli Filipiak rzuca na kolana. Opowiadanie składa się z kilku listów pisanych z Afryki na przełomie 4ch lat przez siostrę Marcjannę do swojej przełożonej w Polsce. Pierwszy list emanuje radością i optymizmem, ale w miarę poznawania kraju kolejne listy są coraz mniej radosne...
To opowiadanie jest naprawdę niesamowite, chociażby dla niego samego warto było nabyć tę książkę:).
Drugie opowiadanie nosi tytuł "Józef H." a autorem jest Marek Kochan. Tu mamy dużo szybsze tempo i bliższe realia. Pewego ranka, gdzieś w Warszawie... To mogło przytrafić się Tobie!
Kolejne jest naciągane i tchnie plastikiem, więc nie będę się rozwodzić. Czwartego nie dałam rady przeczytać w calości.
Opowiedanie "Wypatruj pierwszych liści" Agnieszki Drotkiewicz takie trochę mgliste w stylu Brunona, przelewa się, rozmazuje... nie najgorsze:).
"Ruchy" - właściwie same wulgaryzmy i obrzydliwy wulgarny seks... Beznadzieja.
O na koniec opowiadanie tytułowe "Trafieni" Michała Witkowskiego - rewelacja:)!!!
Historia zaczyna się w latach 80, a kończy jakoś współcześnie... bardzo smutna, ale jednocześnie bardzo ciekawa. Samotność mężczyzn jest jakaś taka smutniejsza niż kobiet... A już samotność geja w Polsce w latach 80-90 - serce się kraje. Bez patatycznych bzdetów, świetnie napisane - bardzo polecam:)!!!!!

18 November 2007

"Przygoda fryzjera damskiego" E.Mendoza ****


Na okładce te śmiesznej książeczki widnieje napis: "tarantino fiction" - całkiem słusznie, bo pełno w niej tarantinowskiego absurdu i humoru. W sumie "Przygoda..." to taki sobie kryminał, aczkolwiek z baaardzo zakręconą akcją, prześmiesznymi bohaterami, a zwłaszcza z niezbyt rozgarniętym i bardzo specyficznym fryzjerem na czele:).
Lekka, łatwa i przyjemna chociaż rozwiązanie zagadki wymaga pewnego skupienia:)
Dobra na wakacje:).

06 November 2007

PIęKNOść W OPAłACH *****


Hurra:)!! Nareszcie udało mi się wyrwać do kina!! Ernest został z Sebem - brawa dla tego pana:)!
Zawsze gdy idę na czeski film dobrą chwilę zajmuje mi przyzwyczajenie się do śmiesznie brzmiącego języka naszch sąsiadów (spójrzcie chociażby na tytuł "Kraska v nesnazich"!!), tak było i tym razem. Jednak dziwne uczucie szybko minęło i mogłam skupić się na filmie.
Film o zwykłych ludziach, którzy spotkali innych zwykłych ludzi i wyszła z tego niezwykła historia:). Rewelacyjne aktorstwo, bo najtrudniej jest zawsze zagrać zwyczajnych ludzi i nie być sztucznym i patetycznym (naszym polskim aktorom udaje się to bardzo rzadko)!
Trochę komizmu, trochę tragizmu jak to w czeskim filmie... :)
Do tego aktorka (Anna Geislerova) grająca główną bohaterkę jest wedłu mnie straszliwie piękną kobietą... eh! więc przyjemnie było popatrzeć:).

01 November 2007

"Express Patagonia" L.Sepulveda *****


Niesamowite reportaże z Chile, z różnych miejsc, z różnych czasów... Niektóre śmieszą, niektóre (np. ten z czasu pobytu autora w więzieniu) przerażające.
Jeśli kogoś interesuje Ameryka Południowa znajdzie tu kawałek świetnego dokumentu napisanego żywym i przyjaznym językiem. Tradycje, zwyczaje, kultura i krajobrazy tego niesamowitego kraju podane w wyśmienitym realistycznym sosie:). Gorąco polecam.

26 October 2007

"Koralina" N.Gaiman ****


Skusiła mnie rewelacyjna okładka i notatka Pracheta, a okazało się, że to książeczka dla starszych dzieci... Chociaż nie wiem czy chciałabym, żeby Ernest czytał takie horrory o ludziach z guzikami zamiast oczu... śmieszne:).

