16 May 2014

"BLACK DIAMOND" Danish Dance Theatre (Dance Festival ‘New Baltic Dance') *****

Dance show by Danish Dance Theatre participated in International Contemporary Dance Festival ‘New Baltic Dance' (Naujasis Baltijos šokis) in Vilnius.
It was piece of amazing choreography (by Tim Rushton). Very, very impressive piece of art, perfect in almost every detail starting from the title which couldn't fit better. Very dark show, I don't know if I have ever seen in the theatre show with so little and so much light at the same time, but it was interesting and the lights were used in a great way... During half of the show I was wondering what was that shiny, magic rain made of that it was not disturbing dancers;)...  
The original costiumes made great dance even more amazing not only on visual level but on the sound one too... The music and the moves of the  dancers were conected with huge imagination. Group forms when there were many dancers on the stage were really complicated and impressive. Here is the only minus of the show, in few scens the dancers were not well synchronized but nothing is perfect;).

So, it was very very impressive piece of dance but at the same time very heavy spectacle. Talking on visual level but not emotional - at least that is my impression;). You can have a look at the trailer HERE








"Powiem Wam jak zginął" Joe Alex ***

OMG... jaka straszna porażka... Kupiłam 3 książki pana o pseudonimie Joe Alex, bo była promocja na publio... I ojojoj... Nawet proszę się nie zbliżać do tej książki, nudy tak straszne, że nie mogę... Dosłuchałam prawie do połowy i już nie dałam rady... Po prostu NIC się nie działo, a wewnętrzna przeżycia bohatera... no masakra... Nie wiem dlaczego ktoś nazwał tę książkę kryminałem... Leszek Filipowicz czyta dobrze, ale co z tego skoro nie ma co;). Wzięłam się za inną książkę tego pana i jak na razie idzie nie źle;), więc to chyba nie kwestia autora tylko nieudanego dzieła.
NIE POLECAM!

11 May 2014

"Klub Mefista" Tess Gerritsen ****


Całkiem przypadkiem okazało się, że czyta Marian Opania, co zdecydowanie podniosło dla mnie wartość audiobooka. Niestety książka poza zaskakującym aczkolwiek wcale nie oryginalnym zakończeniem jest zwyczajnym kryminałem. Zupełnie nic specjalnego, a na dodatek naszpikowana jest hektolitrami krwi, porąbanymi ciałami fuj fuj fuj.
Nic specjalnego, ale jak nie ma nic innego to da się przeczytać;).

07 May 2014

"Zanim zasnę" S. J. Watson *****

Bardzo ciekawy pomysł, chociaż nie nowy oczywiście. Każdego dnia kobieta budzi się i nie wie gdzie się znajduje ani kim jest mężczyzna koło niej. Okazuje się, że jest w swoim domu obok własnego męża i że nie pamięta ostatnich 20 lat swojego życia...
Fabuła pięknie się rozkręca, gdy okazuje się, że bohaterka potajemnie spotyka się z lekarzem oraz prowadzi pamiętnik, gdzie zapisuje to czego dowiaduje się o sobie każdego dnia, a na jego pierwszej stronie widnieje zdanie "Nie ufać Benowi". Dobrze pomyślane i dość trudne do przewidzenia zakończenie.
Bardzo dobrze napisana, świetnie się czyta. Uwielbiam książki, które nie zaczynają się od trupa a i tak trzymają w napięciu;). Bardzo polecam.

"Autopsja" Tess Gerritsen ****


Hmmm... Dobry kryminał, ale jakoś nie powala na kolana. Pewnego dnia w kostnicy zostaje znaleziona żywa kobieta... Momentami nawet wciągająca, zwłaszcza na początku, ale później dość schematyczna. Zupełnie nic specjalnego. 

"Antybaśnie" Marcin Wolski ****

Kupiłam ze względu na Mariana Opanię, którego interpretacje uwielbiam (no z wyjątkiem głosu młodych kobiet;), ale nie dałam rady... Pierwszych kilka bajek było tak skomplikowanych i nudnych, że po przebrnięciu byłam wymęczona... Fajna była adaptacja "Królewny Śnieżki", gdzie dobra była macocha, a zła królewna, ale i tak dość nudnawe... Nie wiem, może po prostu nie w moim stylu.

"Kosmiczni odkrywcy, Franio i jego babcia" Grażyna Bąkiewicz ******!


