14 November 2014

LETTER TO THE KING (Scanorama 2014) *****


Bardzo piękny i smutny film. W tym roku większość filmów skandynawskich jest o emigrantach. Oh, jakże powinniśmy docenić nasze życie, że nie ma u nas wojny, że mamy pracę, domy...
Bardzo ciekawe historie, interesujący bohaterowie, dobrze nakręcony, nie za długi - tylko 75min. Daje dużo do myślenia, wzrusza...

10 November 2014

PARIS OF THE NORTH (Scanorama 2014) ****


Hmm... No zawiodłam się. Myślałam, że to będzie film w tym uroczym skandynawskim stylu, który uwielbiam, ale okazało się, że niestety nie. Nie znaczy to, że film był zły, ale jakiś taki... no nie wiem. Był OK. Kilka śmiesznych scen, kilka ciekawych sytuacji... Ale nic specjalnego oprócz pięknych islandzkich widoków...
Chyba wszyscy reżyserzy zaczęli chodzić na psychoterapię, bo co drugi film jest o "pracowaniu nad relacją z ojcem"... ;)

09 November 2014

10.000 KM (Scanorama 2014) *****


Bardzo współczesny film. Para rozstaje się na rok, ona jedzie do Los Angeles na stypendium fotograficzne, on zostaje w Barcelonie. Związek staje się związkiem skype'owym...
Całkiem nieźle pokazane jak to działa, a raczej nie działa ;).
Nie podobał mi się brak partnerstwa, niestety tak chyba często bywa... Jedna osoba jedzie za drugą, ale ta druga już nie koniecznie chce się ruszyć za pierwszą...
No i śmiesznie oglądać Natalię Tenę czystą i z normalnymi włosami ;). 

CORN ISLAND ( Scanorama 2014) ******


Pięknie nakręcony. Przecudowne zdjęcia. NIESAMOWITE!!! I widoki, i twarz dziewczyny, i jej postać, i zdjęcia wyspy... mmmmm.... Film w stylu kina irańskiego, pada dosłownie kilka zdań.
Świetny scenariusz, reżyserowi świetnie udało się mimo braku akcji nie znudzić widza.

Bardzo piękny, wzruszający, ale niesmutny film. Cuuudowne zdjęcia.

TWO DAYS ONE NIGHT (Scanorama 2014) ******


Bardzo, bardzo, bardzo dobrze zrobiony film. No i świetne zakończenie, nie mogłoby być lepsze. Jestem pod dużym wrażeniem zarówno scenariusza jak i gry aktorów. Nie rozwijane co nie istotne (jak to ciągle i ciągle robią reżyserzy), świetnie wyliczona kwota o jaką chodzi.
Świetnie i autentycznie pokazane upokorzenie, które Sandra musi przezwyciężać za każdym razem gdy dzwoni do drzwi kolegów z pracy i prosi ich, żeby zrezygnowali z 1000 euro bonusu, żeby ona mogła zachować pracę. Również wsparcie jakie okazuje Sandrze mąż jest takie normalne, a nie filmowe.
Bardzo dobry film. Nie jest wybitny, ale naprawdę bardzo dobry i szczerze polecam!

08 November 2014

I AM YOURS (Scanorama 2014) ****

Hmmmm... Mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony jak zauważył mąż bardzo realistyczny i autentyczny film, dość dobrze zagrany (oprócz synka i rodziców dziewczyny) i nakręcony... Ale z drugiej strony niezbyt przepadam za babraniem się w ludzkiej żałości, cierpieniu i nieszczęściu... A już w ogóle nie mam współczucia dla tych, którzy sami na własne życzenie pakują się w złe sytuacje prowadzące do jeszcze gorszych....
Poza tym, potrzeba wolności, czasu i miejsca dla siebie potrzebą wolności, ale jak masz dziecko to musisz być za nie odpowiedzialny... I mówię to ja, której naprawdę baardzo daleko do matki Polki ;). Smutny film o niespełnionym życiu. Taki sobie.

PS. A gdy osoba, której nie chciałbyś spotkać już nigdy w życiu, siedzi w kinie 2 miejsca obok ciebie to znaczy, że najwyższy czas się w=ewakuować z tej wioski ;).

