31 October 2014

DANUTA W. *****


Niesamowity spektakl. Dzięki mężu za bilety:). To było takie babskie wyjście, ja i same koleżanki Polki na Litwie i polskie i litewskie;).

Po pierwszych 15 dość sztywnych, płaskich i jakby "czytanych" minutach Janda się rozkręciła i ... Dała świetne przedstawienie. Szacun! To jest kobieta! Co za klasa... I jaka piękna, mądra, zabawna i... no po prostu klasa LUX. Jak "sprzed wojny" ;).
Interpretacja Danuty W. rewelacyjna i cóż za genialny pomysł z pieczeniem szarlotki na scenie! Najpierw obierała jabłka, potem zagniatała ciasto, a na koniec ułożyła w brytfance i upiekła w czadowym przeźroczystym piekarniku. Po przedstawieniu rozdała ciasto widzom.

Sama historia, no cóż... Pani Danuta była głównie w ciąży lub zajmowała się ósemką swoich dzieci, a gdzieś tam w tle się działo, zupełnie poza nią... Ale w sumie nie ma co się dziwić, bo przy tylu dzieciach, bez męża ani babci dziw, że w ogóle przetrwała tyle lat. Ciekawe jest jak prosta, niewykształcona i nie oszukujmy się niezbyt inteligentna kobita zostaje Panią prezydentową... 

Bardzo poruszająca sztuka i dająca bardzo wiele do myślenia. Bardzo, bardzo polecam.


SĘDZIA ***

Po 1. Zdecydowanie za długi (nie mam pojęcia co się dzieje z reżyserami, ale co drugi film, który oglądam ostatnio jest za długi przynajmniej o 30min...).
Po 2. Strasznie hollywoodzki w złym znaczeniu tego słowa.
Po 3. Patetyczny.
Po 4. Sentymentalny i wzruszający, ale w najtańszy sposób.
Po 5. Dość ciekawy wątek prawny, ale nie wystarczająco, aby marnować czas i kasę na ten film.
Nie polecam.


22 October 2014

PŁYNĄCE WIEŻOWCE *****


Hmmm.... No muszę przyznać, że jest lepiej, ale nadal nie jest idealnie;).
Po kilku pierwszych scenach wystraszyłam się, że to będzie kolejny "irański" film w polskiej rzeczywistości... Na szczęście się rozkręcił. 
Hmmm... Na pewno jest to film odważny. Sporo scen erotycznych, również homoseksualnych - na szczęście bardzo naturalnie* pokazanych, ani bez wulgarności ani bez sztuczności (*Jedyne zastrzeżenie mam do miny Bartosza Gelnera (Michała) w czasie seksu na parkingu... Krzywił się tak strasznie jakby go ktoś torturował). W ogóle Pan Bartosz, obok fatalnej Olgi Frycz, jest najsłabszym aktorem w filmie, ma tak straszliwie nienaturalną twarz, tak kanciastą, że w którejś z pierwszych scen myślałam, że zaraz jakiś Batman czy inny komiksowy heros mi wyskoczy;). 
Mateusz Banasiuk w niektórych scenach to niezły przystojniak, a te ramionka pływaka mniam;). Podobało mi się jak grał, jaki był powściągliwy, a jednocześnie widać było prawdziwe emocje...
No i w ogóle myślę, że całkiem realistycznie pokazane jak to jest być gejem w Polsce... Niezbyt różowo. Fajny kontrast między rodzinami. No i Sylwia, eh ta Sylwia, głupia jak większość bab, ale dobrze zagrana (z małymi niedociągnięciami w momentach bycia "cool"). Chyba nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie tak strasznie, za wszelką cenę dążą do tego, żeby być z ludźmi, którzy ich nie chcą...
Ah, no i muza, może nie jakaś wyjątkowa, ale zajmuje dużo miejsca.
Ciekawy film, wart zobaczenia. 




