16 November 2006

FIRE *****


Kino indyjskie, ale nie bolywoodzkie:).
Piękny film o miłości, a jak wiadomo baaardzo ciężko taki zrobić... Oczywiście nie jest idealny (dlatego 5, a nie 6 gwiazdek). Historia jak rodzi się uczucie między dwoma kobietami, które nie mogą być ze sobą, bo mają mężów, bo żyją w Indiach!!!!!
Świetna muzyka, a w tle trochę Indii... miasto, relacje międzyklanowe, stosunek do mniejszości etnicznych, samotność...

Nie polecam z hiszpańskim dubbingiem:)! hehe:)

06 November 2006

VOLVER ******


No w końcu jakiś film posród tych wszystkich książek:). Pozycja obowiązkowa:)!!!!
Piękny film o tajemnicach, o miłości, o sile charakteru... Tym razem Almadovar opowida z zwykłych o kobietach z małego miasteczka i ich sekretach z przeszłości. A na dodatek te zdjęcia i muzyka... Każdy kadr jest dopracowany, jest maleńkim dziełem sztuki składającym się na jedno wielkie... Almadovar przeszedł sam siebie:)!

Bardzo bardzo bardzo polecam:)!

02 November 2006

"Niezgłębiony zamysł" Isabel Allende ******


Eh! Kolejna cudowna książka Isabel Allende - jak ona to robi???!!! Kolejny niezwyle ciekawy portret, historia życia pewnego mężczyzny wpleciona w obraz lat 60-70... W tle meksykańskie getta Kaliforni, hipisowski świat na uniwersytetach, wojna w Wietnamie... Mądra książka o życiu, która w niepatetyczny sposób daje nadzieję:). Czyta się rewelacyjnie!! Bardzo polecam zwłaszcza facetom, bo głównym bohaterem jest mężczyzna, więc mogą się wiele nauczyć:).

Mam i mogę pożyczyć:).

29 October 2006

"Autoportret Reportera" R. Kapuściński *****


Wiele ciekawych myśli, kilka nawet całkiem odkrywczych. Jeśli ktoś lubi Kapuścińskiego warto przeczytać ten zbiór uporządkowanych kawałków powycinanych z różnych wywiadów, których udzielił na przestrzeni ostatnich mnw. 10 lat. Nie jest to jakaś rewelacja, ale Kapuściński ma wiele trafnych i ciekawych spostrzerzeń na temat współczesności...
Bardzo lekko się czyta mimo, że daje trochę do myślenia.

Nie wiem czy warto kupować tę książkę, ale warto przeczytać, więc mogę porzyczyć:).

"Poparzone dzieci Ameryki" przedstawia Zadie Smith *****


Przede wszystkim nie jest to kolejna książka Zadie Smith, ona napisała tylko wstęp. Są to opowiadania młodych amerykańskich pisarzy, można nawet rzec trochę alternatywnych, a napewno nieznanych. Oczywiście kupiłam tę knigę gdy tylko zobaczyłam nazwisko autrorki bez zawracania sobie głowy tym co jest napisane na okładce... i na szczęście się nie zawiodłam:).

Muszę przyznać, że wybór jest niezły. Nie podobają mi się 2 czy 3 opowiadania, kilka jest wyśmienitych, a reszta jest przynajmniej ciekawa.

Dobrze się czyta, ciekawy obraz Ameryki - już nie takiej różowej, uśmiechniętej i błyszczącej, ale takiej zwykłej... Dobrze, że ktoś znowu przypomniał, że w Amerce oprócz "amerykańskich" Amerykanów mieszkają też normali ludzie:).

Polecam, wydawnictwo ZNAK jak zwykle nie zawiodło:).

26 October 2006

"Delirio" Laura Restrepo ******



Rewelacja!!! Troszkę ciężko się czyta, bo książka jest bez myślników dialogowych, ale treść wynagradza tę małą niedogodność:)!!! Czytałam już wiele, oj wiele historii o szleństwie, a ta jest jedną z lepszych. Zwłaszcza, że pokazuje tło i przyczyny... No i świetnie oddaje co czuje ta najbliższa osoba, która patrzy jak postępuje choroba i jest tak całkowicie bezradna... a może nie całkowicie... Bardzo piękna książka. Bardzo polecam!

"Pożegnanie z Gemmą" Katy Gardner *****


Książka trzyma w napięciu przez cały czas, a na koniec naprawdę zaskakuje... Historia pewnej przyjaźni, pewnej podróży do Indii, która się źle kończy... Sporo mądrości (takiej życiowej) w tej książce, przyjemnie i szybko się czyta (zajęło mi to jeden wieczór). Dziwnie było czytać o kimś, kto przypomina mi mnie samą sprzed paru lat - nie do końca, ale pewne cechy sa wspólne..
Polecam:) Można nabyć całkiem niedrogo na Koszykowej.