NORTHEN LIGHTS (Scanorama 2014) *****

PUFF PUFF PASS *****
Denmark 2013, 27min.
Mały wycinek z życia ojca i syna. Chłopak przyjeżdża w odwiedziny i spędzają razem weekend. Uroczy i zabawny. Wiele mądrości sprzedanych nie wprost - wielki plus. Wszystko z dużym dystansem, momentami reżyser ociera się o groteskę, ale nie przekracza tej cienkiej granicy. Ciężko jest zrobić niepatetyczny film o rodzinie, a zwłaszcza o relacji ojca i syna - reżyserowi się udało. Bardzo fajny film.



THE HIGH HEEL HIGH ****
Finland, 8 min.
Śmieszna kreskówka o butach na wysokich obcasach. Niestety nie do końca zrozumiałam, bo nie było napisów po angielsku.



KEYS OF HEAVEN ******!!
Finland 2014, 28 min.
Przepięknie namalowana historia dwóch braci. Jak wszystkie tego typu "historyjki" piękna, straszna i smutna. Niesamowite zdjęcia. Ani jednej zbędnej minuty. Wspaniały film!!!



BELINDA BEAUTIFUL *****
Denmark 2012, 23 min.
Nie przepadam za opowiastkami o nastolatkach, ale ta ma bardzo dużo uroku. Zwłaszcza jedzenie usmażonego na głębokim tłuszczu szczura jako dowód przyjaźni rozwala;). Świetna aktorka. Ten filmik ma w sobie coś wyjątkowego, czego nie mogę zwerbalizować...



FOAD ****
Norway, Marocco 2014, 23 min.
Smutna prawda o braku perspektyw dla młodych ludzi w Afryce na przykładzie Maroka. Troszkę tragikomiczna historyjka, o tym jak młody chłopak nie chcąc już dłużej biegać za autobusami z turystami postanawia uczyć uchodźców pływania (na wypadek gdyby łódź się przewróciła).... Smutne i takie prawdziwe. Na szczęście film nie jest nachalny, więc dobrze się ogląda.



BLACK CHRISTMAS *****!
Finland 2012, 19 min.
I znów o imigrantach. Bardzo wzruszająco, prosto i zabawnie. Małżeństwo świadków Jehowy zamawia dla dzieci w wigilię Mikołaja, dzwonek do drzwi... A tam czarny Mikołaj ;).



COFFEE TIME ****
Sweden 2013, 14 min.
Cztery starsze panie spotykają się na kawę i plotkują o seksie, jak było i jak jest.



IN SEARCH OF LIVINGSTONE *****
Iceland 2014, 17 min.
Dwóch kolesi jeździ po Islandii w poszukiwaniu papierosów, ponieważ z powodu strajku w porcie stały się towarem deficytowym. Mini film drogi połączony z głodem nikotyny;). Śmieszny.



WHALED WOMEN *****
Sweden 2013, 9 min.
Śmieszna kreskówka o kobietach wielorybach, które migrują do Szwecji. Satyra na szwedzkie programy integracyjne. Śmieszne i dobrze zrobione.



MONEY BACK, PLEASE ****
Norway 2013, 11 min.
Współczesna wersja żebrania, jednocześnie ośmieszenie norweskiej poprawności. 



THE RECORD BREAKER *****
Denmark 2012,  25min.
Bardzo pozytywny film o mężczyźnie, który zamiast kariery prawnika postanawia bić rekordy Guinessa, bo to daje mu szczęście. Filmik nastraja bardzo optymistycznie.



REEL ******!
Sweden 2013, 13 min.
Przeurocza, ciepła i wzruszająca opowiastka o dwóch nastolatkach. Jeden z nich się wyprowadza, więc spędzają razem ostatni dzień. Okazuje się, że jest między nimi coś więcej niż tylko przyjaźń. Świetnie zrobiony film o miłości chłopaka do chłopaka, dzięki temu, że są strasznie młodzi uczucie pozbawione jest seksualności i... widać czyste emocje, tak bardzo uniwersalne :). Piękny filmik.