20 October 2014

"Geim" Anders de la motte ****


Ciekawy pomysł, ale strasznie antypatyczny główny bohater. Główna bohaterka też jakaś tak nie bardzo, chociaż wzbudza więcej sympatii. W ogóle mam wrażenie niedopracowania, jakby zabrakło trochę zdolności i pomysłu na rozwinięcie. Momentami naciągane trochę, ale w sumie nie najgorzej się słucha.
Przeczytane kiepsko z pauzami w połowie zdania i po każdym zdaniu.

15 October 2014

"Kamieniarz" Camilla Läckberg *****


Przede wszystkim bardzo przyjemnie przeczytane przez Macina Perchucia. Bardzo wspaniale poszatkowane, zapętlone i zapuzzlowane:). Kolejny tom z Fjällbacki. Zgadłam tylko jedną małą cząstkę;). Kilka wątków rozwijanych, a potem po macoszemu porzucanych, ale nic nie szkodzi, bo dzięki temu nie jest nudno i można snuć wiele wiele domysłów;).
Nie rzuca na kolana, ale jest to naprawdę bardzo dobra kryminał i w dodatku bez ton krwi i flaków;).
Bardzo polecam, zwłaszcza w ramach relaksu.

PAPUSZA ******

Film jak wiersz... Pięknie namalowany, widać, że nakręcony z miłością...
Czarnobiały, pełen wspaniałych, malowniczych, poetyckich scen i niesamowitych zdjęć... Gdy Papusza dziewczynka czyta w lesie przy ognisku, gdy wozy jadą zimą i widać tylko koła i obwiązane szmatami stopy, sceny "przez okno" - piękne!!! No i powojenna Warszawa - bardzo ciekawa, choć tylko miga przez chwilę.
Historia smutna jak sam los Cyganów, jak los kobiet, jak życie biednych ludzi uwięzionych we własnym przeznaczeniu...
Bardzo się cieszę, że organizatorzy wybrali ten właśnie film na otwarcie 14 Tygodnia Filmu Polskiego w Wilnie. W innym wypadku pewnie nigdy bym gonie zobaczyła.
Bardzo polecam!

13 October 2014

SEX TAPE - - - - !!!!!!!!

The biggest shit I have seen for years.... Not funny, extremely stupid, horrible actor... I have no idea what Cameron Diaz is doing in this movie, but after the teacher I see that she decided to do not play in good movies, even in ok movies... Very sad.

11 October 2014

JEUNE & JOLIE ******


Bardzo lubię francuskie filmy, ich kolory i taką specyficzną dla francuskiego kina łagodność. Nawet najstraszniejsze i najbardziej obrzydliwe zjawiska są pokazywane bez brutalności i grubiaństwa.
Świetny film, bardzo mądry. O młodej dziewczynie, która mając 16 lat zostaje call girl, właściwie nie wiadomo dlaczego, bo w domu niby wszystko dobrze, pieniędzy jej nie brakuje, a jednak...
Ciekawe studium dorastającej dziewczyny i jej rodziny. Sporo fajnych zdjęć.

Bardzo poruszający film. Bardzo polecam.

10 October 2014

3SOME *****


Hmmm... Bardzo ciekawy film o miłości. Tym razem o trójkącie, jak sam tytuł wskazuje;). Nie jest to może dogłębne ujęcie tematu, ale z pewnością ciekawe. Hiszpańska opowiastka o studentach ASP. Przyjemnie się ogląda.

"Wzywam policję" I.D. YALOM ****

Bardzo cieniutka książeczka. Hmmm... Czytałam już dawno i jakoś tak średnio mi się podobała. Ciekawe ujęcie, ale nie rzuciło mnie na kolana, może za dużo się naczytałam o Holokauście... Mam, mogę pożyczyć.

"Nasze polskie bajki" *****

Co prawda dość kiepsko narysowane, ale bardzo ciekawe. Nawet sama nie znałam niektórych wątków czy w ogóle całych bajek. Myślę, że każdy mały Polak powinien przeczytać tę pozycję wydawnictwa "Siedmiogród". 