„Dom dochów” Isabel Allende ******



Rewelacja:)! Cudowna książka, 525 stron przeczytałam w dwa dni... i szczerze mówiąc do przyjazdu Seba nie zostało mi już nic do czytania oprócz starej polityki i HISTORII HISZPANII (liczę, że dzięki tej ostatniej znowu będę mogła wcześnie zasnąć:)).
Piękna opowieść o ludziach, o życiu, i o strasznej historii kraju... Jakiego kraju? No oczywiście mojego ulubionego – Chile:)! No cudowna książka, napirawdę piękna, ciekawa i dobrze się czyta:)!!
Bardzo, bardzo, bardzo polecam. Mogę pożyczyć jak ktoś mnie odwiedzi:)

„Brzemię” Jeanette Winterson ****


Hmmm... no przyjemnie się czyta mity, ale w tej książce niewiele poza tym znajdziecie... W sumie najważniejsze to przesłanie, a jest ono budujące:). Można czy nie można zmienić swojego przeznaczenia... jasne, że można! Wystarczy zadać tylko odpowiednie pytanie...
Literatura raczej dla ambitnych hehe:)

„Zwyczajne życie” Lydie Salvayre ***


Hmmm.... no spodziewałam się czegoś dużo ciekawszego... może zawiodłam się dlatego, że wiem czym jest obsesja i jak to wygląda, ale nie sądzę. Każdy ma jakieś wyobrażenie obsesji, jeśli chce je uściślić to polecam, niemniej książka jest nudnawa i autorka jako psychiatra mogła wymyślić coś bardziej porywającego.
Przed jedną gwiazdką uratowały tę książkę 2 rzeczy: pierwsza, że jest w miarę napisana, tzn. Da się czytać, a po drugie autorka pokazała jak płynna może być granica między zdrowiem, a chorobą psychiczną i jak niepostrzeżenie może się ona pojawić, oraz jak przewrotna jest logika człowieka chorego (nie tylko na obsesje, ale również inne choroby).
Sami zdecydujcie:).

„Opowieści Ewy Luny” Isabel Allende ******


Jestem wielką fanką Isabell Allende tak samo jak Grodzieńskiej (aha! Wysłałam jej w końcu kartkę, że ją uwielbiam hehe:). Jej książki pełne magii, czyta się jak bajki. Przywiązujemy się do bohaterów, którzy na początku książki są dziećmi, a już w połowie mają wnuki... mistrzyni konstrukcji, wszystko jest zawsze płynnie połączone... nie ma nieścisłości, które zawsze mnie irytują (stracił rękę w wypadku a kilka tygodni później „podnosi ręce”! ). A do tego ciekawie odmalowany obraz Ameryki Południowej (głównie Chile).
Opowieści Ewy Luny to zbiór opowiadań, każde jest uroczą historią, która wciąga, tak, że nie można się oderwać. Polecam czytać na końcu tzn po całej trylogii etc. Bo znajdujemy tu zakończenia niektórych historii z tamtych książek.

Bardzo bardzo polecam:)!

„Upadek ślepców” Gert Hofman *


Jedna jedyna gwiazdka za pomysł... pomysł świetny – opisać kim byli ślepcy z obrazu Breugla, ich historię, oddać atmosferę średniowiecza... Na pomyśle się skończyło. Narracja jest nudna, oderwana od kontekstu, czyta się beznadziejnie, dotarłam tylko do połowy bo już nie mogłam zmęczyć tych bzdur, no niestety...

„Dafne znikająca” J.C.Samoza **** i 1/2


Pierwsza książka, którą przeczytałam w Hiszpanii. Po przeczytaniu książki „Klara i półmrok” troszkę się zawiodłam, bo tamta była genialna... No cóż nikt nie może tworzyć samych dzieł doskonałych hehe:). Nie mniej pomysł fajny, dobrze napisana, przyjemnie się czyta. Trochę zakręcona... pisarz traci pamięć w wypadku... znajduje jakieś swoje zapiski i zaczyna poszukiwania kobiety i.... no świetny pomysł z tym czym mogłoby się stać pisarstwo (za to te pół gwiazdki)! Nie bardzo podoba mi się zakończenie, jak dla mnie odrobinę przekombinowane (dlatego 4, a nie 5 gwiazdek).
Mimo wszystkich niedoskonałości, myślę że warto sięgnąć po tę książkę.

