05 June 2014

"Ciemniejsza strona Greya" E.L. James *

Wszystko przez te promocje:(... Nie podobała mi się część pierwsza, więc czemu miałaby mi się spodobać kolejna????? W tej nawet nie było seksu, a na dodatek kulki gejszy opisane są jakby to było coś tak zboczonego, że omg...
NUDY NUDY NUDY... Bohaterka w kółko ględzi i wzdycha, ględzi i ględzi...
NIE ZBLIŻAĆ SIĘ!!!


30 May 2014

"Moje - nie moje" Liliana Bardijewska *****

Przeurocza książeczka inspirowana "Brzydkim kaczątkiem". Bardzo fajnie ilustrowana. Dobrze, że ja już znalazłam swojego kangura;).
Polecamy.

26 May 2014

"Cichym ścigałam go lotem" Joe Alex ****


Dało się wysłuchać do końca, ale... no cóż, może te 20 lat temu to było coś ciekawego... Teraz niestety opisana zagadka kryminalna wydała się dość miałka, prosta i mało wyrazista.  Lekkie, łatwe i trochę przyjemne, ale niezbyt wciągające.
Bardzo dobrze przeczytane przez Włodzimierza Pressa.

20 May 2014

"Kocha, lubi, szanuje..." Alice Munro ****

Hmmm... It is a great example thay you can never trust blindly the critics... I thought that if Alice Munro got  Nobel prise than she must me amazing and i like form of short stories a lot... and there were all those promotions and now I have too many books of Alice Munro, which I'm not big fun of...
Vary beautiful cover, I still can not stop looking at that palm... But the inside... well... these stories are simply boring and as my friend said feminine caracters are usually nailve or weak...  She is a bit like modern Maupassant with character studies. Not my style. I managed to go through half of the book...


16 May 2014

"PUNG" Kompanii Nii ******! (Dance Festival ‘New Baltic Dance')


Dance show by Estonian group Kompanii Nii performed during International Contemporary Dance Festival ‘New Baltic Dance' (Naujasis Baltijos šokis in Vilnius. The "PUNG" was made by Renate Valme. So much imagination, many great ideas, energy, joy and passion during just 45 min... It was very powerful experience especially that it was performed in Art Center "Menu Spaustuve" where audience is sitting very close from the scene so there is very intensive contact with dancers.
The show starts even before audience is finishing taking their places, something is rolling on the floor... Than we have huge explosion of images, emotions and moves... Women on high hills is climbing on men's back... The frog becomes a prince... Couples dancing" - one dancer is the water (river or lake) and second is the swimmer in that water... Four glued dancers are rolling... Apeares the cow... Suddenly dancers start to hit themselfs... Dressing, undressing... Than they all stand on the head... One of dancers is playing guitar which is drawn/sewd on another dancer's t-shirt... Oh, so so so many ideas!!!! What an imagination Madame Renate has:)!!!

I think my favourite thread was the "back-front" dance when a girl had hair tied on the face so it looked like it was the back of her head and she was dancing in a couple... with her back to the partner but it looked like they were face to face... Oh, it was really AMAZING and so so so confusing for the brain - i felt my brain was freaking out trying connect legs with head and moves.... CRAZY:)!!!

During all the show dancers are playing with their faces - they are really great at it, especially two women... Choreographer is using lights, clothes, moves and dancer's bodies in really creative way. I am very very impressed by the show and very touched in the end... We could feel that on the scene there were huge loads of emotions, when dancers were fighting, jumping, running, biting, heating eachother faces and than kissing in the end... 

The last scene is great summary of all the show... Planned in every detail - dancers sitting, having their "faces", shoes are placed arroung gas cooker and from the pot standing on the cooker is getting out... Whay????  You will know when you will see the show by yourself;).
AMAZING piece of art!!!