MELANCHOLIA ***

No nie daliśmy rady. Maż zasnął, a ja byłam już tak wymęczona filmem, że około połowy wyłączyłam. Nie wiem czy to Von Trier czy ja... Kiedyś uwielbiałam jego filmy, a "Przełamując fale" nadal należy do moich ulubionych...

"Kaznodzieja" Camilla Läckberg ****


Znowu kilka okrutnych obrazków (troszkę mam już dość tych pomordowanych, zmasakrowanych ciał). Jak zwykle zgrabnie napisane, niestety odgadłam dość wcześnie kto jest mordercą, ale i tak zakończenie przyniosło kilka ciekawych informacji. Wakacyjna lektura. Może być, ale nic specjalnego.

THE GAMBLER (LOSEJAS) ****/**


Ekhmmm.... Jeszcze nie widziałam ani jednego dobrego filmu litewskiego. Co prawda nie widziałam ich dużo, bo nie ma ich wiele. Nie mniej są tak strasznie ciężkie, że omg... "The Gambler" potwierdza regułę. Pełno brutalnych, krwawych scen, Tak dużo, że przynajmniej kilkanaście minut spędziłam zakrywając oczy.

Oczywiście jest kilka świetnych scen - m.in.w czasie pożaru w porcie czy scena finałowa, która jest przepiękna...
Oczywiście znajdzie się kilka świetnych pomysłów i wątków - m.in. jak związane z utratą pracy nagłe pozbawienie środków utrzymania, właściwie bardziej trafne byłoby "środków do życia" i brak jakiegokolwiek ratunku w tej sytuacji. Genialnym pomysłem jest główny wątek filmu czyli zakładanie się który z pacjentów umrze i cała otoczka - "biuro", strona www, popularność zjawiska i związane z tym zakończenie filmu... Świetna aktorka pani Oona, nie domyśliłabym się, że nie jest Litwinką i jej głos został podłożony.
Dużo świetnych zdjęć. Stąd 4 gwiazdki, chociaż za całokształt marne dwie.

Niestety wschodnioeuropejska ciężkość filmu jest nie do zniesienia. Dlaczego nasi reżyserzy ciągle i ciągle muszą pokazywać te okropności, tę brutalność, nieokrzesanie, znieczulicę, bezwzględność i odrzucającą obleśność. Film jest oczywiście przynajmniej pół godziny za długi.

Podsumowując, była szansa na bardzo dobry film na światowym poziomie, a wyszło jak zawsze u nas na Wschodzie;). Nie polecam.

09 October 2014

"Przerwane milczenie" *****

Bardzo przyjemnie przeczytane. Ciekawa psychologicznie analiza relacji między przyjaciółmi i między małżonkami. Troszkę wolna momentami, chwilami mini skróty, ale bardzo ciekawie przedstawiony proces jak ofiara staje się katem. Na szczęście autorka jest na tyle wyrafinowana, że obywa się bez brutalnych obrazów, tzn. oczywiście muszą się pojawić, bo zbrodnia jest krwawa, ale nie więcej niż trzeba. Szczerze mówiąc jestem już zmęczona trupami w tych wszystkich kryminałach i thrillerach, czy one nie mogą dotyczyć czegoś innego??
Tak czy siak, ciekawa pozycja, po którą warto sięgnąć.
Polecam.

08 October 2014

BEGIN AGAIN ****


Całkiem przyjemny film, wzruszający i zabawny. Dający nadzieję na nowy początek;). Do obejrzenia w sobotni wieczór. Tylko ta Keira taka straszliwie wychudzona aż żal patrzeć. Polecam na chwile relaksu.