19 September 2006

"Klara i półmrok" J.C. Samoza ******


Genialny pomysł - co by było gdyby ludzi można było traktować jak płótno do obrzów, a następnie wystawiać ich w galeriach, kupować i sprzedawać... Świetnie napisana książka, czyta się niezwykle przyjemnie, a na dodatek jest bardzo ciekawa i daje do myslenia:)!! Bardzo, bardzo, bardzo bardzo polecam:)!!!!!
Można kupić w bardzo promocyjnej cenie w hali na Koszykach (promocyjna cena jest związana prawdopodobnie z tym, że kilka stron jest nie rozciętych...)

05 September 2006

"Szczegół. Trzy krótkie powieści" J.C. Samoza ****



hmmm.... pokręcona książka! Składa się właściwie z trzech opowiadań, wszystkie one dotyczą jakichś obsesji, obsesji kości, poszukiwania mordercy czy nieistniejącego świata.
Fanie napisane, ciekawy pomysł, ale brakuje tego czegoś... Nie mniej polecam, bo przyjemna lektura:).

"Sny Carlosa Ruedy" Lawrence Thornton *****


Bardzo ciekawa książka, w interesujący sposób opisana Argentyna w czasach "rządów generałów"...
Autor pokazuje to co się wydarzuło przez pryzmat uczuć zwykłych ludzi, no moze nie całkiem zwykłych bo główny bohater ma dar jasnowidzenia. Widzi co dzieje się z poszczególnymi ludźmi uprowadzonymi przez tajną policję...
Naprawdę piękna książka, trochę smutna, ale nie przygnębiająca, a wręcz przeciwnie - dodająca otuchy:)!!! Bardzo polecam!!! Do nabycia na Koszykowej, nie w hali tylko w tym sklepie bliżej pl.Konstytucji.

29 August 2006

"Kurs pisania nekrologów" Artur Wawryszuk *


Przykro mi to stwierdzić, ale książka nie była warta tych pięciu zeta, które za nią zapłaciłam...
Intelektualny bełkot o niczym... niezrozumiały, patetyczny i cieżki... Przyznam się, że nie dałam rady dojść nawet do połowy... Gwiazdka za pomysł ze znikaniem, tytuł i okładkę... Bardzo odradzam!!!!

DRżąCE CIAłO ******


Jak zawsze świetny Almadowar:)!  Od przypadku do przypadku, od miłości do miłości...
Piekny film, nic więcej nie napiszę:)! Bardzo bardzo bardzo polecam!!!!

"Tsugumi" Yoshimoto Banana ****


Pierwszą książkę pani Banana pt. "Kuchnia", którą dostałam od Akiry bardzo bardzo polecam, ale ta... muszę przyznać, że odrobinkę się rozczarowałam. Ksiażka ma swój niepowtarzalny urok, jest niezwykła i "łagodna", ale czegoś w niej brakuje...
Mimo to polecam, nie jakoś bardzo, ale chyba warto... Mam ją w swojej bibliotece, więc jakby ktoś chciał pożyczyć to nie ma problemu:).

25 August 2006

"Portret w sepii" Isabel Allende ****


Kolejna część uroczej, chilijskiej sagi. Jednocześnie można czytać oddzielnie, ale wydaje mi się że fajniej najpierw "Córkę fortuny" a potem "Portret". Ciepła, kojąca nerwy książka opisująca pogmatwane losy kilkurodzin - to brzmi nienajlepiej ale taka właśnie jest tak książka. Troszkę bardziej podobała mi się "Córka fortuny" ale tą też się świetnie czyta.
Mogę pozyczyć:)

20 August 2006

"Przygoda z owcą" Haruki Murakami *****


5 gwiazdek za pomysł, za jakoś czytelniczą dałabym 4.
Dziwna książka... nierealistyczna, ale pseudo logiczna...
Oj! no dziwna jak sama dziwność...
Początek czyta się średnio, potem środek nawet nieżle, a koniec jest taki sobie... napewno trochę dobrego humoru no i kilka świetnych pomysłów to tak kniga ma, ale... tak jakby... jakby była niedopracowana w dwóch najważniejszych momentach, które łącza dwie główne części książki...

nie wiem sama co o tym myśleć, może warto spróbować. Dostałam na urodzinki, więc mogę pożyczyć.