Jedna z najlepszych książek dla dzieci jakie ostatnio czytałam. Pomysłowa, zabawna, ZASKAKUJĄCA i zupełnie nie infantylna!!! Napisana odpowiednim dla 6-latka językiem, ani za trudnym, ani zbyt prostym. Świetnie się czyta, połknęliśmy w dwa wieczory.

14 April 2014

"Dziesięć tysięcy uciech cesarza" José Frèches ***


Rewelacyjny lektor, cuuudowna interpretacja Janusza Zadury.
Niestety sama książka nie jest już taka świetna... Erotyczna, filozoficzna opowiastka, której akcja dzieje się w dawnych Chinach. Owszem pojawia się wątek kryminalny, ale rozwija bardzo powoli, szczerze mówiąc bardzo się wlecze;).
Uroczy język i piękne sceny, ale wymaga wytrwałości, mi starczyło tylko do 43 pliku;).
Nie polecam.

09 April 2014

"Ości" Ignacy Karpowicz ******!


Hmmm.... Cóż za językowe pyszności... Wspaniałe!!!! Strona językowa jest najmocniejszą stroną książki, a może to na obczyźnie tak bardzo brakuje mi naszego giętkiego języka, językowego przekomarzania i radości w budowaniu poskręcanych zdań nowomowy ojczystej... :)
Świetne postacie, każda wystarczyłabym na oddzielną książkę... wszystkie są bardzo interesujące, skomplikowane (ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa), oryginalne, ale jednocześnie prawdziwe...
Och i na koniec dywanik fabuły spleciony z historii tych wszystkich niesamowitych ludzi.
Czyta się wspaniale, jak gorzką czekoladę z chili (co prawda ja nie przepadam, ale wyobrażam sobie, że tak właśnie smakuje;)... i ten Krzyś, och Krzyś wzruszył mnie tak strasznie, że nie mogłam zasnąć...

Piękna!!!!!!!!! Pozycja obowiązkowa!

04 April 2014

THE HOUR OF LYNX (I LOSSENS TIME) ******! (Kino Pavasaris)


The third the best film of the Kino Pavasaris Festival 2014 and the last one.... ufff;). Two weeks of the festival is a bit too long, too much of pleasure... time to come back to reality;).
I can not find words to describe the film...  I don't know from where to start. There is something special in Scandinavian movies... something that makes them recognizable them after few seconds and sometimes just after seeing one picture... someting i love in them.
"The Hour of the Lynx" filmed with a very big distance... but not cold at all. It is a bit like observation of what is happening without participation and the retrospective makes things even more interesting. It touches so many topics... Being a parent, abandoning your kid, mental sickness, faith, being a priest, institutions  for people who are mentaly sick, eksperiments on people... etc. etc. oh so much to think about....
Great pictures and music....

Really great movie:)!!!! Very beautiful and smart.

01 April 2014

CALVARY ******!!! (Kino Pavasaris)


In my opinion it is the best film of 19th International Film Festival Kino Pavasaris... together with "Gabrielle". Really impressive. This is for me an example how "festival movies" should be - touching present day events (pedophile scandals in church), not giving simple and easy answers, well played and well filmed and first of all leaving spectators with something precious, with something that they wouldn't be able to get by themselves...
Beautiful, very "strong" movie.
A picture of contemporary faith - a look from both sides, from the perspective of people and as well how priests are dealing with nowadays challenges... Maybe it would be better to say, that it shows the condition of modern Catholic Church. It is happening in Ireland but for me it is universal.
Beautiful pictures full of Irish cliffs, sea and fields. Great actors playing very interesting characters.
Film is full of meaningful scenes (eg. a guy in the airport is leaning on the coffin like it was a suitcase) or "golden" sentences like: About death of a dog "Did it hurt you? Yes. Did you cry? Yes. Did you cry when you were reading about boys raped by priests? No.". OK, there are maybe 2 or 3 scenes which are very close from being pathetic but... I guess it is impossible to avoid it when you are talking about love, faith, death etc.