PLAYING IT COOL **

Tak straszliwie głupi i beznadziejny, że o mało nie umarłam z nudów... Oczywisty i patetyczny i w ogóle nie śmieszny :(. Dwie gwiazdki tylko za śliczną aktorkę;).
Niestety chodząc do "baby cinema" nie mam dużego wyboru.... ;)

01 October 2014

LES SAVEURS DU PALAIS *****


Ah te tematy kulinarne;). Tym razem historia pewnej Francuzki, która zostaje kapitanem kuchni prezydenta Francji. Największe wrażenie zrobiły na mnie dania... oh ta kuchnia francuska... cóż za wyrafinowanie, o połowie składników nawet nie słyszałam...
Niestety cały film jest jakiś taki strasznie powierzchowny, no i główna aktorka niezbyt naturalna...
Raczej nic specjalnego, oprócz zdjęć pyszności i promowanie miłości do jedzenia;).
Ale i tak fajnie, że ostatnio dużo filmów o jedzeniu...  mniam:)

29 September 2014

"Historia Edgara" ***


Dobrze przeczytane, ale tak straszliwie nudne, że na początku części drugiej odpadłam... Fajny pomysł z chłopcem, który nie mówił i z hodowlą psów, ale reszta... oj... Jedna z najnudniejszych książek, jakie czytałam...

CHEF ****

Lekki, łatwy i przyjemny. Przy okazji przypomina, że nie ma co chodzić z kamieniem w bucie ;), że warto tkwić w pracy, która nie sprawia satysfakcji...
Ja też chcę mieć swoją "ciężarówkę"... szukam i szukam... i kiedyś znajdę:)!
Poza tym wszystkie filmy o jedzeniu (nawet jeśli nie są jakieś wyjątkowo dobre, co w sumie zdarza się bardzo rzadko) i tak miło się ogląda... mniam ;)

25 September 2014

"Tak sobie myślę..." Jerzy Stuhr *****

Napisane bardzo lekko.
Zwierzenia inteligenta, który swojej inteligenckości się nie wstydzi. I nawet mnie trochę zaraził, bo na tej schamiałej Litwie moje dobre wychowanie jakoś się tak przykurzyło trochę... a pod wpływem tego pamiętnika, jakoś znowu bardziej zwracam uwagę...
Pan Stuhr narzeka, że młodzież nie mówi mu dzień dobry na korytarzach szkoły... do tej pory pamiętam gdy będąc w liceum, w czasie przeglądu filmów Kieślowskiego, czekając na kolejny dekalog, siedziałam na tylnych schodach kina Muranów, a tu hop hop przechodzi Pan Stuhr, trochę zaskoczona mówię mu "dzień dobry", a on z pewnym przekąsem i wyższością odpowiada "Dobry wieczór"... hahaha :)
Widać, że sporo tej wyższości choroba wymiotła. Ciekawe jest patrzeć na tego przeznanego aktora jako ojca i dziadka.
Ma wiele trafnych spostrzeżeń dotyczących polityki, świata kultury i w ogóle.
Ale najbardziej podobała mi się jedna z rzeczy, której Pana Stuhra nauczyła choroba: "Zawsze gnała mnie niecierpliwość - w życiu, w sztuce. Szukałem wyzwań, nowych wydarzeń, doznań. Teraz czekam... ażż wydarzenia, doznania przyjdą do mnie".

17 September 2014

UNE RENCONTRE ****


Ufff... Jak to dobrze, że sobie przypomniałam o Babykinie w Multikinie. Przez to, że ciągle puszczają filmy dla dzieci (za tydzień, grrrr...) albo jakiś shit straszny to ciągle zapominamo tej cuuudownej możliwości;).
A film, hmmm.... Fajnie zagrany. Sophie Marceau jest taka ładna w naturalny sposób... i mimo, że już dość wiekowa to świetnie się trzyma:).
Spotkania, spotkania.... i zdrada... Jak do niej dochodzi, jak facet będący w szczęśliwym małżeństwie kończy w hotelu z inną... Takie muśnięcie tematu. Reżyser co prawda pokazuje opory obojga, pokazuje, że zarówno Sophie jaki i facet się starają, że się miotają między chciałbym a powinienem... Ale takie to dość powierzchowne. Koniec odrobinę zaskakujący.
Podsumowując, przyjemnie się patrzy na obrazki, ale zupełnie nic specjalnego.