17 August 2006

"Córka fortuny" Isabel Allende *****


Eh! Wystarczyłoby napisać, że przeczytałam w ciagu jednego popołudnia, wieczora i nocy... ale dodam cosik jeszcze. Piękna historia, właściwie kilka historii po mistrzowsku ze sobą splecionych...
Ciekawie opisane Chile (kraj mojej wymarzonej podróży) i Kalifornia czasów gorączki złota czyli połowy XIX wieku... Mniam! Bardzo, bardzo, bardzo polecam!!!
Książeczkę dostałam na urodzinki hehe:D, więc mogę pożyczyć:)

KWIAT MEGO SEKRETU *****


Kolejny dobry film o miłości, pewnie dlatego dobry, że zrobił go Almadovar... :)
Uroczy, magiczny a jednocześnie taki prawdziwy...
Wielka miłość i wielkie rozczarowanie... eh!

Bardzo polecam!!! I gra tam moja ostatnio ulubiona Chus Lampreave:)!!! Więc gdy ona gra film nie może być smutny:)!

CZYM SOBIE NA TO WSZYSTKO ZASłUŻYŁAM ****




Kolejny z wczesnych filmów Almadowara. Myślę, że gdy znajdzie się jego film to można obejrzeć bez zastanowienia, nawet bez czytania tytułu i człowiek się nie zawiedzie.

CZYM SOBIE NA TO WSZYSTKO ZASłUżYłAM jest filmem o kurze domowej... a właściwie o niej i jej rodzinie. To niesamowite, że w tym filmie z 1984 roku pokazana jest sytuacja, która nadal jest aktualna...

Odrobina absurdu (jak to u Almadowara), a jednocześnie zwyczajna prawda o życiu kobiety u boku jej mężczyzny...

No i babcia!!! Chus Lampreave od jakiegoś czasu to moje nowe aktorskie guru!!! Jest niesamowita!!!! (Nataka - zakochasz się jeśli jeszcze nie widziałaś!!). Grała też we "Wśród ciemności" jedną z zakonnic.

"Urodził do niebieski ptak" Stefania Grodzieńska *****




No i przeczytałam wszystkie książki Grodzieńskiej jakie znalazłam. Chcę wysłać jej kartkę, bo ją uwielbiam!!! Przedwojenna Warszawa, czasy okupacji - Grodzieńska i jej wielka przyjaźń z Frederykiem Jarosym... Aż troszkę zazdroszczę...
W sumie jest to biografia, ale zupełnie nie jak biografia - pełna dygresji, anegdot i osobistych refleksji. Piękna książka!!! Musze przyznać, że parę razy zakręciła mi się łezka...
Bardzo, bardzo, bardzo polecam!!!

MARIA ŁASKI PEŁNA *****


Smutna historia młodej dziwczyny, która decyduje się na przewiezienie do Stanów kilkudziesięciu woreczków z kokainą ukrytych w żołądku... Realistyczny film pokazująca zwykłą historię zwykłej Kolumbijki, bo takich jak Maria są tysiące... Świetnie nakręcony film, trochę smutny, ale nie przygnębiający!!! Bardzo polecam:)!

WŚRÓD CIEMNOŚCI *****

Jeden z pierwszych filmów Almadowara.
Historia małego zakonu zwariowanych siostrzyczek...
Z wierzchu komedia, ale pod powierzchnią bardzo ciekawy i pięknie pokazany dramat samotności, odkupienia winy, radzenia sobie z przerastającymi człowieka pragnieniami...

Bardzo piękny film!!! Bardzo polecam:)!

PS. myślę, że nawet warto obejrzeć kilka razy, żeby zauważyś wszystkie ukryte perełki:)

PRAWDZIWA HISTORIA ******


Sześć gwiazdek za zakończenie:)! Bardzo polecam, film świetny pod każdym względem - znakomite aktorstwo Hopkinsa i innych, fabuła, zdjęcia, humor etc etc. Nic dodać nic ująć - trzeba koniecznie zobaczyć!! Gwarantuję poprawę nastroju:)

02 August 2006

"Wariatki" Chantal Delsol *****


Czytałam dziś całą noc... do 6 rano... hehe:) Fajny pomysł. Autorka opisała historię 4 pokoleń kobiet żyjących od końca XIXw do początku obecnego milenium. Pierwsze strony trochę irytują językiem, ale człek szybko się przyzwyczaja, wciąga go akcja i dalej jest już dobrze:).

Jak być szczęśliwym? Po co są marzenia i czy należy się nimi kierować... sekrety, które trzeba ukrywać i wyzwania jakie trzeba podejmować... eh! nie łatwo być człowiekiem, a zwłaszcza kobietą... Mimo, że może to pachnieć feminizmem nie dajcie się zwieść pozorom:).

Bardzo polecam zwłaszcza paniom, ale panowie też mogą przeczytać bo w książce można znaleźć sporo prawdy o płci pięknej... :) Świetna na wakacje:).