So much to think after leaving cinema... not mentioning that i was crying in the car all way back home;). Really great cinema in all dimensions. Worth watching one more time. Highly recommended.
Trailer

30 March 2014

THE LOOK OF LOVE **** (Kino Pavasaris)


No cóż, jak na pewnego rodzaju zbeletryzowany dokument to niezły... ale oczywiście jak większość filmów ZA długi... ja nie wiem, czemu oni wszyscy silą się na takie dłuuuugie filmy, kiedy większość spokojnie można by skrócić o 15-30 minut...
Wielki plus za scenografię i kostiumy, lecimy przez kolejne dziesięciolecia, a wszystko pięknie się zmienia...
Jednak takie mam wrażenie, że trochę spłaszczony, że reżyser nie mogąc się zdecydować na czym się skupić przeleciał po łebkach... chociaż może inaczej nie dałoby si nakreślić skomplikowanego życia Paula Raymonda, które było swoją drogą dość ciekawe. Zacząć od wyrafinowania, a skończyć na wulgarnej tandecie, byle tylko więcej zarobić. chociaż i tak został najbogatszym Brytyjczykiem... no cóż nie mnie oceniać;). Trochę smutny film, nie zaskakuje w nim nic, ale gdyby był trochę krótszy byłby OK. Chciaż wyszłam z kina jakaś taka przygaszona, z ciężkim sercem, a tego bardzo nie lubię... nie wzruszona, nie z refleksjami, tylko taka jakaś ociężała... Nie była katharsis;).
Nie polecam, ale i nie odradzam.

Trailer: https://www.youtube.com/watch?v=t3OxrgrD0VI

HOTELL ***** (Kino Pavasaris)


Hmmm.... Od czego by tu zacząć. Może że chyba nigdy nie widziałam tak świetnej sceny porodu. Świetnie odzwierciedlała atmosferę i towarzyszące porodowi uczucia, zamęt, zamieszanie etc. ale nie była "krwisto-obrzydliwa" jak na filmie dokumentalnym.... Przyznam, że pod koniec nie wytrzymałam  zatkałam uszy, zamknęłam oczy i wtuliłam się w Andriusa. Naprawdę świetnie nakręcona scena.

Poza tym bardzo podobało mi się, że kobieta w końcu przestaje być obowiązkową "matką-polką", która bez względu na wszystko kocha swoje dziecko o poczęcia bez względu na wszystko i bez mrugnięcia okiem poświęca mu całe swoje życie... uffff... "Hotell" pokazuje, że kiedy sprawy idą źle, kiedy rodzi się niepełnosprawne dziecko, to wcale nie jest to takie proste... i nie tylko, że to jest "tragedia"... ale... no jak to właściwie jest? Piękne studium wewnętrznej niezgody na upośledzone dziecko...
Bardzo ciekawy, bardzo dobrze nakręcony, skandynawski podwójnie. Nie dołuje, ale uprzedzam, że wyciska sporo łez. Bardzo polecam. 




THE LUNCHBOX ***** (Kino Pavasaris)


Romantyczny, uroczy obrazek. Bardzo ciekawa rzecz w tych Indiach - network dostawców lunchów. Film pachniał Indiami, ale takimi zwykłymi, Indiami zwykłych ludzi... ani uduchowionymi, ani biednymi, ani kolorowymi jak z "Monsunowego wesela"... Naprawdę świetny film. Sporo humoru, no i cuuudownie rozwiązana kwestia monologów wewnętrznych bohaterki - rozmawia (a właściwie pokrzykuje) ze swoją ciotką - sąsiadką, która mieszka nad nią;). No i osobiście lubię powściągliwego, a jednocześnie ciepłego Irrfan'a Khana.
Hmmmm.... ciekawe czy ci co wybierali filmy na festiwal mają jakiś problem z samotnością, bo prawie każdy z filmów na których byliśmy w jakiś sposób dotykał tego tematu... a może to po protu temat na czasie... :)

Tak czy siak, bardzo polecam:).

BEN O DEGILIM (I'm not Him) * (Kino Pavasaris)


OMG.... Ponad 2 godziny masakrycznej nudy... Nic się nie dzieje, a to co się dzieje jest nieprzyjemne i absurdalne, ale w nieprzyjemny sposób, więc nieprzyjemność potrójna... Myślałam, że sobie conieco o Turcji pooglądam, trochę smaczku tureckiego liznę, nic z tego... akcja mogłaby się dziać gdziekolwiek na świecie...
Pomysł może i fajny, ale na etiudę, maksymalnie 30-minutową...  Nawet się nie zbliżać do kina!!!!

https://www.youtube.com/watch?v=qF1oFEYJ6zc

STILL LIFE ***** (Kino Pavasaris)