16 September 2014

"Ostatni ślad" Charlotte Link ****

Jest to zupełnie inna książka niż "Dom sióstr". Tym razem mamy trupa, a nawet dwa i zaginioną młodą kobietę. Lubię techniczną stronę książek Link - krótkie rozdziały i przeplatanie kilku historii na raz, które na końcu składają się w jedną mozaikę.
Podoba mi się, że bohaterowie, głównie bohaterki Link doświadczają rzeczywistych problemów, takich jakich doświadczają zwykli ludzie, czują jak ludzie, są zagubione i zamotane jak wszyscy... Bardzo realistyczne. Czasem nawet brutalne. Zgadłam zakończenie, tzn prawie zgadłam ;).
Autorka porusza kilka ciekawych kwestii - sytuacja ojca, któremu żona odbiera syna, wściekłość młodego, sparaliżowanego mężczyzny, bezsilność kobiety porzucającej miesięczne dziecko... Oczywiście Link nie wyczerpuje tematów, powiedziałabym, że wręcz daleko jej do tego, ale dzięki rozmaitości sytuacji ciekawie się czyta.
Dobrze przeczytana przez Annę Marię Buczek.
Polecam.

"Człowiek w cieniu" Eustachy Rylski ****

Ta cienka książeczka to moje pierwsze spotkanie z Rylskim. Hmmm... dość ciekawe, aczkolwiek odrobinę oporne. Bardzo ciekawa była perspektywa początku lat dziewięćdziesiątych w Polsce, kiedy na rynku panowała wolna Amerykanka... Rylski świetnie oddaje charakterystykę postaci, które wtedy rozdawały karty.
Główny bohater jest momentami tak patetyczny i jakiś taki totalnie z kosmosu, że aż prawdziwy;)...
Jednak pozostał mi jakiś taki niedosyt. Trudno mi go określić. 

"Obietnica mroku" Maxime Chattam *****


Przede wszystkim bardzo dobrze przeczytane, Adam Szyszkowski czytał barwnie, ale bez nadinterpretacji. Bardzo przyjemnie się słuchało.
Książka zaczyna się dość brutalnie, dziennikarz spotyka się z gwiazdką porno, a ona na jego oczach strzela sobie w głowę.... No i zaczyna się skomplikowana gra. Muszę przyznać, że intryga nieźle zakręcona, nie odgadłam rozwiązania (a to wielki plus;), akcja wartko się kręci, postacie całkiem ok, końcówka trochę sflaczała, ale zaskakująca. Parę nieścisłości, ale na tak skomplikowaną i długą knigę - można spokojnie wybaczyć. Nie powala na kolana, ale jak na thriller jest naprawdę nieźle napisane. Najbardziej podobał mi się fragment, kiedy bohater penetruje podziemia Nowego Jorku wkraczając do ukrytego świata bezdomnych.
Polecam.

27 August 2014

MR. MORGAN"S LAST LOVE ****

Spłakałam się przeogromnie. Bardzo wzruszający film. I o rodzinie i o miłości... No taki dobrze nakręcony wyciskacz łez... Jednocześnie ciepły, uroczy i dość mądry ;). Pokazuje jak łatwo zostać całkiem samemu...
Pokazuje czum jest życzliwość, jakie są dorosłe dzieci... I jak "przegrani" są w pewnym sensie aktorzy, którzy grają w kilku sezonach popularnych seriali - pani Scully, chyba na zawsze nią pozostanie, mimo długich, nierudych włosów i zupełnie innego charakteru postaci, nie mogłam przestać widzieć w niej agentki z Archiwum X...
Ah i to mieszkanie... tyle przestrzeni... mmm... :) Można obejrzeć.


THE HOBBIT: THE DESOLATION OF SMAUG ****


Oczywiście świetne efekty specjalne, ale... jakiś taki trochę męczący ten film. Długi, oj długi i dużo zbyt długich scen - jak np. walka na spływających beczkach czy w skarbcu ze smokiem...
Niesamowite orki - no obrzydlistwo najobrzydliwsze. Naprawdę rewelacyjnie zrobione.
To chyba trochę tak jak z Gwiezdnymi Wojnami - sztuka dla sztuki. 
Nie pokuszę się żeby zobaczyć ani pierwszą ani trzecią część. 