16 October 2007

"Po prostu razem" A.Gavalda *****


Dostałam tę książkę na urodziny od Martyny, ale miałam czas ją przeczytać dopiero teraz. Właściwie to czytałam ją kiedy karmiłam Ernesta (zarówno w dzień jak i w nocy), bo były to jedyne momenty kiedy mogłam spokojnie poczytać, teraz jest już lepiej;).

Muszę przyznać, że książeczka bardzo umiliła mi chwile, a raczej godziny spędzone z Ernestem przy piersi;).Autorka miała bardzo fajny pomysł, żeby spleść ze sobą losy trójki hmmm... nieudaczników to zbyt mocno powiedziane, spróbuję inaczej: trojga młodych ludzi, którzy nie mogą odnaleźć się w świecie, nie potrafią znaleźć swojego miejsca w życiu... wulgarny kucharz, wychudzona artystka i jąkający się arystokrata - normalnie trzech muszkieterów;), no i nie można zapomnieć o babci!

Pełna humoru opowieść o odnajdywaniu się w wielkim mieszkaniu, gdzie w centrum Paryża:)!
Super na wakacje lub gdy człowiek w kryzysie. Polecam!

PS. ciekawam filmu... aczkolwiek ponieważ nieprędko wybiorę się do kina, proszę czytelników o opinie:)

13 September 2007

"Jedwab" A.Baricco *****


Cieniutka opowiastka o jedwabiu. Dziewiętnasty wiek, Francja, Japonia, wielka podróż po jedwabniki. Jak kiedyś wolno się żyło... jak inaczej. Urocza książka, delikatna i z ciekawym zakończeniem. Można przeczytać na deser:).

11 September 2007

"Szpieg czasu" M.Figueras *****!


Jeśli masz ochotę się na chwilę odciąć od tego cholernego świata - bardzo polecam "Szpiega czasu", przeczytałam wczoraj wieczorem... Można nieśmiało porównać tę książkę do "Kodu Leonarda", ale byłabym w tym porównaniu bardzo ostrożna. "Szpiega" czyta się jednym tchem, pewnie również dzięki konstrukcji - książka składa się z mnóstwa krótkich rozdziałów. Akcja dzieje się gdzieś w Ameryce Łacińskiej... dochodzi do serii morderstw...... Autor prowadzi przepyszną grę z czytelnikiem. Kombinujesz i kombinujesz i nic nie możesz wymyśleć :).

Bardzo polecam:)! Zwłaszcza facetom.

07 September 2007

PACHNIDŁO *****


No niestety zrobić dobry film a podstawie książki udaje się tylko nielicznym reżyserom. Pan Tykwer jak dla mnie mógł się jeszcze trochę bardziej postarać.

Mimo zastrzeżeń film mi się podobał, tylko reżyser za bardzo jak dla mnie skoncentrował się na zwierzęcej naturze bohatera, a z tego co pamiętam z kisążki był on nieco bardziej wyrafinowany i mniej dziki.
Skróciłabym też niektóre fragmenty dodając trochę "perfumowych" obrazków w stylu tego z żonkilami czy sklepu z perfumami i miliona prześlicznych buteleczek albo maszyny do destylacji - to wyszło reżyserowi świetnie tylko można by więcej...

Generalnie oprócz kilku obrzydliwości z początku film się dobrze ogląda:)

Polecam:)! Ale oczywiście najpierw zalecam książkę, która jest dużo lepsza, rzekłabym że jest rewelacyjna:)

04 September 2007

"Wstyd" S.Roncagliolo *****


Historia pewnej rodziny... ale się zaczyna hehe:). Tak naprawdę to cała książka obejmuje kilka dni z życia pewnej szalonej peruwiańskiej rodzinki. Pełna czarnego humoru i ironii, naprawdę świetna!!!
Ojciec rodziny dowiaduje się, że zostalo mu pół roku życia, żona ma perwersyjny romans, córka odkrywa w sobie lesbijkę, kilkuletni syn widuje duchy, dziadek spotyka niespełnioną miłość, a kot... no właśnie a co z kotem? :)

Bardzo polecam:)!!!