Theatre on fb HERE






"BLACK DIAMOND" Danish Dance Theatre (Dance Festival ‘New Baltic Dance') *****

Dance show by Danish Dance Theatre participated in International Contemporary Dance Festival ‘New Baltic Dance' (Naujasis Baltijos šokis) in Vilnius.
It was piece of amazing choreography (by Tim Rushton). Very, very impressive piece of art, perfect in almost every detail starting from the title which couldn't fit better. Very dark show, I don't know if I have ever seen in the theatre show with so little and so much light at the same time, but it was interesting and the lights were used in a great way... During half of the show I was wondering what was that shiny, magic rain made of that it was not disturbing dancers;)...  
The original costiumes made great dance even more amazing not only on visual level but on the sound one too... The music and the moves of the  dancers were conected with huge imagination. Group forms when there were many dancers on the stage were really complicated and impressive. Here is the only minus of the show, in few scens the dancers were not well synchronized but nothing is perfect;).

So, it was very very impressive piece of dance but at the same time very heavy spectacle. Talking on visual level but not emotional - at least that is my impression;). You can have a look at the trailer HERE








"Powiem Wam jak zginął" Joe Alex ***

OMG... jaka straszna porażka... Kupiłam 3 książki pana o pseudonimie Joe Alex, bo była promocja na publio... I ojojoj... Nawet proszę się nie zbliżać do tej książki, nudy tak straszne, że nie mogę... Dosłuchałam prawie do połowy i już nie dałam rady... Po prostu NIC się nie działo, a wewnętrzna przeżycia bohatera... no masakra... Nie wiem dlaczego ktoś nazwał tę książkę kryminałem... Leszek Filipowicz czyta dobrze, ale co z tego skoro nie ma co;). Wzięłam się za inną książkę tego pana i jak na razie idzie nie źle;), więc to chyba nie kwestia autora tylko nieudanego dzieła.
NIE POLECAM!

11 May 2014

"Klub Mefista" Tess Gerritsen ****


Całkiem przypadkiem okazało się, że czyta Marian Opania, co zdecydowanie podniosło dla mnie wartość audiobooka. Niestety książka poza zaskakującym aczkolwiek wcale nie oryginalnym zakończeniem jest zwyczajnym kryminałem. Zupełnie nic specjalnego, a na dodatek naszpikowana jest hektolitrami krwi, porąbanymi ciałami fuj fuj fuj.
Nic specjalnego, ale jak nie ma nic innego to da się przeczytać;).

07 May 2014

"Zanim zasnę" S. J. Watson *****

Bardzo ciekawy pomysł, chociaż nie nowy oczywiście. Każdego dnia kobieta budzi się i nie wie gdzie się znajduje ani kim jest mężczyzna koło niej. Okazuje się, że jest w swoim domu obok własnego męża i że nie pamięta ostatnich 20 lat swojego życia...
Fabuła pięknie się rozkręca, gdy okazuje się, że bohaterka potajemnie spotyka się z lekarzem oraz prowadzi pamiętnik, gdzie zapisuje to czego dowiaduje się o sobie każdego dnia, a na jego pierwszej stronie widnieje zdanie "Nie ufać Benowi". Dobrze pomyślane i dość trudne do przewidzenia zakończenie.
Bardzo dobrze napisana, świetnie się czyta. Uwielbiam książki, które nie zaczynają się od trupa a i tak trzymają w napięciu;). Bardzo polecam.

"Autopsja" Tess Gerritsen ****


Hmmm... Dobry kryminał, ale jakoś nie powala na kolana. Pewnego dnia w kostnicy zostaje znaleziona żywa kobieta... Momentami nawet wciągająca, zwłaszcza na początku, ale później dość schematyczna. Zupełnie nic specjalnego. 

"Antybaśnie" Marcin Wolski ****

Kupiłam ze względu na Mariana Opanię, którego interpretacje uwielbiam (no z wyjątkiem głosu młodych kobiet;), ale nie dałam rady... Pierwszych kilka bajek było tak skomplikowanych i nudnych, że po przebrnięciu byłam wymęczona... Fajna była adaptacja "Królewny Śnieżki", gdzie dobra była macocha, a zła królewna, ale i tak dość nudnawe... Nie wiem, może po prostu nie w moim stylu.

"Kosmiczni odkrywcy, Franio i jego babcia" Grażyna Bąkiewicz ******!