Bardzo, ależ to bardzo ciekawy pomysł na film. Trochę jakby Sempowy (czyli jakby Krzysiek Bielecki maczał w nim palce;), tylko bardziej poważny i ostatecznie bardziej filozoficzny...
Film o samotności, o samotnej śmierci, a właściwie co zostaje po śmierci samotnego człowieka...
Bardzo dobra muzyka, REWELACYJNY Eddie Marsan w roli głównej - mam niesamowitą twarz, a do tego gra powalająco... Świetna scenografia - scena obiadu - tuńczyk z puszki i tost - bezcenne;). Tempo spokojne, refleksyjne, ale zupełnie nie nudne! No i ten akcent z kosmosu... momentami musiałam czytać napisy po litewsku, żeby się zorientować co się dzieje:).

Bardzo polecam, wbrew pozorom całkiem lekki film.


DELICIOUS **** (Kino Pavasaris)


Lekki, łatwy i przyjemny, a na dodatek trochę o jedzeniu i sporo całkiem niezłych zdjęć. Fajnie (tzn. ani nie obrzydliwie, ani przerysowanie, ani zbyt różowo, a na dodatek nienachalnie podając kilka wskazówek jak można ją rozpoznać patrząc z boku) pokazana bulimia... No w ogóle świetny film na sobotni wieczór. Przyjemnie się ogląda i zostawia po sobie przyjemny smak;)


http://deliciousthefilm.com

26 March 2014

"Uciekinierka" A. Munro ****


Zbiorek opowiadań z lat 60... Może wtedy, na tamte czasy to było coś wyjątkowego, ale teraz nuda straszna... Słuchało mi się staszliwie nudno... Nudne postacie, nudne uczucia, nic się nie działo, ale też jakoś nie wzruszały mnie nieszczęścia bohaterów (a ostatnio jestem prawie jak nastolatka co chlipie na komediach romatycznych;)... Taka nudna, szara obyczajówka... Nie polecam, bo nic nie wnoszą.... dałam radę tylko do 3go opowiadania... Mam jeszcze dwie jej książki, zobaczymy jak pójdzie z tamtymi.

24 March 2014

LA GRAN FAMILIA ESPANOLA * (Kino Pavasaris)


Wyszliśmy z kina... Nudny, bezsensowny film... Nawet hiszpańskość nie pomogła... kto wybrał taki film na festiwal?????

22 March 2014

LES SALAUDS ** Bleeee!!!! (Kino Pavasaris)


No, veri horrible movie....
NIE ZBLIŻAĆ się do kina. Nonsensowy, ciężki, zagmatwany, z okropnym kazirodczym zakończeniem:(. OKROPNY film!!!!!! dwie gwiazdki za kilka fajnych zdjęć i samochód z drewnianą kierownicą;).
Ja naprawdę nie wiem co za świry i po co kręcą takie filmy??? I kto je ściąga na festiwal? Brrrrr.... mega strasta mojego festowalowego czasu:(.

21 March 2014

VIVIR ES FASIL CON LOS OJOS CERRADOS ***** (Kino Pavasaris)


Mmmm... zabawny, hiszpański, uroczy, głównie dzięki mojemu ulubionemu Javierowi Camara. Podnosząca na duchu, prosta chciałoby się rzecz komedia, ale mi bardziej pasuje słowo historyjka lub anegdota o tym, że marzenia się spełniają wystarczy chcieć i spróbować... Baaardzo przyjemny filmik. Baaaardzo polecam.
Jedyny zong, że tuż przed samym seansem na sali pojawił się mój znienawidzony wilk i zepsuł mi humor, straszny ze mnie mięczak... :(

GABRIELLE ****** (Kino Pavasaris)


Przeuroczy, wzruszający film. Ciepła opowieść o Gabrielle (zbieżność imon przypadkowa;), lekko upośledzonej dziewczynie, która się zakochuje... Świetnie pokazany otwarty i postępowy stosunek Kanadyjczyków do seksualności niepełnosprawnych intelektualnie.... no i w ogóle jaki mają świetny system wsparcia... eh... W dodatku w filmie grają autentyczne osoby.

Bardzo warto obejrzeć:)!!!! Polecam!!

19 March 2014

THE GRAND BUDAPEST HOTEL *****


Mmmmm... Dobry, nawet bardzo, ale nie rzuca na kolana jak poprzedni. Trochę magiczny, bardzo śmieszny, odrobinę wzruszający.  tak jakby reżyser miał pomysł, nabrał wiatru w żagle i go w pewnym momencie gdzieś zgubił... Byliśmy z mężem i Gabą na pokazie dla mam:).
Polecam na miły wieczór:).