FORES ***

Piękne zdjęcia, niestety zasnęła tak w jednej trzeciej... Bo już było około w pół do czwartej nad ranem... ;)



07 November 2014

"Tajemnica Kolumba" Steve Berry ****


Bardzo pięknie przeczytane, wspaniała dykcja. Co za akcenty, intonacja i w ogóle... mmmm.... Czasami tempo trochę zbyt wolne, ale można się przyzwyczaić. Wbrew pozorom, w momentach szybkiej akcji lektor (Krzysztof Gosztył) nadąża ;). Uwielbiam takie głosy...

Książka ok, ale tak około 1/3 zaczęło mnie wkurzać, że główna bohaterka jest kretynką. Może musiała być, żeby fabuła spięła się w całość, ale straszliwie mnie to irytowało przez dalszą część książki.

Pierwsza połowa książki bardzo intrygująca i wkręcająca. Kolumb, Żydzi, Jamajka, zaginiony skarb...
Niestety tak trochę po połowie książka zwalnia, a intryga obumiera... Ostatnią jedną trzecią przesłuchałam tylko dlatego, że byłam ciekawa końca. Szkoda, że w połowie z autora zeszła para...

A PIGEON SAT ON A BRANCH REFLECTING ON EXISTENCE (Scanorama 2014) **


Oh. Ależ mnie wymęczył ten film. Początek był nawet OK, zapowiadał się oryginalnie. Dziwne zdjęcia, dziwne postacie, dobra muzyka... ale gdy pojawiła się królewska armia i jej pochód trwał z 8 minut i nie działo się kompletnie nic wymiękłam. Przedłużony, wydłużony, rozciągnięty do granic możliwości... Wynudziłam się i wymęczyłam strasznie, strata czasu.
"Pieśni z drugigo piętra" też mi się nie podobały. Nie mój typ filmu.

04 November 2014

"Ofiary losu" Camilla Läckberg ****


Szkoda, że autorka nie rozwinęła wątku tytułowych ofiar losu. Ale za to mamy dość ciekawe zbliżenie na reality show. Średnia. Nie za bardzo wciągająca, niezbyt ciekawa i jakoś tak chaotyczna dość. Ale jak seria to seria.

31 October 2014

DANUTA W. *****


Niesamowity spektakl. Dzięki mężu za bilety:). To było takie babskie wyjście, ja i same koleżanki Polki na Litwie i polskie i litewskie;).

Po pierwszych 15 dość sztywnych, płaskich i jakby "czytanych" minutach Janda się rozkręciła i ... Dała świetne przedstawienie. Szacun! To jest kobieta! Co za klasa... I jaka piękna, mądra, zabawna i... no po prostu klasa LUX. Jak "sprzed wojny" ;).
Interpretacja Danuty W. rewelacyjna i cóż za genialny pomysł z pieczeniem szarlotki na scenie! Najpierw obierała jabłka, potem zagniatała ciasto, a na koniec ułożyła w brytfance i upiekła w czadowym przeźroczystym piekarniku. Po przedstawieniu rozdała ciasto widzom.

Sama historia, no cóż... Pani Danuta była głównie w ciąży lub zajmowała się ósemką swoich dzieci, a gdzieś tam w tle się działo, zupełnie poza nią... Ale w sumie nie ma co się dziwić, bo przy tylu dzieciach, bez męża ani babci dziw, że w ogóle przetrwała tyle lat. Ciekawe jest jak prosta, niewykształcona i nie oszukujmy się niezbyt inteligentna kobita zostaje Panią prezydentową... 

Bardzo poruszająca sztuka i dająca bardzo wiele do myślenia. Bardzo, bardzo polecam.


SĘDZIA ***

Po 1. Zdecydowanie za długi (nie mam pojęcia co się dzieje z reżyserami, ale co drugi film, który oglądam ostatnio jest za długi przynajmniej o 30min...).
Po 2. Strasznie hollywoodzki w złym znaczeniu tego słowa.
Po 3. Patetyczny.
Po 4. Sentymentalny i wzruszający, ale w najtańszy sposób.
Po 5. Dość ciekawy wątek prawny, ale nie wystarczająco, aby marnować czas i kasę na ten film.
Nie polecam.