Jedna z najlepszych książek dla dzieci jakie ostatnio czytałam. Pomysłowa, zabawna, ZASKAKUJĄCA i zupełnie nie infantylna!!! Napisana odpowiednim dla 6-latka językiem, ani za trudnym, ani zbyt prostym. Świetnie się czyta, połknęliśmy w dwa wieczory.

14 April 2014

"Dziesięć tysięcy uciech cesarza" José Frèches ***


Rewelacyjny lektor, cuuudowna interpretacja Janusza Zadury.
Niestety sama książka nie jest już taka świetna... Erotyczna, filozoficzna opowiastka, której akcja dzieje się w dawnych Chinach. Owszem pojawia się wątek kryminalny, ale rozwija bardzo powoli, szczerze mówiąc bardzo się wlecze;).
Uroczy język i piękne sceny, ale wymaga wytrwałości, mi starczyło tylko do 43 pliku;).
Nie polecam.

09 April 2014

"Ości" Ignacy Karpowicz ******!


Hmmm.... Cóż za językowe pyszności... Wspaniałe!!!! Strona językowa jest najmocniejszą stroną książki, a może to na obczyźnie tak bardzo brakuje mi naszego giętkiego języka, językowego przekomarzania i radości w budowaniu poskręcanych zdań nowomowy ojczystej... :)
Świetne postacie, każda wystarczyłabym na oddzielną książkę... wszystkie są bardzo interesujące, skomplikowane (ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa), oryginalne, ale jednocześnie prawdziwe...
Och i na koniec dywanik fabuły spleciony z historii tych wszystkich niesamowitych ludzi.
Czyta się wspaniale, jak gorzką czekoladę z chili (co prawda ja nie przepadam, ale wyobrażam sobie, że tak właśnie smakuje;)... i ten Krzyś, och Krzyś wzruszył mnie tak strasznie, że nie mogłam zasnąć...

Piękna!!!!!!!!! Pozycja obowiązkowa!

04 April 2014

THE HOUR OF LYNX (I LOSSENS TIME) ******! (Kino Pavasaris)


The third the best film of the Kino Pavasaris Festival 2014 and the last one.... ufff;). Two weeks of the festival is a bit too long, too much of pleasure... time to come back to reality;).
I can not find words to describe the film...  I don't know from where to start. There is something special in Scandinavian movies... something that makes them recognizable them after few seconds and sometimes just after seeing one picture... someting i love in them.
"The Hour of the Lynx" filmed with a very big distance... but not cold at all. It is a bit like observation of what is happening without participation and the retrospective makes things even more interesting. It touches so many topics... Being a parent, abandoning your kid, mental sickness, faith, being a priest, institutions  for people who are mentaly sick, eksperiments on people... etc. etc. oh so much to think about....
Great pictures and music....

Really great movie:)!!!! Very beautiful and smart.

01 April 2014

CALVARY ******!!! (Kino Pavasaris)


In my opinion it is the best film of 19th International Film Festival Kino Pavasaris... together with "Gabrielle". Really impressive. This is for me an example how "festival movies" should be - touching present day events (pedophile scandals in church), not giving simple and easy answers, well played and well filmed and first of all leaving spectators with something precious, with something that they wouldn't be able to get by themselves...
Beautiful, very "strong" movie.
A picture of contemporary faith - a look from both sides, from the perspective of people and as well how priests are dealing with nowadays challenges... Maybe it would be better to say, that it shows the condition of modern Catholic Church. It is happening in Ireland but for me it is universal.
Beautiful pictures full of Irish cliffs, sea and fields. Great actors playing very interesting characters.
Film is full of meaningful scenes (eg. a guy in the airport is leaning on the coffin like it was a suitcase) or "golden" sentences like: About death of a dog "Did it hurt you? Yes. Did you cry? Yes. Did you cry when you were reading about boys raped by priests? No.". OK, there are maybe 2 or 3 scenes which are very close from being pathetic but... I guess it is impossible to avoid it when you are talking about love, faith, death etc.