"Rezydencja" Krzysztof Bielecki ****


Fajny pomysł, wręcz zajebisty:, a właściwie książka jest pełna świetnych pomysłów: i z żołądkiem Rambo, i z czarną dziurą, i z sąsiadem, i czasem odmierzanym butelką, i te grzyby w opuszczonym domu (rewelacja!!), i zakończenie też... 

Nie wiem czy nie lepsze byłoby jako długie opowiadanie niż krótka książka, ale nie wiem...

No i oczywiście jest bardzo ładnie wydana. Bardzo fajne grafiki:).
Natomiast, ale mam jedno zastrzeżenie... Szczerze mówiąc zupełnie się tego po Krzysztofie B. nie spodziewałam ;). Cóż za pruderyjność:)!!!!!!!! 
No come on, autor chyba nie czytuje literatury erotycznej ani thrillerów z erotycznymi wątkami...  Przecież w dzisiejszych czasach to zupełnie nie jest żadna "obrzydliwość", że koleś żyje w trójkątach, albo że uprawia "zdradę kontrolowaną".... Zwłaszcza nienawiść, oburzenie i obrzydzenia skierowane do wytatuowanych było zupełnie niewspółmierne do "obrzydliwości" które uprawiali...  ;) No strasznie to było moralizatorskie i nawet dość śmieszne - a może to było celowe tylko ja się nie kapnęłam;).

Ah i jeden piękny cytacik: (...) przygotowuje mój umysł na przyjęcie odpowiedzi. Zupełnie tak jakby musiał wprzód zaorać go pewnymi opowieściami, żeby później umieścić w nim ziarno prawdy, którego poszukiwałem." No bardzo zgrabne :).

Jak zwykle zaskakująca łamigłówka. Pomieszane, dziwaczne puzzle.
Mam, mogę udostępnić.

"Zaklinacz czasu" Mitch Albom ****


Hmmm... Ostatnio pozbywam się rzeczy i wymieniam je na książki. Oto na co wymieniłam stare etui na aparat ;). No cóż, czyta się bardzo szybko, dwa wieczorki i po jabłkach.
Lekkie, łatwe i przyjemne. Przypomina, co ważne, kilka ciekawych refleksji dotyczących czasu.
Ale zdecydowanie nic specjalnego - owszem łatwo się czyta, ale przez większość czasu jest... bardzo powierzchowna, wręcz banalna.

20 August 2014

"Balladyny i romanse" Ignacy Karpowicz ******!!


Ah ten Karpowicz, jestem wielką fanką:).
Czytam go trochę nie po kolei, od środka, teraz wróciłam do początków twórczości i przeczytałam książkę, za którą dostał paszport Polityki. Świetne się czyta, w ogóle co za pomysł z bogami... rewelacja. Połączenie współczesnych zjawisk społecznych z zakurzonymi bogami z mitologii greckiej - genialne.
Muszę przyznać, że jest jednym z niewielu autorów, przy czyich lekturach muszę sięgnąć czasem po słownik;), jednak zupełnie to nie przeszkadza. Uwielbiam jego żywy, gumowy język... język, którego tak strasznie mi brakuje na co dzień ponieważ nie rozmawiam z mężem po polsku... no i w ogóle nie mieszkam w Polsce, więc mało rozmawiam po polsku w ogóle... z resztą w Polsce też nie tak bardzo często używamy językogumy - z Markiem, Zającem, Natką...
Anyway. Połknęłam bardzo szybko. Bardzo polecam:)!


THE HUNGER GAMES: CATCHING FIRE *****


Ależ trzyma w napięciu, ale w takim przyjemnym bardzo;). Świetny film na sobotni wieczór:).
Niezłe efekty specjalne, bardzo przemyślana fabuła pełna zaskakujących zwrotów, kostiumy mmmm... i postacie, ciekawe ciekawe, nawet Effie Trinket zaskakuje.
Ah tylko to zakończenie, no myślałam, że rozerwę reżysera na strzępy.... ;) grrrrrrrr!!!!
Polecam.