17 March 2014

"Mężczyzna, który tańczył tango" A. Perez-Reverte ****


Uwielbiam Perez-Reverte... Niestety bardzo się zawiodłam tą książką... :(. Pomysł fajny, żeby połączyć tango (wg mnie niewyczerpany) i szachy (tak samo)... Spotkanie po latach, niedopowiedziane rzeczy z przeszłości, namiętność etc... Zakończenie tzn kradzież - strasznie prostackie... No niestety w okolicach rozwinięcia autorowi zabrakło pomysłów... Na dodatek końcówka pełna długich, patetycznych i dość żałosnych opisów...
Na własną odpowiedzialność;).

13 March 2014

"Księżniczka z lodu" Camilla Läckberg *****


Bardzo przyjemnie się słucha. Niezły kryminał, chociaż odgadłam  rozwiązanie zagadki jakiś czas przed finałem, ale na szczęście nie zbyt wcześnie;). Dobrze zarysowane postaci, ciekawe sceny, czasem troch oczywistości lub zbyt bezpośrednich, prostych i oczywistych elementów.

Ale NAJważniejsze jest to, że to książka z morałem;). Świetny pomysł na propagowanie wśród mas przekonania, że trzeba ujawniać wykorzystywanie seksualne, że takich tragedii nie można zamiatać pod dywan... że przemilczenie takich przestępstw dodatkowo krzywdzi dzieci. I jeszcze mini pogadanka o przemocy domowej (mąż bijący żonę). Naprawdę świetny pomysł - jak przemycanie dzieciom warzyw;).
Polecam na relaks.

05 March 2014

30 BEATS *****!


Niesamowity film. Świetne tempo, zdjęcia, muzyka i zazębiające się historie. Bardzo polecam, bo straszliwie mało jest dobrych, interesujących, niewulgarnych i niepatetycznych filmów o seksie i miłości.

"The conflict" E. Badinter ****

Hmmm.... Nie wiem czy to z powodu wykształcenia, czy nabytego cynizmu, ale książeczka dość taka popularna bardziej niż naukowa bym rzekła...
Autorka zwraca uwagę na interesujące zagadnienia, np. że karmienie piersią może i zdrowe, ale jakże ograniczające dla kobiety... Opisuje też skąd i w jaki sposób karmienie piersią wrócił do łask, a wręcz zdominowało podejście do karmienia niemowląt.
Podobało mi się jak pisała o spaniu wspólnie z dziećmi, o jego zaletach i wadach...
Analizuje także francuskie matki, które statystycznie najkrócej karmią i siedzą z dziećmi w domu, a jednocześnie rodzą najwięcej dzieci...

Upupieniu matkowemu mówimy nie;).

Myślę, że warto przeczytać. Mam mogę pożyczyć.

03 March 2014

SECRET LIFE OF WALTER MITTY ****+


Lekkie, urocze i bardzo amerykańskie;). Sporo fajnych zdjęć, fajne zakończenie, bardzo dobry Ben Stiller i zajebisty jak zawsze Sean Penn (trochę śmieszny i bardzo go mało). Totalny relaks....

01 March 2014

"Układ" Elia Kazan ***

Około czwartego rozdziału wymiękłam. Nudna obyczajówka, jeśli coś się rozkręciło to duuużo później. Przyjemny lektor.

"Wierszyki rodzinne" Michał Rusinek ****

Śmieszne wierszyki, bardzo pięknie i uroczo ilustrowane. Tylko, że jakby to powiedzieć... zacytuję Ernesta: "trochę dziwne".

"Cyrk" Seria: Bawidoc *****!


Świetnie narysowana, dużo ciekawych informacji i te magiczne okienka:)! BAAAAAARDZO POLECAM:)!

25 February 2014

"Izrael oswojony" Ela Sadi *****


Bardzo ciekawa, dzięki niej z plamy na mapie czy kraju mężczyzn w czarnych kapeluszach i straszliwego muru, w mojej głowie powstał realny kraj pełen realnych ludzi... I gdy pojechałam do Izraela na wakacje było mi jakoś tak mniej obco i znacznie ciekawiej, bo wiele rzeczy rozumiałam i zauważałam:)....