So much to think after leaving cinema... not mentioning that i was crying in the car all way back home;). Really great cinema in all dimensions. Worth watching one more time. Highly recommended.
Trailer

30 March 2014

THE LOOK OF LOVE **** (Kino Pavasaris)


No cóż, jak na pewnego rodzaju zbeletryzowany dokument to niezły... ale oczywiście jak większość filmów ZA długi... ja nie wiem, czemu oni wszyscy silą się na takie dłuuuugie filmy, kiedy większość spokojnie można by skrócić o 15-30 minut...
Wielki plus za scenografię i kostiumy, lecimy przez kolejne dziesięciolecia, a wszystko pięknie się zmienia...
Jednak takie mam wrażenie, że trochę spłaszczony, że reżyser nie mogąc się zdecydować na czym się skupić przeleciał po łebkach... chociaż może inaczej nie dałoby si nakreślić skomplikowanego życia Paula Raymonda, które było swoją drogą dość ciekawe. Zacząć od wyrafinowania, a skończyć na wulgarnej tandecie, byle tylko więcej zarobić. chociaż i tak został najbogatszym Brytyjczykiem... no cóż nie mnie oceniać;). Trochę smutny film, nie zaskakuje w nim nic, ale gdyby był trochę krótszy byłby OK. Chciaż wyszłam z kina jakaś taka przygaszona, z ciężkim sercem, a tego bardzo nie lubię... nie wzruszona, nie z refleksjami, tylko taka jakaś ociężała... Nie była katharsis;).
Nie polecam, ale i nie odradzam.

Trailer: https://www.youtube.com/watch?v=t3OxrgrD0VI

HOTELL ***** (Kino Pavasaris)


Hmmm.... Od czego by tu zacząć. Może że chyba nigdy nie widziałam tak świetnej sceny porodu. Świetnie odzwierciedlała atmosferę i towarzyszące porodowi uczucia, zamęt, zamieszanie etc. ale nie była "krwisto-obrzydliwa" jak na filmie dokumentalnym.... Przyznam, że pod koniec nie wytrzymałam  zatkałam uszy, zamknęłam oczy i wtuliłam się w Andriusa. Naprawdę świetnie nakręcona scena.

Poza tym bardzo podobało mi się, że kobieta w końcu przestaje być obowiązkową "matką-polką", która bez względu na wszystko kocha swoje dziecko o poczęcia bez względu na wszystko i bez mrugnięcia okiem poświęca mu całe swoje życie... uffff... "Hotell" pokazuje, że kiedy sprawy idą źle, kiedy rodzi się niepełnosprawne dziecko, to wcale nie jest to takie proste... i nie tylko, że to jest "tragedia"... ale... no jak to właściwie jest? Piękne studium wewnętrznej niezgody na upośledzone dziecko...
Bardzo ciekawy, bardzo dobrze nakręcony, skandynawski podwójnie. Nie dołuje, ale uprzedzam, że wyciska sporo łez. Bardzo polecam. 




THE LUNCHBOX ***** (Kino Pavasaris)


Romantyczny, uroczy obrazek. Bardzo ciekawa rzecz w tych Indiach - network dostawców lunchów. Film pachniał Indiami, ale takimi zwykłymi, Indiami zwykłych ludzi... ani uduchowionymi, ani biednymi, ani kolorowymi jak z "Monsunowego wesela"... Naprawdę świetny film. Sporo humoru, no i cuuudownie rozwiązana kwestia monologów wewnętrznych bohaterki - rozmawia (a właściwie pokrzykuje) ze swoją ciotką - sąsiadką, która mieszka nad nią;). No i osobiście lubię powściągliwego, a jednocześnie ciepłego Irrfan'a Khana.
Hmmmm.... ciekawe czy ci co wybierali filmy na festiwal mają jakiś problem z samotnością, bo prawie każdy z filmów na których byliśmy w jakiś sposób dotykał tego tematu... a może to po protu temat na czasie... :)

Tak czy siak, bardzo polecam:).