Do nabycia za niezłą cenę w hali na Koszykach.

31 July 2006

"Kod Leonarda Da Vinci" Dan Brown ****


Posanowiłam sprawdzić czym zachwycił się świat... Przyznaję, że to świetny kryminał czy jak kto woli powieść przygodowa, ale nic więcej:). Nie ma się nad czym rozwodzić. Jak przystało na ten gatuek książki "Kod" trzyma w napięciu, akcja jest przewrotna, naprawdę dobrze wykombinowana (nie zgadłam kto jest mordercą hehe:)) tak, że nie można się oderwać.

Dobra na wakacje, rewelacyjna na plażę i do pociągu:).

24 July 2006

"Ewa Luna" Isabel Allende *****


Chile.... cóż to za kraj... napewno kiedyś tam pojadę:)! Isabel Allende (bratanica tego Allende) jest jedną z najbardziej znanych chilijskich pisarek. Postanowiłam w końcu się przekonać czy slusznie:). I musze przyznać, że "Ewę Lunę" przeczytałam w ciągu dwóch dni.

Co za wyobraźnia!!!! Jaka pomysłowość!!! W książce znajdziemy magiczną, trochę bajkową, ale jednocześnie ściśle związaną z rzeczywistością historię życia tytułowej bohaterki...
Na dodatek kolejny, nienachalny portret Chile... Bardzo, bardzo polecam!!!!

POsiadam w swoim zbiorku, więc jak ktoś chce mogę pożyczyć:)

16 July 2006

"Kawałki żeńskie, męskie i nijakie" Stefania Grodzieńska *****



I od razu kolejna Grodzieńska (mam jeszcze jedną:)).
Książka zawiera kilkanaście, a może kilkadziesiąt felietonów (nie chce mi się liczyć) Grodzieńskiej przeplatanych któciótkimi wywiadami.
Pierwsza połowa felietonów genialna! Po prostu zaśmiewałam się (znowu hehe:) naprawdę świetne na wakacje!!) nieomalże do łez:), druga część to felietony troszkę bardziej poważne, ale tylko troszkę.
Jeśli ktoś lubi Grodzieńską i jej błyskotliwy humor to z przyjemnością przeczyta. Sporo satyry na czasy kolejek po szynkę i obowiązkowych wycieczek do teatru dla stróżów nocnych:), a wszystko okraszone osobistymi komentarzami.

Bardzo, bardzo polecam:)!

"Wspomnienia chałturzystki" Stefania Grodzieńska ******


Szkoda, że zostało tak niewielu ludzi jak Stefania Grodzieńska!
Co za poczucie humoru i byłyskotliwa inteligencja, w dodatku (co dziś się właściwie nie zdarza, no może Passent tak trochę ma) bez intelektualnego zadęcia!!
Czytasz i czujesz, że autorka z Tobą rozmawia, nawiązuje niesamowity kontakt z czytelnikiem. Czytając zaśmiewasz się w autobusie jak głupia, aż się ludzi gapią... Wczuwasz się w klimat PRLu i znowu się zaśmiewasz i zastanawiasz się: po co nam ten nudny kapitalizm?!

Humor połączony z autoironią, a wszystko na najwyższym poziomie:)! Szkoda, naprawdę szkoda, że takich ludzi już właściwie nie ma... jeśli ktoś spotka kogoś takiego jak Stefania Grodzieńska niech mi koniecznie da znać!

Bardzo bardzo bardzo polecam!!!!

11 July 2006

TSOTSI *****


Rewelacja, świetnie zrobiony film!!!
Zaczę od muzyki, która zrobiła na mnie wrażenie, chyba nabędę ścieżkę dźwiękową... Trochę hiphopu (chyba) i trochę muzyki etnicznej. Dźwięki przenikają do głębi... wspaniałe:).
Historia chłopaka ze slumsów, który przypadkiem porywa dziecko...
Świetnie pokazane slumsy wielkiego miasta gdzieś w Republice Południowej Afryki. I to zagubienie, jak bardzo ludzie mogą byc zamotani we własnym bólu i wspomnieniach...
Na szczęście reżyser wyciął pierwotne tragiczne zakończenie, więc człowiek nie wychodzi z kina totalnie załamany:), tylko raczej wzruszony.

Naprawdę rewelacyjny film!!!!
Bardzo bardzo bardzo polecam!!!