"Twoja twarz jutro" Javier Marias ****


Hmmm.... Dobrnęłam do 118 strony na 443 i już nie mogłam... Może to książka dla facetów przechodzących kryzys wieku średniego... Po tych prawie 130 stronach trudno mi nawet opowiedzieć o czym jest ta książka, może dlatego nie mogłam już czytać dalej;).
A szkoda, bo zapowiadała się intersująco...

"Przebudzenia" O.Sacks ****

Bardzo ciekawe, opowieści, a właściwie stadia przypadku pacjentów po przejściu zapalenia mózgu, którym podano L-dopę. Sacks jako jeden z niewielu zwrócił uwagę na negatywne skutki oddziaływania leku.
Książka była pewnie rewolucyjna 20-30 lat temu, teraz jest ciekawa, jednak po przeczytaniu 10 historii, która są do siebie bardzo podobne trochę się odechciewa... Doczytałam do połowy i już nie mogłam.

"Mężczyzna, który zapomniał o swojej żonie" John O'Farrell ****


Wyobraź sobie, że znajdujesz się w metrze i.... nagle nic nie wiesz... ani dokąd jedziesz, ani kim jesteś, a na dodatek nie masz ani telefonu ani portfela... Nie chciałabym tego nigdy przeżyć...
Ciekawie napisany fabularny obraz amnezji. Bardzo ciekawe aspekty amnezji - czy jeśli wszystko zapomnisz jesteś innym człowiekiem? Czy można zacząć od nowa? Jak to jest nie poznawać własnych dzieci? Wiele naprawdę zabawnych scenek, dzięki czemu książka jest lekka i przyjemna. Momentami, ale tylko momentami odrobinę patetyczne, ale poza tym naprawdę świetnie się słucha.
Polecam:).

19 August 2014

HOW TO TRAIN YOUR DRAGON 2 *****


Nice, a bit too fast and a bit too sad... I think that the lose was too big (can't say more to do not be a spoiler;). My 6 years old son couldn't understand why that bad thing happened. Also some of texts were too "cool" for my taste. Very nicely drawn, Alfa dragons very scary... ;)
I love the idea of mother abondoning her family for what she belived in.
And the main hero is handicaped - that's so cool ;).

THE HUNGER GAMES ******

Mmmmm.... Ależ trzyma w napięciu...
I scenografia, zwłaszcza ta futurystyczna.
Ciekawy pomysł, dobrze zagrane, wciągające, niegłupie, robi wrażenie.
Polecam.

"Dom sióstr" Charlotte Link *****

Wspaniała opowieść, można powiedzieć, że wręcz saga mieszkańców "domu sióstr". Ciekawy podział na kiedyś i dziś. Jedna z niewielu autorek czy autorów, którzy zwracają uwagę na okrucieństwo I Wojny Światowej, które było pod wieloma względami dużo większe i straszniejsze niż to co wydarzyło się w czasie II Wojny. Widać, że autorka bardzo dobrze przygotowała się historycznie.
Świetnie pokazane są też postacie i zmiany jakie w nich zachodzą z czasem. Młode i stare, jak czas na nie wpłynął, co się zmieniło, a które cechy charakteru pozostały nietknięte przez czas... To samo dotyczy relacji. Bardzo, bardzo dobrze się słucha.
Dobrze przeczytane.

"Piąta ewangelia" Philipp Vandenberg****


Momentami dość naciągane... a ja jakoś bardzo tego nie lubię - albo fantastyka albo realizm... Niby wartka akcja, ale momentami się zacina albo przeskakuje. Nic specjalnego. Trup się ściele, na szczęście niezbyt krwawy;). Teorie spiskowe, połączone z nieprofesjonalnym śledztwem. Ujdzie.

13 August 2014

"Pokój" Emma Donoghue *****+


Przede wszystkim świetnie przeczytane, co nie jest łatwe w przypadku, gdy większość narracji pochodzi z ust pięciolatka. Wciągająca historia porwanej kobiety, którą przetrzymywano w garażu przez wiele lat. Relacja pochodzi od jej syn, który urodził się w zamknięciu.
Niesamowita perspektywa kogoś, kto nigdy nie był poza "pokojem", kogoś kto uczy się świata.
Bardzo ciekawa pozycja, bardzo polecam.