BEN O DEGILIM (I'm not Him) * (Kino Pavasaris)


OMG.... Ponad 2 godziny masakrycznej nudy... Nic się nie dzieje, a to co się dzieje jest nieprzyjemne i absurdalne, ale w nieprzyjemny sposób, więc nieprzyjemność potrójna... Myślałam, że sobie conieco o Turcji pooglądam, trochę smaczku tureckiego liznę, nic z tego... akcja mogłaby się dziać gdziekolwiek na świecie...
Pomysł może i fajny, ale na etiudę, maksymalnie 30-minutową...  Nawet się nie zbliżać do kina!!!!

https://www.youtube.com/watch?v=qF1oFEYJ6zc

STILL LIFE ***** (Kino Pavasaris)


Bardzo, ależ to bardzo ciekawy pomysł na film. Trochę jakby Sempowy (czyli jakby Krzysiek Bielecki maczał w nim palce;), tylko bardziej poważny i ostatecznie bardziej filozoficzny...
Film o samotności, o samotnej śmierci, a właściwie co zostaje po śmierci samotnego człowieka...
Bardzo dobra muzyka, REWELACYJNY Eddie Marsan w roli głównej - mam niesamowitą twarz, a do tego gra powalająco... Świetna scenografia - scena obiadu - tuńczyk z puszki i tost - bezcenne;). Tempo spokojne, refleksyjne, ale zupełnie nie nudne! No i ten akcent z kosmosu... momentami musiałam czytać napisy po litewsku, żeby się zorientować co się dzieje:).

Bardzo polecam, wbrew pozorom całkiem lekki film.


DELICIOUS **** (Kino Pavasaris)


Lekki, łatwy i przyjemny, a na dodatek trochę o jedzeniu i sporo całkiem niezłych zdjęć. Fajnie (tzn. ani nie obrzydliwie, ani przerysowanie, ani zbyt różowo, a na dodatek nienachalnie podając kilka wskazówek jak można ją rozpoznać patrząc z boku) pokazana bulimia... No w ogóle świetny film na sobotni wieczór. Przyjemnie się ogląda i zostawia po sobie przyjemny smak;)


http://deliciousthefilm.com

26 March 2014

"Uciekinierka" A. Munro ****


Zbiorek opowiadań z lat 60... Może wtedy, na tamte czasy to było coś wyjątkowego, ale teraz nuda straszna... Słuchało mi się staszliwie nudno... Nudne postacie, nudne uczucia, nic się nie działo, ale też jakoś nie wzruszały mnie nieszczęścia bohaterów (a ostatnio jestem prawie jak nastolatka co chlipie na komediach romatycznych;)... Taka nudna, szara obyczajówka... Nie polecam, bo nic nie wnoszą.... dałam radę tylko do 3go opowiadania... Mam jeszcze dwie jej książki, zobaczymy jak pójdzie z tamtymi.

24 March 2014

LA GRAN FAMILIA ESPANOLA * (Kino Pavasaris)


Wyszliśmy z kina... Nudny, bezsensowny film... Nawet hiszpańskość nie pomogła... kto wybrał taki film na festiwal?????

22 March 2014

LES SALAUDS ** Bleeee!!!! (Kino Pavasaris)


No, veri horrible movie....
NIE ZBLIŻAĆ się do kina. Nonsensowy, ciężki, zagmatwany, z okropnym kazirodczym zakończeniem:(. OKROPNY film!!!!!! dwie gwiazdki za kilka fajnych zdjęć i samochód z drewnianą kierownicą;).
Ja naprawdę nie wiem co za świry i po co kręcą takie filmy??? I kto je ściąga na festiwal? Brrrrr.... mega strasta mojego festowalowego czasu:(.

21 March 2014

VIVIR ES FASIL CON LOS OJOS CERRADOS ***** (Kino Pavasaris)


Mmmm... zabawny, hiszpański, uroczy, głównie dzięki mojemu ulubionemu Javierowi Camara. Podnosząca na duchu, prosta chciałoby się rzecz komedia, ale mi bardziej pasuje słowo historyjka lub anegdota o tym, że marzenia się spełniają wystarczy chcieć i spróbować... Baaardzo przyjemny filmik. Baaaardzo polecam.
Jedyny zong, że tuż przed samym seansem na sali pojawił się mój znienawidzony wilk i zepsuł mi humor, straszny ze mnie mięczak... :(

GABRIELLE ****** (Kino Pavasaris)


Przeuroczy, wzruszający film. Ciepła opowieść o Gabrielle (zbieżność imon przypadkowa;), lekko upośledzonej dziewczynie, która się zakochuje... Świetnie pokazany otwarty i postępowy stosunek Kanadyjczyków do seksualności niepełnosprawnych intelektualnie.... no i w ogóle jaki mają świetny system wsparcia... eh... W dodatku w filmie grają autentyczne osoby.