10 July 2006

"Przytulać kamienie" Krystyna Januszewska ****




Jak mało możnaznać bliskich, jak kłamstwo może złamać życie, jak bardzo można skrzywdzić kogoś kogo się kocha, czy można odkupić winę... Maria główna bohaterka jest ekspertem od starodruków, całe dnie i noce spędza wśród książek, pewnego dnia traci kontakt z rzeczywistością... Co się stało Marii? Czy odzyska świadomość? Dobrze napisana książka, z wyjątkiem kilku przydługich opisów. Polecam, zwłaszcza na wkakacje, chociaż zakończenie nie jest zbyt hapiendowe...

Do nabycia w hali na Koszykach za zawrotną kwotę 4,5zł:)

05 July 2006

"Wszystkie nasze ciemne sprawy" Jerzy Urban *****

Bardzo ciekawy zbiór reportarzy wyśmienitego dziennikarza (:P), każda historia jest w jakiś sposób związana z naruszeniem prawa... ale bynajmniej nie są to reportarze kryminalne. Obraz Polski lat 60' i 70' razem z jej absurdami, świetnie uchwycone ludzkie losy, zbiegi okoliczności a wszystko polane sosem "polskiego charakteru" :).
Świetnie się czyta. Bardzo polecam.

Do nabycia w antykwariacie "Pałac Starej Książki"

02 July 2006

"GLORIA" Teatr Woskresinnia *********

Generalnie nie lubię teatru, trochę mi głupo z tego powodu, ale tak jest i nic nie mogę na to poradzić...
Tym bardziej byłam zaskoczona i zachwycona gdy tydzień temu całkiem przypadkiem na "Wisłostradzie" trafiłam na przedstawienie ukraińskiego teatru Woskresinnia.

Siedziałam na trawie pod wielkiemi drzewami i nie mogłam uwierzyć w to co widzę i słyszę... Przedstawienie po prostu niesamowite!!!!!!!!!!!
Rewelacyjna muzyka, świetnie dopasowana do akcji... Pomysłowe efekty pirotechniczne - minifajerwerki, płonące pochodnie i specjalne konstrukcje...
Aktorzy całe przedstawienie chodzą i tańczą na szczudłach, ubrani w zwiewne szaty co sprawia że wyglądają niesamowicie. I co za mimika!!!! Byłam pod ogromnym wrażeniem!!!!!

Dlatego w piątek udałam się po raz drugi, żeby zobaczyć ten cud na "Sztuce Ulicy" i wcale się nie zawiodłam... Przedstawienie było równie wspaniałe... :)

Jeżeli kiedyś jeszcze usłyszycie o teatrze Woskresinnia to bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo polecam!!!!!!!!!!!!!

PS. chciałam tylko lojalnie uprzedzić, że nikt oprócz mnie się aż tak nie zachwycał tym przedstawieniem, wszyscy znajomi mówili, że fajne, dobre, ciekawe blablabla, ale nie byli pod takim wrażeniem jak ja... Dodam jeszcze tylko, że postanowiłĸam zostać największą fanką w Polsce i utworzyć fanklub teatru Woskresinnia:)

KONTROLERZY *****


Po pierwsze to wcale nie jest komedia wbrew temu co pisali w gazetowych recenzjach. PO drugie świetny pomysł, żeby opowiedzieć "dzień z życia kanarów" w budapesztańskim metrze... PO trzecie Fajnie opowiedziana historia: momentami śmieszna, momentami smutna... PO czwarte film (jak to powiedziała Natka) chwilami taki trochę komiksowy, pewne ujęcia... no jednym słowem świetne zdjęcia:). Po piąte pięć gwiazdek za pomysł z "misiem" :).

Film dobry, ciekawy, ale jak mówi Wojciech trochę "przykry" co oznacxza że odrobinę ciężkawy momentami... Ale bardzo polecam:).

HISTORIE KUCHENNE ******


Cudowny, ciepły i uroczy film... po prostu rewelacyjnie zrobiony. I jaki pomysł?! Akcja dzieje się w latach 60, szwedzcy naukowcy postanawiają zabadać "kuchenne zwyczaje" samotnych mężczyzn. Znajdują więc grupę ochotników i wysyłają do nich obserwatorów, którzy mają cały dzień siedzieć w kuchni i notować każdy ruch badanego. Aby nie zakłócać procesu badania nie wolno im rozmawiać, ani kontaktować się z badanymi... Jak się okazuje nie jest to łatwe...