22 October 2014

PŁYNĄCE WIEŻOWCE *****


Hmmm.... No muszę przyznać, że jest lepiej, ale nadal nie jest idealnie;).
Po kilku pierwszych scenach wystraszyłam się, że to będzie kolejny "irański" film w polskiej rzeczywistości... Na szczęście się rozkręcił. 
Hmmm... Na pewno jest to film odważny. Sporo scen erotycznych, również homoseksualnych - na szczęście bardzo naturalnie* pokazanych, ani bez wulgarności ani bez sztuczności (*Jedyne zastrzeżenie mam do miny Bartosza Gelnera (Michała) w czasie seksu na parkingu... Krzywił się tak strasznie jakby go ktoś torturował). W ogóle Pan Bartosz, obok fatalnej Olgi Frycz, jest najsłabszym aktorem w filmie, ma tak straszliwie nienaturalną twarz, tak kanciastą, że w którejś z pierwszych scen myślałam, że zaraz jakiś Batman czy inny komiksowy heros mi wyskoczy;). 
Mateusz Banasiuk w niektórych scenach to niezły przystojniak, a te ramionka pływaka mniam;). Podobało mi się jak grał, jaki był powściągliwy, a jednocześnie widać było prawdziwe emocje...
No i w ogóle myślę, że całkiem realistycznie pokazane jak to jest być gejem w Polsce... Niezbyt różowo. Fajny kontrast między rodzinami. No i Sylwia, eh ta Sylwia, głupia jak większość bab, ale dobrze zagrana (z małymi niedociągnięciami w momentach bycia "cool"). Chyba nigdy nie zrozumiem, dlaczego ludzie tak strasznie, za wszelką cenę dążą do tego, żeby być z ludźmi, którzy ich nie chcą...
Ah, no i muza, może nie jakaś wyjątkowa, ale zajmuje dużo miejsca.
Ciekawy film, wart zobaczenia. 




20 October 2014

"Geim" Anders de la motte ****


Ciekawy pomysł, ale strasznie antypatyczny główny bohater. Główna bohaterka też jakaś tak nie bardzo, chociaż wzbudza więcej sympatii. W ogóle mam wrażenie niedopracowania, jakby zabrakło trochę zdolności i pomysłu na rozwinięcie. Momentami naciągane trochę, ale w sumie nie najgorzej się słucha.
Przeczytane kiepsko z pauzami w połowie zdania i po każdym zdaniu.

15 October 2014

"Kamieniarz" Camilla Läckberg *****


Przede wszystkim bardzo przyjemnie przeczytane przez Macina Perchucia. Bardzo wspaniale poszatkowane, zapętlone i zapuzzlowane:). Kolejny tom z Fjällbacki. Zgadłam tylko jedną małą cząstkę;). Kilka wątków rozwijanych, a potem po macoszemu porzucanych, ale nic nie szkodzi, bo dzięki temu nie jest nudno i można snuć wiele wiele domysłów;).
Nie rzuca na kolana, ale jest to naprawdę bardzo dobra kryminał i w dodatku bez ton krwi i flaków;).
Bardzo polecam, zwłaszcza w ramach relaksu.

PAPUSZA ******

Film jak wiersz... Pięknie namalowany, widać, że nakręcony z miłością...
Czarnobiały, pełen wspaniałych, malowniczych, poetyckich scen i niesamowitych zdjęć... Gdy Papusza dziewczynka czyta w lesie przy ognisku, gdy wozy jadą zimą i widać tylko koła i obwiązane szmatami stopy, sceny "przez okno" - piękne!!! No i powojenna Warszawa - bardzo ciekawa, choć tylko miga przez chwilę.
Historia smutna jak sam los Cyganów, jak los kobiet, jak życie biednych ludzi uwięzionych we własnym przeznaczeniu...
Bardzo się cieszę, że organizatorzy wybrali ten właśnie film na otwarcie 14 Tygodnia Filmu Polskiego w Wilnie. W innym wypadku pewnie nigdy bym gonie zobaczyła.
Bardzo polecam!

13 October 2014

SEX TAPE - - - - !!!!!!!!

The biggest shit I have seen for years.... Not funny, extremely stupid, horrible actor... I have no idea what Cameron Diaz is doing in this movie, but after the teacher I see that she decided to do not play in good movies, even in ok movies... Very sad.