Bardzo warto obejrzeć:)!!!! Polecam!!

19 March 2014

THE GRAND BUDAPEST HOTEL *****


Mmmmm... Dobry, nawet bardzo, ale nie rzuca na kolana jak poprzedni. Trochę magiczny, bardzo śmieszny, odrobinę wzruszający.  tak jakby reżyser miał pomysł, nabrał wiatru w żagle i go w pewnym momencie gdzieś zgubił... Byliśmy z mężem i Gabą na pokazie dla mam:).
Polecam na miły wieczór:).

17 March 2014

"Mężczyzna, który tańczył tango" A. Perez-Reverte ****


Uwielbiam Perez-Reverte... Niestety bardzo się zawiodłam tą książką... :(. Pomysł fajny, żeby połączyć tango (wg mnie niewyczerpany) i szachy (tak samo)... Spotkanie po latach, niedopowiedziane rzeczy z przeszłości, namiętność etc... Zakończenie tzn kradzież - strasznie prostackie... No niestety w okolicach rozwinięcia autorowi zabrakło pomysłów... Na dodatek końcówka pełna długich, patetycznych i dość żałosnych opisów...
Na własną odpowiedzialność;).

13 March 2014

"Księżniczka z lodu" Camilla Läckberg *****


Bardzo przyjemnie się słucha. Niezły kryminał, chociaż odgadłam  rozwiązanie zagadki jakiś czas przed finałem, ale na szczęście nie zbyt wcześnie;). Dobrze zarysowane postaci, ciekawe sceny, czasem troch oczywistości lub zbyt bezpośrednich, prostych i oczywistych elementów.

Ale NAJważniejsze jest to, że to książka z morałem;). Świetny pomysł na propagowanie wśród mas przekonania, że trzeba ujawniać wykorzystywanie seksualne, że takich tragedii nie można zamiatać pod dywan... że przemilczenie takich przestępstw dodatkowo krzywdzi dzieci. I jeszcze mini pogadanka o przemocy domowej (mąż bijący żonę). Naprawdę świetny pomysł - jak przemycanie dzieciom warzyw;).
Polecam na relaks.

05 March 2014

30 BEATS *****!


Niesamowity film. Świetne tempo, zdjęcia, muzyka i zazębiające się historie. Bardzo polecam, bo straszliwie mało jest dobrych, interesujących, niewulgarnych i niepatetycznych filmów o seksie i miłości.

"The conflict" E. Badinter ****

Hmmm.... Nie wiem czy to z powodu wykształcenia, czy nabytego cynizmu, ale książeczka dość taka popularna bardziej niż naukowa bym rzekła...
Autorka zwraca uwagę na interesujące zagadnienia, np. że karmienie piersią może i zdrowe, ale jakże ograniczające dla kobiety... Opisuje też skąd i w jaki sposób karmienie piersią wrócił do łask, a wręcz zdominowało podejście do karmienia niemowląt.
Podobało mi się jak pisała o spaniu wspólnie z dziećmi, o jego zaletach i wadach...
Analizuje także francuskie matki, które statystycznie najkrócej karmią i siedzą z dziećmi w domu, a jednocześnie rodzą najwięcej dzieci...

Upupieniu matkowemu mówimy nie;).

Myślę, że warto przeczytać. Mam mogę pożyczyć.

03 March 2014

SECRET LIFE OF WALTER MITTY ****+


Lekkie, urocze i bardzo amerykańskie;). Sporo fajnych zdjęć, fajne zakończenie, bardzo dobry Ben Stiller i zajebisty jak zawsze Sean Penn (trochę śmieszny i bardzo go mało). Totalny relaks....

01 March 2014

"Układ" Elia Kazan ***

Około czwartego rozdziału wymiękłam. Nudna obyczajówka, jeśli coś się rozkręciło to duuużo później. Przyjemny lektor.