Książka napisana przystępnym językiem, pokazuje kraj od strony zwykłych ludzi, jak się tam żyje, jacy są ludzie, co jest ważne, a co trudne. Bardzo dużo informacji o tym dziwnym kraju.

Najbardziej utkwiło mi jednak w głowie prywatne wyznanie o niekupowaniu książek, bo "zaraz mogę wrócić do Polski"... Od 3 lat mieszkam w Wilnie i miałam bardzo podobnie;). Dopiero bardzo niedawno zaczęłam znowu kupować książki... ;)

Bardzo polecam.

24 February 2014

"Kontrabasista" P. Suskind ******!


Rewelacyjnie napisane i świetnie przeczytane:)!!!
Zwierzenia pewnego kontrabasisty okraszone anegdotami z historii muzyki. Wspaniały język, niesamowite poczucie humoru, co za wyobraźnia... Lektura obowiązkowa, a jak będę w Warszawie to koniecznie wybiorę się do Teatru Polonia na monodram Stuhra o tym samym tytule (jeśli będą go jeszcze grać;).

Bardzo polecam, mogę pożyczyć.

"Ale ja tak chcę" B. Ostrowska *****


Urocza książeczka o drzewiakach, które spotykają Nowego. Uczy otwartości na innych i tolerancji, a także radzenia sobie z własnym chceniem;).

"Sekret ponurego zamku" W.Widłak *****


Bardzo fajna książeczka dla adeptów czytania:). Trzecia samodzielnie przeczytana książka w karierze Ernesta;)

21 February 2014

"Nowy wspaniały świat" A. Huxley *****



Bardzo interesujące science-fiction z 1931 roku. Klasyka literatury amerykańskiej (lektura obowiązkowa w tamtejszych szkołach). Zawsze wydaje mi się fascynujące jak ludzie wyobrażają sobie odległą przyszłość. Obrazek Huxleya się na szczęście nie sprawdził, chociaż książka powstała prawie wiek temu... Jednak jego wizja jest bardzo interesująca, ze skupia się bardziej na psychice człowieka przyszłości i jego miejsca w społeczeństwie niż na rozwoju technologii. Zastąpienie żyworództwa "butlowaniem" prowadzi do nieoczekiwanych konsekwencji.  

Kupiłam audiobooka, niestety interpretacja Karoliny Gruszki jest fatalna. Przede wszystkim głos zupełnie nie pasuje do treści, tę powieść powinien czytać mężczyzna o niskim głosie, a nie chochlikowate dziewczątko, poza tym... niestety słucha się nie zbyt przyjemnie, bo lektorka popełnia sporo błędów w tonie głosu, akcencie etc. 

Polecam książkę, ale nie audiobooka.


19 February 2014

A GOOD YEAR ****

Kolejny leciutki film. Bardzo ładne zdjęcia. Historyjka banalna - zapracowany koleś, dla którego liczy się tylko kasa, przybywa do Prowansji... a tam... ;)

"Psotny Franek" A. Frączek *****

Super książeczka dla dzieci, wprowadza nowe słówka i daje dziecku satysfakcję, że przeczytało całą książkę.

03 February 2014

"Kto polubi trolla?" Zofia Stanecka *****


Pierwsza samodzielnie przeczytana przez Ernesta książka:). Świetny pomysł i w ogóle, tylko może kilka zbyt trudnych słów jak na poziom 1.

"Smocze opowieści" Dagna Ślepowrońska *****


Fajowe opowieści na trudne tematy tzw. bajki terapeutyczne. Bohaterami są smoki. Uroczo ilustrowane. Autorka książeczki jest psychologiem i zajmuje się psychterapią dzieci, c dobrze widać w mądrości bajek. Polecam.


24 January 2014

"Wyliczanka" Jahn Verdon *****

Veri nice audiobook:). Bardzo dobrze się czyta i słucha. Krzysztof Mazurek jest świetnym lektorem, nie wiem czy nawet nie lepszym niż Marian Opania.
Książka intryguje prawie od samego początku, jest dobrze napisana, postacie ciekawie naszkicowane, a zagadka no prawie nie do odgadnięcia. Wciąga i trzyma do końca. Z recenzji wywnioskowałam, że będzie to opowieść o szalonym matematyku, pomyliłam się, ale ie zawiodłam;).

22 January 2014

THE INTERNSHIP ****

Lekki, śmieszny, nic specjalnego, ale dobry na odmóżdżenie:).