11 October 2014

JEUNE & JOLIE ******


Bardzo lubię francuskie filmy, ich kolory i taką specyficzną dla francuskiego kina łagodność. Nawet najstraszniejsze i najbardziej obrzydliwe zjawiska są pokazywane bez brutalności i grubiaństwa.
Świetny film, bardzo mądry. O młodej dziewczynie, która mając 16 lat zostaje call girl, właściwie nie wiadomo dlaczego, bo w domu niby wszystko dobrze, pieniędzy jej nie brakuje, a jednak...
Ciekawe studium dorastającej dziewczyny i jej rodziny. Sporo fajnych zdjęć.

Bardzo poruszający film. Bardzo polecam.

10 October 2014

3SOME *****


Hmmm... Bardzo ciekawy film o miłości. Tym razem o trójkącie, jak sam tytuł wskazuje;). Nie jest to może dogłębne ujęcie tematu, ale z pewnością ciekawe. Hiszpańska opowiastka o studentach ASP. Przyjemnie się ogląda.

"Wzywam policję" I.D. YALOM ****

Bardzo cieniutka książeczka. Hmmm... Czytałam już dawno i jakoś tak średnio mi się podobała. Ciekawe ujęcie, ale nie rzuciło mnie na kolana, może za dużo się naczytałam o Holokauście... Mam, mogę pożyczyć.

"Nasze polskie bajki" *****

Co prawda dość kiepsko narysowane, ale bardzo ciekawe. Nawet sama nie znałam niektórych wątków czy w ogóle całych bajek. Myślę, że każdy mały Polak powinien przeczytać tę pozycję wydawnictwa "Siedmiogród". 

MELANCHOLIA ***

No nie daliśmy rady. Maż zasnął, a ja byłam już tak wymęczona filmem, że około połowy wyłączyłam. Nie wiem czy to Von Trier czy ja... Kiedyś uwielbiałam jego filmy, a "Przełamując fale" nadal należy do moich ulubionych...

"Kaznodzieja" Camilla Läckberg ****


Znowu kilka okrutnych obrazków (troszkę mam już dość tych pomordowanych, zmasakrowanych ciał). Jak zwykle zgrabnie napisane, niestety odgadłam dość wcześnie kto jest mordercą, ale i tak zakończenie przyniosło kilka ciekawych informacji. Wakacyjna lektura. Może być, ale nic specjalnego.

THE GAMBLER (LOSEJAS) ****/**


Ekhmmm.... Jeszcze nie widziałam ani jednego dobrego filmu litewskiego. Co prawda nie widziałam ich dużo, bo nie ma ich wiele. Nie mniej są tak strasznie ciężkie, że omg... "The Gambler" potwierdza regułę. Pełno brutalnych, krwawych scen, Tak dużo, że przynajmniej kilkanaście minut spędziłam zakrywając oczy.

Oczywiście jest kilka świetnych scen - m.in.w czasie pożaru w porcie czy scena finałowa, która jest przepiękna...
Oczywiście znajdzie się kilka świetnych pomysłów i wątków - m.in. jak związane z utratą pracy nagłe pozbawienie środków utrzymania, właściwie bardziej trafne byłoby "środków do życia" i brak jakiegokolwiek ratunku w tej sytuacji. Genialnym pomysłem jest główny wątek filmu czyli zakładanie się który z pacjentów umrze i cała otoczka - "biuro", strona www, popularność zjawiska i związane z tym zakończenie filmu... Świetna aktorka pani Oona, nie domyśliłabym się, że nie jest Litwinką i jej głos został podłożony.
Dużo świetnych zdjęć. Stąd 4 gwiazdki, chociaż za całokształt marne dwie.

Niestety wschodnioeuropejska ciężkość filmu jest nie do zniesienia. Dlaczego nasi reżyserzy ciągle i ciągle muszą pokazywać te okropności, tę brutalność, nieokrzesanie, znieczulicę, bezwzględność i odrzucającą obleśność. Film jest oczywiście przynajmniej pół godziny za długi.

Podsumowując, była szansa na bardzo dobry film na światowym poziomie, a wyszło jak zawsze u nas na Wschodzie;). Nie polecam.