"Wierszyki rodzinne" Michał Rusinek ****

Śmieszne wierszyki, bardzo pięknie i uroczo ilustrowane. Tylko, że jakby to powiedzieć... zacytuję Ernesta: "trochę dziwne".

"Cyrk" Seria: Bawidoc *****!


Świetnie narysowana, dużo ciekawych informacji i te magiczne okienka:)! BAAAAAARDZO POLECAM:)!

25 February 2014

"Izrael oswojony" Ela Sadi *****


Bardzo ciekawa, dzięki niej z plamy na mapie czy kraju mężczyzn w czarnych kapeluszach i straszliwego muru, w mojej głowie powstał realny kraj pełen realnych ludzi... I gdy pojechałam do Izraela na wakacje było mi jakoś tak mniej obco i znacznie ciekawiej, bo wiele rzeczy rozumiałam i zauważałam:)....

Książka napisana przystępnym językiem, pokazuje kraj od strony zwykłych ludzi, jak się tam żyje, jacy są ludzie, co jest ważne, a co trudne. Bardzo dużo informacji o tym dziwnym kraju.

Najbardziej utkwiło mi jednak w głowie prywatne wyznanie o niekupowaniu książek, bo "zaraz mogę wrócić do Polski"... Od 3 lat mieszkam w Wilnie i miałam bardzo podobnie;). Dopiero bardzo niedawno zaczęłam znowu kupować książki... ;)

Bardzo polecam.

24 February 2014

"Kontrabasista" P. Suskind ******!


Rewelacyjnie napisane i świetnie przeczytane:)!!!
Zwierzenia pewnego kontrabasisty okraszone anegdotami z historii muzyki. Wspaniały język, niesamowite poczucie humoru, co za wyobraźnia... Lektura obowiązkowa, a jak będę w Warszawie to koniecznie wybiorę się do Teatru Polonia na monodram Stuhra o tym samym tytule (jeśli będą go jeszcze grać;).

Bardzo polecam, mogę pożyczyć.

"Ale ja tak chcę" B. Ostrowska *****


Urocza książeczka o drzewiakach, które spotykają Nowego. Uczy otwartości na innych i tolerancji, a także radzenia sobie z własnym chceniem;).

"Sekret ponurego zamku" W.Widłak *****


Bardzo fajna książeczka dla adeptów czytania:). Trzecia samodzielnie przeczytana książka w karierze Ernesta;)

21 February 2014

"Nowy wspaniały świat" A. Huxley *****



Bardzo interesujące science-fiction z 1931 roku. Klasyka literatury amerykańskiej (lektura obowiązkowa w tamtejszych szkołach). Zawsze wydaje mi się fascynujące jak ludzie wyobrażają sobie odległą przyszłość. Obrazek Huxleya się na szczęście nie sprawdził, chociaż książka powstała prawie wiek temu... Jednak jego wizja jest bardzo interesująca, ze skupia się bardziej na psychice człowieka przyszłości i jego miejsca w społeczeństwie niż na rozwoju technologii. Zastąpienie żyworództwa "butlowaniem" prowadzi do nieoczekiwanych konsekwencji.  

Kupiłam audiobooka, niestety interpretacja Karoliny Gruszki jest fatalna. Przede wszystkim głos zupełnie nie pasuje do treści, tę powieść powinien czytać mężczyzna o niskim głosie, a nie chochlikowate dziewczątko, poza tym... niestety słucha się nie zbyt przyjemnie, bo lektorka popełnia sporo błędów w tonie głosu, akcencie etc. 

Polecam książkę, ale nie audiobooka.


19 February 2014

A GOOD YEAR ****

Kolejny leciutki film. Bardzo ładne zdjęcia. Historyjka banalna - zapracowany koleś, dla którego liczy się tylko kasa, przybywa do Prowansji... a tam... ;)

"Psotny Franek" A. Frączek *****

Super książeczka dla dzieci, wprowadza nowe słówka i daje dziecku satysfakcję, że przeczytało całą książkę.

03 February 2014

"Kto polubi trolla?" Zofia Stanecka *****


Pierwsza samodzielnie przeczytana przez Ernesta książka:). Świetny pomysł i w ogóle, tylko może kilka zbyt trudnych słów jak na poziom 1.