"Pani Ptasia i inni" J.Skotnicka ******

Rewelacyjny zbiorek opowiadań!!!!!
Kilka wojennych, kilka związanych z rzeczywistością lat sześćdziesiątych, kilka "bezczasowych".
Podobały mi się wszystkie bez wyjątku, a to nie często się zdarza hehe:D.

Świetny humor, pisane precyzyjnym językiem, ponadczasowe, takie naturalne, bliskie rzeczywistości... a na dodatek charakteryzujące się wyjątkową spostrzegawczością i przenikliwością...

Nie mam pojęcia skąd wytrzasnęłam tę książkę, ale strasznie mi się podobała:)!!
Bardzo polecam:)!!!

"Los Montes" B.Godbille *****


Kolejna cienka książeczka... eh! w tym roku nie popisałam się sprytem i zdecydowana większość książek, które zamówiłam na urodziny oscylowała objętościowo około 100 stron... a co to jest dla ciężarówy, która utknęła w domu, bo jest już za ciężka, żeby się toczyć... Takie cienizny starczają mi na maksimum półtora dnia, a zwykle pochłaniam jedną książkę dziennie... eh!
W przyszłym roku zamawiając książki pomyślę o ilości stron;).

No więc "Los Montes" to naprawdę świetna książeczka. Po Drugiej Wojnie Światowej 12letni chłopiec wrac z mamą przenosi się do Chile. Jaki będzie nowy dom? Jak ułożą się stosunki z nowym partnerem matki? Jaka będzie atmosfera w internacie do którego Francois zostaje wysłany?

Bardzo ciekawa książka o uświadamianiu sobie pewnych rzeczy. Bardzo dobrze napisana.
Bardzo polecam:)!!

03 September 2007

"Mój brat alkad" F.Vallejo *****

Urocza książeczka o dobrym urzędniku hehe:). Na dodatek akcja dzieje się w Kolumbii gdzie o dobrych, uczciwych urzędników trudniej niż w Polsce. Bardzo przyjemnie się czyta, taki mały kawałek Kolumbii w zasięgu ręki. Polecam:)

02 September 2007

SŁABY PUNKT *****



Ach ten Antony Hopkins taki stary, a taki rewelacyjny:). Partneruje mu naprawdę niezły Ryan Gosling znany z "Fanatyka". Bardzo fajny film nie tylko dla prawników.
Morderstwo prawie doskonałe i ambitny prokurator... pozornie sprawa z głowy, a tu niespodzianka - podejrzany się wywinął. Można sobie pogłówkować dlaeczego to nie była jednak zbrodnia doskonała. Ja stawiałam na kamery, jak zwykle niewypał hehe:).
Jesteśmy dumni z głównego bohatera, że nie daje się uwieść okrutnemu i bezwzględnemu światu komercji, że woli zasady niż grubą kasę hehe:). Polecam:)!

"Monsieur Pain" R.Bolańo ***i 1/2

Realizm magiczny... Pewien mesmerysta zostaje wezwany do umierającego na czkawkę pacjęnta, który nie wiadomo dlaczego nazywa się jak autor innej książki, którą własnie czytam... może w Ameryce Południowej to taki "Nowak" czy "Kowalski"... nie wiem. No w każdym razie leczenie pacjenta nie jat takie proste jak się z początku wydawało, bo pewnym ludziom (pewnie z układu hehe;P) zależy żeby nasz bohater pan Pain nigdy więcej nie spotkał się z panem Vallejo...

W tej książce nic nie jest jasne, chyba trochę za dużo tego magizmu... :)
Nie wiele też rzeczy trzyma się kupy...

Niezbyt polecam, a raczej nie polecam chyba, że ktoś lubi się zamotać:)

01 September 2007

"Wszystkie języki świata" Z.Mentzel *****


Jak to ktoś ładnie ujął na okładce "historia pewnego przebudzenia" uzupełniona o historyjki z przeszłości. Urocza, ciepła i zabawna książka. Bardzo przyjemnie się czyta.
Trochę to historia rodzinna, trochę portret Warszawy, trochę o odnajdywaniu swojej drogi.
Troszkę, ale tylko troszczeką przypomina Pilchowe "Miasto utrapienia".

Bardzo plecam:)!!!