09 October 2014

"Przerwane milczenie" *****

Bardzo przyjemnie przeczytane. Ciekawa psychologicznie analiza relacji między przyjaciółmi i między małżonkami. Troszkę wolna momentami, chwilami mini skróty, ale bardzo ciekawie przedstawiony proces jak ofiara staje się katem. Na szczęście autorka jest na tyle wyrafinowana, że obywa się bez brutalnych obrazów, tzn. oczywiście muszą się pojawić, bo zbrodnia jest krwawa, ale nie więcej niż trzeba. Szczerze mówiąc jestem już zmęczona trupami w tych wszystkich kryminałach i thrillerach, czy one nie mogą dotyczyć czegoś innego??
Tak czy siak, ciekawa pozycja, po którą warto sięgnąć.
Polecam.

08 October 2014

BEGIN AGAIN ****


Całkiem przyjemny film, wzruszający i zabawny. Dający nadzieję na nowy początek;). Do obejrzenia w sobotni wieczór. Tylko ta Keira taka straszliwie wychudzona aż żal patrzeć. Polecam na chwile relaksu.

PLAYING IT COOL **

Tak straszliwie głupi i beznadziejny, że o mało nie umarłam z nudów... Oczywisty i patetyczny i w ogóle nie śmieszny :(. Dwie gwiazdki tylko za śliczną aktorkę;).
Niestety chodząc do "baby cinema" nie mam dużego wyboru.... ;)

01 October 2014

LES SAVEURS DU PALAIS *****


Ah te tematy kulinarne;). Tym razem historia pewnej Francuzki, która zostaje kapitanem kuchni prezydenta Francji. Największe wrażenie zrobiły na mnie dania... oh ta kuchnia francuska... cóż za wyrafinowanie, o połowie składników nawet nie słyszałam...
Niestety cały film jest jakiś taki strasznie powierzchowny, no i główna aktorka niezbyt naturalna...
Raczej nic specjalnego, oprócz zdjęć pyszności i promowanie miłości do jedzenia;).
Ale i tak fajnie, że ostatnio dużo filmów o jedzeniu...  mniam:)

29 September 2014

"Historia Edgara" ***


Dobrze przeczytane, ale tak straszliwie nudne, że na początku części drugiej odpadłam... Fajny pomysł z chłopcem, który nie mówił i z hodowlą psów, ale reszta... oj... Jedna z najnudniejszych książek, jakie czytałam...

CHEF ****

Lekki, łatwy i przyjemny. Przy okazji przypomina, że nie ma co chodzić z kamieniem w bucie ;), że warto tkwić w pracy, która nie sprawia satysfakcji...
Ja też chcę mieć swoją "ciężarówkę"... szukam i szukam... i kiedyś znajdę:)!
Poza tym wszystkie filmy o jedzeniu (nawet jeśli nie są jakieś wyjątkowo dobre, co w sumie zdarza się bardzo rzadko) i tak miło się ogląda... mniam ;)

25 September 2014

"Tak sobie myślę..." Jerzy Stuhr *****

Napisane bardzo lekko.
Zwierzenia inteligenta, który swojej inteligenckości się nie wstydzi. I nawet mnie trochę zaraził, bo na tej schamiałej Litwie moje dobre wychowanie jakoś się tak przykurzyło trochę... a pod wpływem tego pamiętnika, jakoś znowu bardziej zwracam uwagę...
Pan Stuhr narzeka, że młodzież nie mówi mu dzień dobry na korytarzach szkoły... do tej pory pamiętam gdy będąc w liceum, w czasie przeglądu filmów Kieślowskiego, czekając na kolejny dekalog, siedziałam na tylnych schodach kina Muranów, a tu hop hop przechodzi Pan Stuhr, trochę zaskoczona mówię mu "dzień dobry", a on z pewnym przekąsem i wyższością odpowiada "Dobry wieczór"... hahaha :)
Widać, że sporo tej wyższości choroba wymiotła. Ciekawe jest patrzeć na tego przeznanego aktora jako ojca i dziadka.
Ma wiele trafnych spostrzeżeń dotyczących polityki, świata kultury i w ogóle.
Ale najbardziej podobała mi się jedna z rzeczy, której Pana Stuhra nauczyła choroba: "Zawsze gnała mnie niecierpliwość - w życiu, w sztuce. Szukałem wyzwań, nowych wydarzeń, doznań. Teraz czekam... ażż wydarzenia, doznania przyjdą do mnie".