21 January 2014

LAST VEGAS *****

Lekki, łatwy i przyjemny. Świetni aktorzy zastępują nizbyt oryginalny scenariusz:).

15 January 2014

"Wtargnięcie" Elena Sandler *****!


Świetna, świetna, świetna... Bardzo dobrze się czyta/słucha. Napisana pięknym językiem, myślę dużo tu zasługi tłumaczki. Rytmiczna akcja do samego końca, baaaardzo ciekawy pomysł, naturalne postacie, daje do myślenia i w ogóle rewelacja na każdym poziomie... :)

Połknęłam tego audiobooka baaaardzo szybko, a Marian Opania to mój nowy guru;). Mistrz nad mistrzami w czytaniu!!! Słuchałam go i nie mogłam wyjść z podziwu nad mistrzostwem... On malował dźwiękiem... malował tę książkę swoim głosem:)!

Bardzo polecam. Mam audiobooka.

14 January 2014

"Dzięki za każdy nowy ranek" Halina Pawlowska *****


Hmmm... Dziarska książeczka. Napisana z dużym dystansem i poczuciem humoru. Ah, ta Europa Środkowo-Wschodnia... Zaczynam coraz bardziej doceniać, że jestem stąd;).
Polecam, ciekawy obrazek. 

12 January 2014

BLUE JASMINE *****


No veri nice film:). Blanchett genialna w swoim rozdygotaniu. Jak zawsze świetny Baldwin.
Scenka z życia smutnej Jasmine, a właściwie szkic jak stała się smutną Jasmine. Taka mała karykatura na życie pustaków z wyższych sfer...
Bardzo polecam:).

08 January 2014

"Kochanie, zabiłam nasze koty" D. Masłowska ****


Hmmm.... Moja pierwsza książka Masłowskiej, akurat ta buła w bibliotece;).
Świetny, giętki język... trzeba być bardzo czujnym gdy się czyta, bo słowa i zdania cały czas podskakują. Śmieszne, podkręcone wątki. Podobały mi się żartobilwe wstawki na końcu książki;). Chociaż sama historia taka sobie...
Chyba spróbuję jeszcze przeczytać "Wojnę...".


"Nielegalne związki" G. PLebanek *


Cóż za zawód straszliwy.... Poprzednie książki Plebanek to były dobrze napisane, ciekawe powieści obyczajowe, a to... to straszność straszliwa jest... Jedna z najgorszych książek jakie miałam okazję czytać, nie wiem jak udało mi się dotrwać do końca... zwłaszcza, że jest strasznie dłuuuuga...

Patetyczna w każdym zdaniu... w każdym obrazie, w każdym dialogu... Książka na poziomie Harlequina:(... Okropność. W tej książce nie ma nic... kompletnie NIC nowego ani interesującego, ani pięknego, ani... no nic nic nic... nuda przejmująca... on zdradza ją, ona jego, wszyscy wszystkich zdradzają... A przemyślenia bohaterów nie wznoszą się ponad refleksje Armanda z wenezuelskiej telenoweli... :(. I te angielskie imiona głównych bohaterów... eh...

Zaskakująca dla mnie była refleksja Megi dotycząca tego, że gdy przygotowywano ją do operacji (prawdopodobnie miała na myśli cesarkę) ogolono jej włosy łonowe - odebrała to jako "zredukowanie do dziewczynki"... hmmm...

Plus za wzmiankę o strachu głównego bohatera przed HIV - co prawda wątek bardzo poboczny, koleś pomyślał o tym po roku zdradzania żony... ale zawsze jakaś wartość edukacyjna;).

NIE ZBLIŻAĆ się żeby nie wiem co!!!!

07 January 2014

"Izrael już nie frunie" Paweł Smoleński ******!


W ramach przygotowań do wyprawy do Izraela postanowiłam poczytać na temat tego dziwnego kraju. Książka "Izrael już nie frunie" okazała się strzałem w dziesiątkę. Zbiór genialnych reportaży, tekstów bardzo obiektywnych, autor nie ocenia i przedstawia poglądy przedstawicieli wszystkich stron konfliktu. Pozwala sobie na krótkie, jedno czy dwuzdaniowe komentarze w formie puenty czytelnikowi pozostawiając wnioski... Świetnie napisane, połknęłam w 2 dni.

Obowiązkowa lektura dla wybierających się do Izraela, a że Wizzair wprowadził megatanie połącznia to myślę, że będzie wielu chętnych...