Bardzo, bardzo, bardzo polecam. Na sześć gwiazdek film zasłużył przede wszystkim pomysłem i swoim urokiem... :)

26 June 2006

W RYTMIE SERCA *****


Wspaniała muzyka i świetne zdjęcia. Tom handluje nieruchomościami, ale jak handluje... Napewno nie można tego nazwać uczciwym handlem. Jest trochę łajdakiem rzekłabym... Pewnego dnia spotyka profesora muzyki, mentoraj swojej zmarłej matki, który zaprasza go na przesłuchanie...
Tom po latach wraca do fortepianu, znajduje chińską nauczycielkę (która nie mówi po francusku - rewelacyjny wątek!!!!!), co nie zmienia faktu że jest łajdakiem, ale...

Naprawdę polecam:)!!!!

25 June 2006

"Reisefieber" Mikołaj Łoziński *****


Niezły debiut, bardzo przyjemnie się czyta, książka napisana z pewną taką... gracją:). Trzydziestokilkuletni facet dowiaduje się o śmierci swojej matki i rusza do Paryża... Śmierć matki jakby zbliża ich do siebie... Trochę smutna, ale "prawdziwa" historia człowieka i jego matki... Fajnie ujęte jak rodzice, ich osobowość wpływają na ludzkie losy.. POlecam, Wyd. Znak, ale można nabyć taniej w Pałacu Starej Książki

19 June 2006

Jak żyć? Jerzy Lovell ****

Kolejny ciekawy zbiór reportarzy (tym razem z 1972 roku). Z jednej strony wtedy było tak inaczej, a z drugiej tak niewiele się zmieniło... Szkoda, że nie poznałam pana Lovella, bo myślę, że niesamowicie by się z nim rozmawiało... Co za facet!!! Ogromna wiedza i co za błyskotliwość:)!
Sporo książek Lovella można dostać w antykawariacie Pałac Starej Książki

ZA ILE MNIE POKOCHASZ *****


Piękna Monica... eh! co za ciało... Ma już kobitka swoje lata, ale nadal jest niesamowita:). Chociażby ze względu na to polecam;).
Film zabawny, momentami tragikomiczny, nieźle zakręcony...
Z pewną dawką absurdu, ale bez przesady.
Momentami ma się wrażenie jakby się było w teatrze...
Dobra muzyka, nienajgorsze tłumaczenie.

Myślę, że warto się przejść:).

KUPIEC WENECKI ***


Hmmm... no ładne kostiumy i REWELACYJNY Al Pacino... i tyle... To za to te trzy gwiazdki:). Ani ciekawy ten film, ani dobrze zagrany (z wyjątkiem świetnego Ala Pacino). No muzyka niezła całkiem:) i zdjęcia nie najgorsze.

Nie polecem, ale też nie odradzam jakoś strasznie:).

11 June 2006

"Jak zostałem głupcem" Martin Page *****


Któż z nas nie miał kryzysu inteligenci i nie marzył, żeby być głupim... Pomysł stary jak świat, ale jakby wcześniej nie wykorzystany. Lekko napisana przezabawna książka o młodym mężczyźnie imieniem Antoni, który nie może przestać myśleć (skąd my to znamy:) tzn, ja tak nie mam, ale wielu z Was jak najbardziej ma ten sam problem hehe:)) i ma tego serdecznie dosyć, nie może znieść tego, że stara się wszystko zrozumieć, analizować etc. i postanawia zostać głupcem...
Chwyta się różnych metod, aż w końcu...

Naprawdę przezabawna książka, świetny pomysł, mam tylko dwa małe "ale"...
Po 1 wątek zostania głupcem móglby być pociągnięty w jakiś inny, "głupszy" sposób, ten który wybrał autor nie jest najgorszy, ale brakuje mu... tego czegoś, żeby dostać 6 gwiazdek...
A po 2 zakończenie... jest ok, ale nie jest równie byłyskotliwe jak pierwsza połowa książki...

Jakoś ostatnio ciągle rozczarowywują mnie te zakończenia...
Mimo dwóch "ale" naprawdę polecam, bo warto.



Do nabycia na Koszykach po promocyjnej cenie, wyd. MUZA

09 June 2006

"Szosza" Isaac B. Singer ******


Kawał dobrej książki, ale czego się spodziwać po Singerze? W "Szoszy" w niezwykle ciekawy sposób pokazuje polskich Żydów mieszkających w Warszawie w latach przedwojennych, a właściwie międzywojennych.
Wydaje mi się, że sporo w tej ksiażce wątków biograficznych (nie miałam czasu sprawdzić, więc tylko mi się wydaje). Przybliża czym był żydowski świat, jacy byli Żydzi...
Ale przedstawia też historię niemożliwej miłości, przyjaźni, zamotania w życiu...
Naprawdę niezwykle ciekawa książka, dobrze się czyta. Bardzo, bardzo polecam!