17 September 2014

UNE RENCONTRE ****


Ufff... Jak to dobrze, że sobie przypomniałam o Babykinie w Multikinie. Przez to, że ciągle puszczają filmy dla dzieci (za tydzień, grrrr...) albo jakiś shit straszny to ciągle zapominamo tej cuuudownej możliwości;).
A film, hmmm.... Fajnie zagrany. Sophie Marceau jest taka ładna w naturalny sposób... i mimo, że już dość wiekowa to świetnie się trzyma:).
Spotkania, spotkania.... i zdrada... Jak do niej dochodzi, jak facet będący w szczęśliwym małżeństwie kończy w hotelu z inną... Takie muśnięcie tematu. Reżyser co prawda pokazuje opory obojga, pokazuje, że zarówno Sophie jaki i facet się starają, że się miotają między chciałbym a powinienem... Ale takie to dość powierzchowne. Koniec odrobinę zaskakujący.
Podsumowując, przyjemnie się patrzy na obrazki, ale zupełnie nic specjalnego.


16 September 2014

"Ostatni ślad" Charlotte Link ****

Jest to zupełnie inna książka niż "Dom sióstr". Tym razem mamy trupa, a nawet dwa i zaginioną młodą kobietę. Lubię techniczną stronę książek Link - krótkie rozdziały i przeplatanie kilku historii na raz, które na końcu składają się w jedną mozaikę.
Podoba mi się, że bohaterowie, głównie bohaterki Link doświadczają rzeczywistych problemów, takich jakich doświadczają zwykli ludzie, czują jak ludzie, są zagubione i zamotane jak wszyscy... Bardzo realistyczne. Czasem nawet brutalne. Zgadłam zakończenie, tzn prawie zgadłam ;).
Autorka porusza kilka ciekawych kwestii - sytuacja ojca, któremu żona odbiera syna, wściekłość młodego, sparaliżowanego mężczyzny, bezsilność kobiety porzucającej miesięczne dziecko... Oczywiście Link nie wyczerpuje tematów, powiedziałabym, że wręcz daleko jej do tego, ale dzięki rozmaitości sytuacji ciekawie się czyta.
Dobrze przeczytana przez Annę Marię Buczek.
Polecam.

"Człowiek w cieniu" Eustachy Rylski ****

Ta cienka książeczka to moje pierwsze spotkanie z Rylskim. Hmmm... dość ciekawe, aczkolwiek odrobinę oporne. Bardzo ciekawa była perspektywa początku lat dziewięćdziesiątych w Polsce, kiedy na rynku panowała wolna Amerykanka... Rylski świetnie oddaje charakterystykę postaci, które wtedy rozdawały karty.
Główny bohater jest momentami tak patetyczny i jakiś taki totalnie z kosmosu, że aż prawdziwy;)...
Jednak pozostał mi jakiś taki niedosyt. Trudno mi go określić. 

"Obietnica mroku" Maxime Chattam *****


Przede wszystkim bardzo dobrze przeczytane, Adam Szyszkowski czytał barwnie, ale bez nadinterpretacji. Bardzo przyjemnie się słuchało.
Książka zaczyna się dość brutalnie, dziennikarz spotyka się z gwiazdką porno, a ona na jego oczach strzela sobie w głowę.... No i zaczyna się skomplikowana gra. Muszę przyznać, że intryga nieźle zakręcona, nie odgadłam rozwiązania (a to wielki plus;), akcja wartko się kręci, postacie całkiem ok, końcówka trochę sflaczała, ale zaskakująca. Parę nieścisłości, ale na tak skomplikowaną i długą knigę - można spokojnie wybaczyć. Nie powala na kolana, ale jak na thriller jest naprawdę nieźle napisane. Najbardziej podobał mi się fragment, kiedy bohater penetruje podziemia Nowego Jorku wkraczając do ukrytego świata bezdomnych.
Polecam.