23 June 2014

LOOPER *****


Unfortunately in the bus there was only 50 min of the movie... I hope I will manage to see the ending soon. I love when artists, writers or  especially film makers are playing with time and dimentions. Pictures when situations they are showing are so unnatural that you have to think hard and force your brain accept it. Very old and skinny Bruce Willis... ;) After 50 min I can say that it's worth watching. 

LIFE OF PI ****

I have read the book many, many years ago and that time it made huge impression on me. The film is made quite nicely, maybe a bit too "sweet", but still you watch it with pleasure. I'm curious how much was there of a real tiger and how much of the computer;). I like Irrfan Khan very much, but I prefere him in "Lunch box". Nicely painted philosophical fairy tale.

BAD TEACHER **


Film is as bad as Cameron Diaz is a bad teacher;). I like her, she is funny but this film is just hmm... The film is stupid and not even funny... And the worse is that even "bad deeds" are not punished in the end;)... And it's praise stupidity and egoism. Bad. Bad. Bad. Waste of time (I have watched it in the bus on the way from Vilnius to Warsaw).

22 June 2014

IMAGINE ******!!!!!

Kolejny cudowny film Jakimowskiego. Wspaniały...  Począwszy od scenariusza, przez muzykę i zdjęcia po rewelacyjną grę aktorską. Pojawiają się pierwsze obrazy i od razu zanurzamy się w cudownym nastroju filmów Jakimowskiego. Do szkoły dla niewidomych przyjeżdża nowy nauczyciel, który chodzi bez laski, co wprowadza w społeczności nie lada zamieszanie...
Pięknie opowiedziane, pięknie nakręcone, pięknie zagrane...
Po raz kolejny aż trudno uwierzyć, że to polski film;).

BARDZO, BARDZO polecam:)!

14 June 2014

PARANORMAN *****

Prześwietnie narysowany film, naprawdę wyjątkowe kształty rzeczy, twarze, mimika i światło. Wspaniałe!!! Do tego wyjątkowo dobry dubbing. Mnóstwo straszności, ale i tona wyśmienitego humoru. W bardzo mądry sposób wyjaśniona istota zła, że ludzie czynią źle, bo się boją... naprawdę świetny pomysł do zastosowania w praktyce;). Do tego urocza wstawka gejowska.
Trochę straszny, Ernest dość intensywnie się bał, cały film u mamy na kolanach;), ale w ostateczności mu się podobało. Nam również.

Bardzo, bardzo polecam. Idealne kino familijne.

"Gesty" Ignacy Karpowicz *****


Takie trochę mikrostudium przypadku. Tak właściwie to każdy z nas mógłby być głównym bohaterem tej książki, ale trafiło na Grzesia, który ma tak samo popapraną rodzinkę jak każdy z nas, dokonał życiowych wyborów jak każdy z nas, ma jakąś tam karierę jak każdy z nas i młodzieńczą, wyidealizowaną słodko-gorzką miłość...
Świetnie się czyta, jak zawsze, język Karpowicza giętki i żywy, wyśmienity:).
Najbardziej niesamowite jest zakończenie, ostatnie dwie strony zwalają z nóg i dodają książce nierealnej realności;). Książka jakby autobiograficzna, ale takąż być nie może;).

Bardzo polecam:)!

"Zbawcy książek" *****

Śmieszna, dość cienka książeczkach o grupce dzieciaków, które poszukują tajemniczego niszczyciela książek ze szkolnej biblioteki. Fajnie napisane i narysowane.

"Mam prawo!" Grzegorz Kasdepke *****

Jak opowiedzieć dzieciom o prawach dziecka, tak, żeby ich nie zanudzić? Grzegorz Kasdepke jak zawsze staje na wysokości zadania. Każdy paragraf jest zilustrowany historyjką, a jednocześnie wszystkie rozdziały tworzą uroczą całość.