Do kupienia na Koszykach po promocyjnej cenie:)

29 May 2006

"Zanurzona w ciszy" Frances Itani ******


Wspaniała opowieść o niesłyszącej kobiecie żyjącej na początku XX wieku. Głuchota bohaterki nie jest rzeczą najważniejszą w książce, ale jest sprawnie wpleciona w fabułę.
Wzruszająca, momentami trochę smutna (zwłaszcza w momentach opisu Pierwszej Wojny Światowej), ale nie przygnębiająca książka.
Napisana na podstawie żródeł historycznych i solidnej wiedzy naukowej - dlatego jest bardzo "realna". Świetnie się czyta, zwłaszcza jeżeli kogoś interesuje życie ludzi głuchych. BArdzo bardzo bardzo polecam:)  Wydawnictwo MUZA, można nabyć na Koszykach po niezłej cenie.

28 May 2006

"Sto lat samotności" G.G.Marquez ******



Naprawdę bardzo bardzo bardzo polcam:)!
Zaczęłam czytać o 23, a skończyłam o 6.30 rano...
Nie ma to jak dobra klasyka:)

22 May 2006

GOOD NIGHT GOOD LUCK *****




Zaskakująco dobry, ale troszkę cieżki. Fajnie zrobiony, czarno-biały - świetne zdjęcia!! Bardzo dobre aktorstwo i muzyka!!!

Utwierdził mnie w przekonaniu że warto działać, a demokracja ma swoje zalety!!! Dojrzewa we mnie aktywistka!! Hehe:)

Polecam zwłaszcza tym co lubią historię.

21 May 2006

RZEKA KONGO ****


Film dokumentalny. Ciekawy, momentami trochę straszny (np. kiedy mówią o gwałtach), piękne krajobrazy, urocza muzyka. Tylko trochę przydługi i końcówka jakaś taka...
Najbardziej podobało mi się jak pokazane była jak rzeką Kongo spływają wielkie barki pełne ludzi, takie "pływające miasteczka" - niesamowite...
Eh! ta Afryka jest fascynująca!!!

POlecam:)

17 May 2006

"Gianeja" Gieorgij Martynow" ****


Szczerze mówiąc kupiłam w Pałacu Starej Książki, bo spodobała mi sie okładka hehe:).

Przyjemna bajka science-fiction dla dorosłych. Trochę techniki, trochę przemyśleń o roli ludzi w kosmosie, trochę futurologii...
Najlepsze jest to, że książka została wydana w 1975 roku opisuje wydarzenia z dalekiej przyszłości, które dla nas wyglądają troszkę śmiesznie. Jednka niezły pomysł i dobrze się czyta (2dni).
Nie ma co oczywiście porównywać z Lemem, ale... jakby ktoś chciał mogę pożyczyć.

14 May 2006

PLAN DOSKONAŁY *****




BArdzo fajny film, zwłaszcza dla facetów, ale mnie i wielu innym kobietom też się podobał:).
Dobrze pomyślana i wykombinowana historia, fajna muzyka, ŚWIETNI aktorzy...
Film dość lekki i łatwy(w pozytywnym znaczeniu), ale do pogłówkowania:).

POlecam:)

12 May 2006

"Żyć, nie umierać!" Thomas Berger *****




hmmm... Na początku trochę ciężko się czyta, ale pomysł jest bardzo fajny. Czterdziestoletni facet, taki trochę nieudacznik babrze się w swoim nieudacznictwie.. nic mu nie wyszło - nie ma pracy, z żoną właściwie nie łączy go nic oprócz ślubu, syn go nienawidzi... Aczkolwiek książka nie jest smutna ani przygnębiająca. A jak już się przebrnie ciężkawy początek to nawet wciąga:).

Dodatkowo można sobie pocztać o tym jak w latach siedemdziesiątych wyglądały koncepcje superzaawansowanej nauki. Książka daje sporo do myślenia, np. o tym co by było gdyby zlikwidować "umieranie", tzn gdybyśmy zyili wiecznie...
Według mnie - to nic dobrego hehe:).

POlecam:)
Do nabycia na Koszykach po przystępnej cenie.

04 May 2006

"Heban" Ryszard Kapuściński ******




To powinna być lektura szkolna!!! Zamiast tego całego nudnego romatycznego pierdu pierdu!!!

Bardzo polecam!!! Jak ktoś nie ma pojęcia o Afryce - niech koniecznie przeczyta... czyta się lekko i jak na tematykę przyjmnie, bardzo ciekawy reportaż.
We mnie ta książka rozbudziła uśpione od jakiegos czasu ciągnoty podróżnicze...

A poza tym dobre, bo polskie;)